ale wiecie że to była irlandia, i do tego ta północna?

taki trochę śmieszny kraj gdzie żyje niewiele więcej ludzi, niż w warszawie?

Tym razem oglądałem sporą część meczu w tym akcję z bramką, i tbh strasznie się męczyli, a to najsłabszy przeciwnik w grupie. Nawet ta bramkowa akcja zaczęła się od tego, że przez trzy minuty pazdan bodaj z mączyńskim i kimś jeszcze wymieniali się podaniami na linii obrony, bo nie mieli żadnego pomysłu ani nie chcieli brac odpowiedzialności za posłanie piłki do przodu
Inna rzecz że dopiero dzisiaj się skapnąłem, że z grupy wychodzą praktycznie po trzy drużyny, tak więc można nawet grać piach a i tak się awansuje