Ostatnie wiadomości

Strony: 1 ... 8 9 [10]
91
Gry cRPG / Odp: Gothic
« Ostatnia wiadomość wysłana przez Sentenza dnia Sierpnia 23, 2022, 21:24:20 pm  »
Tymczasem Kroniki Myrtany zostały modem DEKADY wg. Modb.
biorąc pod uwagę, że obecna dekada liczy sobie raptem dwa lata, nie jest to specjalnie trudne :D

ale tak poważnie, chyba jedyny mod z profesjonalnym dubbem, wiec pewnie choćby za to miał dodatkowe punkty. nie mówiąc o polakach i ruskich pchających tylko za to, że to gothic i robione u nas.
92
Gry cRPG / Odp: Gothic
« Ostatnia wiadomość wysłana przez Master of Gorzała dnia Sierpnia 21, 2022, 16:30:38 pm  »
Tymczasem Kroniki Myrtany zostały modem DEKADY wg. Modb.

93
Gry cRPG / Odp: Gothic
« Ostatnia wiadomość wysłana przez Sentenza dnia Sierpnia 13, 2022, 07:18:06 am  »
No proszę, remake gothica jednak żyje. Nowy trailer, przedstawiający starą kopalnię
<a href="http://www.youtube.com/watch?v=Rf4Wd29mRqw" target="_blank">http://www.youtube.com/watch?v=Rf4Wd29mRqw</a>
94
Gry "bez prądu" / Odp: Monopoly
« Ostatnia wiadomość wysłana przez panczyk453 dnia Sierpnia 08, 2022, 13:23:34 pm  »
A mi dla odmiany się nie przejadło i zawsze lubię do tej gry wracać ze znajomymi czy rodziną. we 3-4 osoby najlepiej się gra :)
95
Hyde Park / Odp: Hej ferajna, co tam ostatnio u was?
« Ostatnia wiadomość wysłana przez Sentenza dnia Lipca 09, 2022, 23:31:54 pm  »
Cóż, u nie ostatnio dzieje się sporo, ale nie chcę nikogo zanudzać problemami rodzinnymi. W zamian za to rzucę wrażeniami z mini-koncertu Cowboy Bebop Tribute w wykonaniu Dizzy Boyz Brass Band, który odbył się wczoraj w Poznaniu.

Nie wiem czy zespół jest mało znany czy tylko ja jestem ignorantem, ale Dizzy Boyz to niewielki zespół jazzowy (czy brassowy jak kto woli), którego członkowie grają na wszelkiej maści instrumentach dętych oraz spinającej wszystko perkusji. Szczerze mówiąc nie wiedziałem czego się spodziewać, ale muzykę z Bebopa lubię, a nie ma raczej zbyt wielu szans usłyszeć ją na żywo.

Jakie więc wrażenia z koncertu? Trochę krótko (godzina), trochę za dużo gadania przez organizatora, ale było całkiem spoko. Zaskoczył mnie tylko nieco dobór kawałków - ofc był "Tank!", był  "Real Folk Blues" z wokalem, był "What planet is this?!", a nawet Space Lion z tą świetną solówką "goodnight julia" graną na saksofonie. Z drugiej jednak na koncert załapały się również Ask DNA, Rain, No reply czy Call me call me - jasne, to świetne i kultowe kawałki, ale w nich nawet nie ma instrumentów dętych, a zespół faktycznie miał same trąbki/puzony/saksofony i perkusję :P Nie były to złe aranżacje, ale miałem pewien love-hate ze względu na dysonans poznawczy :p Moja dziewczyna oraz znajomy, którzy bebopa nie oglądali (poza dwoma pierwszymi odcinkami, które widziałem z dziewczyną i niezbyt jej podeszły), byli jednak zachwyceni i postanowili obejrzeć anime (aczkolwiek dziewczyna przyznała mi później rację, że gdy przesłuchała orgnialnych wersji No Reply czy Call me to okazały się być lepsze w wersji beztrąbkowej :p).

Chociaż trochę marudzę, koncert był naprawdę spoko. Jeśli kiedyś Dizzy Boyz mieliby ruszyć z tym repertuarem w trasę po Polsce, na pewno warto się przejść - i to nawet jeśli nie macie pojęcia o chińskich bajkach oraz bebopie.
96
Gry cRPG / Odp: Shadowrun Returns
« Ostatnia wiadomość wysłana przez Sentenza dnia Czerwca 20, 2022, 21:47:35 pm  »
ta,ale nie sądziłem, ze to tak dosłownie :p zresztą spójrz na C, on też niby tylko grał ostatnio w WoWa "przez weekend", a w przeliczeniu na godziny wyszło mu pół Xenoblade'a, Persony czy innego Finala xD
97
Gry cRPG / Odp: Shadowrun Returns
« Ostatnia wiadomość wysłana przez Master of Gorzała dnia Czerwca 20, 2022, 21:44:11 pm  »
Ach, przejście gry zajeło mi ok. 12h.
mogleś od razu mówić, że to gra na tydzień, to może bym się wcześniej zabrał xD Chociaż teraz to i tak najpierw muszę zmęczyć naście gier na 3dsa (bo zamykają eshop i nie będę mógł pobrać darmowych DLC, ponieważ nintendo ssie paukę), a potem xenoblade'a 2...
DMS to jeden weekend, Dragonfall jakieś dwa weekendy.
98
Hobby / Odp: Fajny film wczoraj widziałem...
« Ostatnia wiadomość wysłana przez Master of Gorzała dnia Czerwca 19, 2022, 01:15:17 am  »


Wiking

Pokoloruj mnie jako literackiego ignoranta, ale nie wiedziałem czego mam się spodziewać po filmie. W sumie nie czytałem o nim nic, nie oglądałem zwiastunów, ale polecano mi. To poszedłem.

Główny bohater - Amleth - jest synem wojowniczego króla. Władyka ten zostaje zamordowany przez swojego brata. Niestety nie udaje mu się też zgładzić księcia, który ucieka i poprzysięga zemstę. Więcej o fabule pisać nie będę, bo imię głównego bohatera powinno już coś mówić, jak nie, to polecam bryki chociażby.
To rzadkość obecnie w kinie, żeby robić takie filmy, a szkoda. Nie znajdziemy tu wielkich, batalistycznych scena, ale walki wyglądają satysfakcjonująco. CGI się zdarza, ale jest znikome w porównaniu do wspaniałych zdjęć krajobrazu, czy też zwyczajnych makiet na planie filmu. Wszystko jest - wierząc pewnym źródłom z yt - dobrze odwzorowane na epokę i chociażby obrzędy wikingów pokazane tam są autentyczne, albo chociaż aspirują do takich.
Gra aktorska jest w porządku, chociaż wolałbym, żeby główny bohater nie garbił się cały czas przy chodzeniu. Wiem, że wtedy można nawet od frontu eksponować swoje ogromne kaptury, ale za każdym razem miałem ochotę zakupić mu pajączka do skorygowania postawy. Właściwie to najlepiej zagrali w tym aktorzy, którzy są tam dosyć krótko - Ethan Hawke i Willem Dafoe. Oczywiście nie chcę ująć nic głównym bohaterom, ale widać lata kunsztu u tych dwóch.
Film potrafił przy okazji zadawać trudne, choć nieskomplikowane pytania dotyczące ludzkiej natur. Odwrócił też moje oczekiwania w kilku momentach, ale nie robiąc z tego szopki.
No i giną ruscy. Polecam.

Doktor Strange w multiwersum obłędu

Świeżo po seansie jestem. Trochę zwlekałem z seansem, bo nie miałem parcia na film. Lubię i Bennedicta Cumberbatcha i jego postać w MCU, ale oceny rzekomo są średnie. Nie jest to wybitne dzieło, ale na pewno coś świeżego w MCU. Koncepcja lekkiego horroru/dreszczowca jest w sam raz dla Doktora S. i chciałbym, żeby się ku temu trochę bardziej skłaniali. Z drugiej strony film ma być dla nastolatków również, co kastruje trochę możliwości twórcze. Nie lubię jumpscare'ów i tony gore w horrorach, raczej budowanie atmosfery przyciąga moją uwagę. Tutaj jest trochę tego i tego, ale czego spodziewać się po Samie Riami. Jest nawet cameo od Bruce'a Campbella. Film niestety rozkłada się przy nowym nabytku - Americe (I shit you not) Chavez. Dziewczyna jest naprawdę drewniana co widać chociażby przy Eliabeth Olsen, która naprawdę dała Wandzie Maxmioff niezły charakter. Apropo jej roli i ogólnie wszystkich w filmie - trailer oglądałem gdzieś przy okazji i udało im się ukryć główne clue filmu. Propsy za to. Szkoda tylko, że to następny film z czwartej fazy MCU, gdzie mamy fabułę, ale wygląda to tak, jakby była dodatkiem do wielkiego odkrycia "O co chodzi w tej fazie?" później. Niemniej, moim zdaniem warto zobaczyć. Aczkolwiek po niepotrzebnej Czarnej Wdowie, nudnych Eternals i chińskim (jak z bazaru) Shangi-Chi może tylko wydaje mi się, że to dobry film? Cameo były spoko! Chociaż po najnowszym Spider-Manie też się chowają.
Źle się nie bawiłem, ale brakowało mi takiego przytupu. Wyszło sterylnie, chociaż miejscami wywołało dreszcze.
99
Gry cRPG / Odp: Shadowrun Returns
« Ostatnia wiadomość wysłana przez Sentenza dnia Czerwca 16, 2022, 23:11:09 pm  »
Ach, przejście gry zajeło mi ok. 12h.
mogleś od razu mówić, że to gra na tydzień, to może bym się wcześniej zabrał xD Chociaż teraz to i tak najpierw muszę zmęczyć naście gier na 3dsa (bo zamykają eshop i nie będę mógł pobrać darmowych DLC, ponieważ nintendo ssie paukę), a potem xenoblade'a 2...
100
Gry cRPG / Odp: Shadowrun Returns
« Ostatnia wiadomość wysłana przez Master of Gorzała dnia Czerwca 15, 2022, 21:06:18 pm  »
MoG Returns to Shadowrun Returns

Odświeżyłem sobie ten tytuł, bo męczę Senta, żeby zagrał. Autosugestia zadziałała. Z ciekawości popatrzyłem na recenzje w internecie tego tytułu. Z każdą wadą wyszczególnioną się zgadzam. Gra nie jest open worldem, przypomina point'n'click ze sceny na scenę, a dialogi mają kosmetyczną wartość, a nie realną. Ale mi to pasuje. Nie potrzebuje kręcić się po pustych mapach, gadać z generic NPCami o tym jak ciężko im jest czy też zwiększać czas z gry do 100h, żeby znaleźć każdą notatkę na świecie. Grałem na hardzie tym razem, ale dużej różnicy nie widzę w poziomie trudności. Chyba trudniej było trafić w przeciwników.

W każdym razie - story jest spoko, setting jest naprawdę cool. Rozwiązania zadań są różne, skill checki pasują do rozgrywki. Muzyka jest wyśmienita, grafika trochę kreskówkowa, ale lubię taką. Tła moim zdaniem robią swoje. Modele postaci już mniej.

Rozwój postaci jest okej, ale bez fajerwerków. Da się ogarnąć nie kumając systemu, ale da się też spieprzyć postać, o czym przypomina we wskazówkach ekran ładowania (Jack of all Trades is master of none).

Nadal polecam mimo upływu lat i pomimo, że to "najsłabsza" część z trylogii. Rekomendacją powinien być fakt, że zaraz po przejściu zainstalowałem Dragonfalla. Retrospektywa wkrótce.

Ach, przejście gry zajeło mi ok. 12h.
Strony: 1 ... 8 9 [10]