Autor Wątek: Numenera - Brama Boregala  (Przeczytany 19299 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Sentenza

  • Administracja
  • Wiadomości: 5570
  • demigod
Numenera - Brama Boregala
« dnia: Sierpień 23, 2015, 21:50:48 pm »
Szlak Wędrowców to wykorzystywana przez pielgrzymów droga biegnąca przez Dziewiąty Świat. Nikt nie zna jego dokładnej długości, nikt też nie potrafi wskazać jego właściwego początku ani końca.

Wielu ludzi podejrzewa, że Szlak to tak naprawdę zamknięte koło, które obiega cały Dziewiąty Świat, oraz że niektórzy podążający nim podróżnicy -szczególnie ci posiadający ulepszenia bądź cechy pozaświatowców- przemierzają jego nieskończoną pętlę od czasów sprzed narodzin czasu.

Dla większości Szlak jest zbyt wymagający fizycznie, by mógł być używany jako zwykły szlak handlowy bądź komunikacyjny. Wije się on przez kaniony wypełnione płynami, zagłębia się w głąb niskich tuneli technicznych oraz biegnie przez puszcze, lasy i dużą część Zewnątrz. Korzyści płynące z przemierzania Szlaku są nikłe, zaś niebezpieczeństwa liczne. Mimo to o każdej porze roku i na każdym znanym odcinku trasy napotkać można pielgrzymów, odkrywców oraz głupców sądzących, że oferuje on bezpieczne przejście. Ci, którzy podążają Szlakiem z religijnych, duchowych lub sobie tylko znanych powodów, nazywani są Peregrynami lub po prostu wędrownymi Ptakami (aczkolwiek ten drugi termin ma zazwyczaj znaczenie pejoratywne). Choć różnią się strojem, prawdziwi Peregryni  naznaczeni są pewnym piętnem Szlaku.  Najczęściej objawia się ono jako skomplikowana, koncentryczna blizna, która rozrasta się na powierzchni dłoni. Szlak nie oferuje wiele innych rozrywek niż wędrowanie, toteż zawiła natura piętna służy często przechwalaniu się przed innymi wędrowcami jak długą drogę udało się komuś przeżyć. Doświadczeni Peregryni posiadają blizny sięgające długością całego ramienia, bądź też pojawiają się one u nich na obu dłoniach.

Oczywiście wielu jest również takich, którzy podążają Szlakiem w celu powiększenia sobie czegoś innego niż znamię - uściślając, ich celem jest powiększenie sobie własnej kiesy. Ci przybywający po to,  by pożyczyć sobie co nieco od ciał poległych skradacze często niezamierzenie sami stają się pielgrzymami, bądź to gubiąc się na szlaku, bądź też przemierzając go w poszukiwaniu nowego domu, gdzie mogliby się osiedlić wraz ze swym łupem. Zazwyczaj jednak nie mija wiele czasu nim sami nie giną z ręki żywiołu lub innego skradacza.
W ten oto sposób Szlak łapie wszystkich w swą nieskończoną długość.

Nie wszystkie jego odcinki są jednak jednakowo niebezpieczne. Do stosunkowo najlepiej poznanych należy miejsce zwane Piątym Stopniem Szlaku Wędrowców: długi, górzysty, biegnący przez niemalże pustynny krajobraz odcinek trasy położony na południe od Fałszywego Lasu, rozciągający się od Basenu Cylion (miasta znanego z licznych basenów, wykorzystywanych jako punkty odnowy dla strudzonych wędrowców) po Wielką Płytę (wyrastającą z ziemi gigantyczną konstrukcję z syntu i betonu). Rozsądni Peregryni wiedzą, że należy omijać Płytę szerokim łukiem, choć trzeba w tym celu nadłożyć sporo drogi. Ci, którzy dysponują mniejszą wiedzą oraz kiepskimi przyjaciółmi nie zostaną ostrzeżeni na czas.

Istnieją dwa powody, dla których Piąty Stopień jest najprawdopodobnie najlepiej udokumentowaną częścią Szlaku. Po pierwsze, tu i ówdzie można znaleźć kilka małych osad, co wyróżnia to miejsce na tle innych odcinków. Po drugie, tylko tutaj można doświadczyć niespotykanego nigdzie indziej zjawiska - sporadycznych bioluminescencyjnych rojów. Jeśli istnieje osoba, która wie kiedy i dlaczego się one pojawiają, nigdy się z nikim tym sekretem nie podzieliła. Roje składają się z milionów przezroczystych organizmów, które spędzają większość swego żywota leżąc zakamuflowane wśród piaszczystego krajobrazu, póki nagle jak na rozkaz nie poderwą się wszystkie ku niebu, jarząc się przy tym bioluminescencją i rozpoczynając w powietrzu przedziwny, skoordynowany świetlisty taniec.

Pustynny krajobraz Piątego Stopnia nie składa się w rzeczywistości z hałd kamieni i piasku, ale zbudowany jest z nakładających się na siebie warstw niebieskozielonych pozostałości stworzeń. Glinka ta szybko brudzi skórę oraz osadza się na ubraniu tych, którzy spędzają tutaj dużo czasu. Z tego powodu jest ona niekiedy używana jako barwnik przy produkcji farb lub żywności...



...ale wy to wszystko wiecie. Cała wasza trójka już od jakiegoś czasu przemierza Szlak, każdy w sobie tylko znanym celu. Obecnie znaleźliście się w miejscu zwanym Ustami Kopców, położonym trzydzieści mil na wschód od Basenu Cylion. Te płytkie, wyrastające wzdłuż Szlaku okrągłe metalowe zagłębienia - każde wyraźnie zaznaczone biegnącym dookoła niego  niskim murkiem wzniesionym ze szczęk zmarłych Peregrynów - są uważane za jedne z nielicznych bezpiecznych miejsc w tej okolicy. Ci, którzy przekraczają krąg kości muszą dać poległym jakiś znak świadczący o swych dobrych intencjach, gdyż w przeciwnym razie usta umarłych obudzą się, żądne zemsty. Nawet jeśli jednak ktoś nie wierzy w ten przesąd, łatwo może znaleźć się po niewłaściwej stronie ostrza, jeśli tylko spróbuje naruszyć spokój tego miejsca.

Liczący sobie około dwunastu osób dzielących ze sobą miejsce do spania i posiłku obóz jest dość spokojny. Choć świetlisty rój się nie pokazał, są za to gwiazdy, blaskokule i małe co nieco do picia, nie mówiąc już o niemniej ważnym suchym i osłoniętym od wiatru kącie dla każdego. Wczesnym wieczorem do waszych uszu dobiega pełna niezadowolenia rozmowa na temat absencji świetlistego roju, a także szeptane cicho opowieści o Żelaznym Wietrze mającym zbliżać się do tych okolic. Dopiero jednak, gdy rozmowa kieruje się na obserwowany ostatnio  wzrost zgonów w okolicach Ust Kopców, cała grupa staje się wyraźnie niespokojna.

Plotki - upiera się starzec, którego obie dłonie i widoczne spod ubrania części ramion pokrywają rozbudowane blizny.

Moja matka widziała to na własne oczy! -  odpowiada mu młody mężczyzna, wskazując przy tym na kobietę śpiącą przy krawędzi zagłębienia, a następnie wykonując palcami krąg udoskonalenia - Jej oczy są mechaniczne i uwierz mi, ona widzi wszystko! - grupa odpowiedziała nerwowym śmiechem. W końcu niemal każdy ma matkę i pamięta jej spojrzenie przed którym nic się nie dało ukryć, niezależnie od tego czy było ono ulepszone czy nie.

Możliwe, że to w ogóle nie byli ludzie - wtrąca trzeci podróżnik, zaś czwarty i piąty mu przytakują.


[cóż, przygoda się zaczyna. Zaczynamy jak widać spokojnie, nie narzucam czy jesteście kumplami znającymi się od kilku miechów czy też poznaliście się dopiero wewnątrz kopca. Póki co macie więc szansę pogadać ze sobą i ustalić te kwestie, bądź też wtrącić się do rozmowy pozostałych Peregrynów, wedle waszej woli. Jak widać, dla poprawy czytelności i odcięcia od głównego tekstu wszelkie wtręty będę walił na czerwono]


Wielki Czarny Mistrz Podziemia
Znawca Podziemi * Strateg Podziemia * Generał Podziemia * usw.
Nowy, lepszy MoG ver. 2.01b

Non nobis Domine, non nobis, sed nomini tuo da gloriam!

Dollan

  • Wiadomości: 1041
  • El Magnifico
Odp: Numenera - Brama Boregala
« Odpowiedź #1 dnia: Sierpień 24, 2015, 09:27:14 am »
- Faktycznie, lecz cóż z tego? - odezwał się siedzący do tej pory cicho, młody nano - Nie żyjemy w bezpiecznych czasach, jednako dla wszystkich nasz świat bezwzględny. Miejcie zatem, kamraci, oczy szeroko otwarte. Jak nie jedno licho, to inne może się zawsze napatoczyć.
- Czyli wierzycie, panie, w te plotki o Żelaznym Wietrze? - spytał jeden z podróżnych stojący obok.
- Wierzę, waszmość, własnym oczom i nikomu więcej. - odparł Aesterian - Co innego jednakże mieć się na baczności. Żyję ledwie od dwudziestu zim, ale zdążyłem się już nauczyć, że lekceważenie możliwych zagrożeń to prosta droga na cmentarz.

Inni zgodnie przytaknęli, ciężko było się bowiem z tą opinią nie zgodzić. Aesterian uznał, iż dyskusja na pewno dalej potoczy się jakoś bez jego udziału i przymknął oczy. Żelazny Wiatr... gdyby tylko móc na chwilę poczuć w sobie jego moc, uszczknąć nieco potęgi dla siebie - niewyobrażalna siła tworzenia i niszczenia na wyciągnięcie ręki. I co, że niby rozerwie mnie na strzępy? Że niemożliwe? O przejściu przez Wielką Płytę też gadali, że niemożliwe, a potem poszła tamta ekspedycja i... no cóż, to akurat rzeczywiście było niemożliwe. Ale tutaj to co innego. Ja jestem od nich lepszy. Gdybym taki nie był, to pewnie zginąłbym już za dzieciaka, w tych starożytnych nanotechnologicznych ruinach. Ale nie, zamiast tego promieniowanie uczyniło mnie najpotężniejszą istotą na świecie! No dobra, jeszcze nie na świecie, ale na pewno najpotężniejszą istotą w wiosce i okolicach. To nie mógł być przypadek, nic nie dzieje się przypadkiem. Bez wątpienia jestem stworzony do wielkich rzeczy. To dlatego wyruszyłem tym przeklętym Szlakiem, czyż nie? Żeby zdobyć wiedzę i potęgę. Dzięki niej wreszcie zrobię porządek w tej kupie gówna i złomu, który nazywają Dziewiątym Światem. Bo jak nie ja, to kto?

dziki

  • Administracja
  • Wiadomości: 1117
  • la petite mort
Odp: Numenera - Brama Boregala
« Odpowiedź #2 dnia: Sierpień 24, 2015, 21:49:22 pm »
- Żelazny Wiatr istnieje - odezwał się mężczyzna zawinięty w brązowy koc - widziałem go we śnie. Z początku sen wydawał się bezsensowny, ale teraz już rozumiem. Kipiąca chmura ciekłego metalu opada na płaskowyż. Niektórzy krzyczą, próbując skryć się wśród nielicznych, innych połyka nawet bez cichego jęku - mówił nie odrywając wzroku od ogniska. Odblask płomienia połyskiwał na pasmach siwizny w jego rozczochranych włosach i krzaczastych wąsach.
Administracja RPG Center - 'No good deed goes unpunished'

Podziemie - Czarny Mistrz

Dassanar

  • Wiadomości: 513
  • Swordmaster
Odp: Numenera - Brama Boregala
« Odpowiedź #3 dnia: Sierpień 25, 2015, 03:44:00 am »
Siedzący do tej pory nieruchomo pogrążony w myślach trzydziestokilkuletni mężczyzna w czarnej długiej szacie. Dopóki człowiek w kocu się nie odezwał, można by było uznać, że wśród reszty siedziała bardzo realistyczna figura woskowa - jegomość przez pewien czas nie mrugał nawet powiekami, a by dostrzec, że oddycha, trzeba było dokładniej się wpatrywać.

- Widziałeś we śnie, powiadasz - mężczyzna zmierzył go neutralnym, na wpół obecnym wzrokiem. - Powiedz, czy często dostrzegasz pewne fakty za tą pomocą? A jeżeli nie, to skąd czerpiesz pewność, iż to, co tam zobaczyłeś, istnieje naprawdę? - zmrużył oczy, zdradzając w ten sposób prawdopodobnie coś w rodzaju zaciekawienia.
P.A. 69%


-NAJLEPSZY LITERAT ŚWIĘTEGO PRZYMIERZA-


dziki

  • Administracja
  • Wiadomości: 1117
  • la petite mort
Odp: Numenera - Brama Boregala
« Odpowiedź #4 dnia: Sierpień 25, 2015, 20:59:53 pm »
- Och? - zdziwiony mężczyzna odwrócił wzrok w kierunku głosu. Pomimo wyraźnych pasm siwizny w kruczoczarnych włosach nie mógł mieć więcej niż trzydzieści lat. - Przepraszam. Czasem kiedy się zamyślę, zaczynam bredzić sam do siebie - powiedział z wymuszonym uśmiechem. Teraz dopiero można było zobaczyć, że jego prawy oczodół wypełnia implant. Stylizowany co prawda na oko, ale błysk czerwonej soczewki i niemrugająca powieka nie pozostawiały żadnych złudzeń co natury urządzenia. Nie minęła chwila, kiedy znowu odwrócił wzrok w kierunku płomieni, nie czekając na odpowiedź.
Administracja RPG Center - 'No good deed goes unpunished'

Podziemie - Czarny Mistrz

Sentenza

  • Administracja
  • Wiadomości: 5570
  • demigod
Odp: Numenera - Brama Boregala
« Odpowiedź #5 dnia: Sierpień 27, 2015, 18:28:24 pm »
- Zapewniam cię chłopcze, Żelazny Wiatr jest tak prawdziwy jak ty czy ja, o czym każdy prędzej lub później ma okazję się przekonać -wtrącił się starzec- Nie sądzę jednak, by groziło nam to w najbliższym czasie, podobnie jak skradacze. Krąg kości zapewnia nam nietykalność, a te całe zaginięcia to zwykłe bzdury.

*     *     *

prowadzone jeszcze przez długie godziny rozmowy o trupach oraz starych ranach sprawiają, że mimo dość ciepłej nocy wszyscy odczuwają nieprzyjemny chłód, zaś wielu pozostaje na jawie zdecydowanie dłużej niż zwykle. W końcu jednak wszystkim -z większym lub mniejszym trudem- udaje się zasnąć.

Noc mija spokojnie, zaś rano nie brakuje w grupie zaskoczonych faktem, że obudzili się cali i zdrowi. Niewielu jest w stanie zrozumieć jak niezwykłym uczuciem jest otwarcie oczu i przekonanie się, że padające na twarz światło, które przerwało sen, nie okazuje się być w rzeczywistości błyskiem ostrza mającego zaraz uderzyć noża... Uświadomienie sobie  tego faktu sprawia, że podczas porannej krzątaniny wszyscy są wobec siebie niezwykle przyjaźnie usposobieni.

Gdy jednak nadchodzi czas zwinięcia obozu, do waszych uszu dociera dobiegający z oddali tętent kopyt. Z miejsca gdzie stoicie brzmi on, jakby wielka armia stworzeń zmierzała prosto w stronę waszego zagłębienia... nikt z was nie może jednak dostrzec niczego w tym guście, nawet ulepszone oczy matki. Nie mija jednak wiele czasu gdy obwieszcza ona, że jest to w istocie tylko jedno stworzenie, scutimorf, mknące przez piasek z zawrotna prędkością od strony Fałszywego Lasu, wiozące na grzbiecie co najmniej dwójkę jeźdźców. Wiadomość ta wywołuje pomruk wśród grupy - słyszano, że scutimorfy zamieszkują Fałszywy Las wyrastający na północnym skraju Piątego Stopnia, gdzie zaciskają swe segmentowe ciała dookoła odprowadzających ciepło pni. Nikt jednak nie jeździ na tych bestiach.
-jesteś pewna co widzisz, matko? -pyta młody mężczyzna, tylko po to, by natychmiast zostać uciszonym przez pozostałych Peregrynów, wytężających swój wzrok ku północy.

Cóż czynicie?

Wielki Czarny Mistrz Podziemia
Znawca Podziemi * Strateg Podziemia * Generał Podziemia * usw.
Nowy, lepszy MoG ver. 2.01b

Non nobis Domine, non nobis, sed nomini tuo da gloriam!

dziki

  • Administracja
  • Wiadomości: 1117
  • la petite mort
Odp: Numenera - Brama Boregala
« Odpowiedź #6 dnia: Sierpień 27, 2015, 22:05:14 pm »
Mężczyzna z cybernetycznym okiem i posiwiałymi włosami szybko starał sobie przypomnieć, czy słyszał kiedykolwiek cokolwiek o scutimorfach i ich zachowaniu.
Rolled 1d20 : 16, total 16
Administracja RPG Center - 'No good deed goes unpunished'

Podziemie - Czarny Mistrz

Sentenza

  • Administracja
  • Wiadomości: 5570
  • demigod
Odp: Numenera - Brama Boregala
« Odpowiedź #7 dnia: Sierpień 28, 2015, 07:16:22 am »
[rezerwacja, odpiszę po południu jak wrócę z pracy]

Wielki Czarny Mistrz Podziemia
Znawca Podziemi * Strateg Podziemia * Generał Podziemia * usw.
Nowy, lepszy MoG ver. 2.01b

Non nobis Domine, non nobis, sed nomini tuo da gloriam!

Sentenza

  • Administracja
  • Wiadomości: 5570
  • demigod
Odp: Numenera - Brama Boregala
« Odpowiedź #8 dnia: Sierpień 28, 2015, 15:41:30 pm »
ok, drag się trochę pospieszył z tym rzutem, ale wykorzystamy go jako wzór do omówienia mechaniki i ustalenia jak będziemy przeprowadzać rzuty w przyszłości.

Pierwsza rzecz o której należy powiedzieć, to że wszystkie akcje jakie chcecie podjąć (poza tymi trywialnymi) są tzw. Taskami. Taskiem jest próba "przypomnienia sobie czegoś" (czy raczej wymuszenia informacji od GMa :P)  o potworach, Taskiem jest przyjrzenie się postaciom (test percepcji), Taskiem jest próba przekonania lub wyciągnięcia informacji od NPCa. Podobnie działają również ataki i obrona, ale te omówimy przy okazji jakiegoś starcia.

Druga rzecz, każdy task przypisany jest do którejś z waszych Pools. Zadania wymagające siły powiązane są z Might, wymagające zręczności lub koordynacji ze Speed, zaś inteligencji lub charyzmy z Inteligence. Nasze przykładowe "przypomnienie sobie czegoś o scutimorfach" to oczywiście task związany z inteligencją. Do czego to jest potrzebne, powiem za chwilę.

Trzecia rzecz - każdy task rozwiązuje się rzutem kością k20. To, ile musicie wyrzucić, określa tzw. Task Difficulty (TD), będący niczym innym, jak poziomem trudności wyrażonym w skali od 0 do 10. Wyniki rzutu odpowiadające kolejnym stopniom trudności ilustruje poniższa tabela

Poziomy trudności są z góry określone przez podręcznik (np. poziom bestii) lub też definiowane przez GMa. Nasz scutimorf jest bestią poziomu 3, dlatego też drag musiał wyrzucić co najmniej 9, by zdać intelligence task na "przypomnienie sobie" czy coś o nich wie.

Co jednak w przypadku bestii i zadań na poziomie 7 lub wyższym, skoro wymagają wyrzucenia 21 i więcej, kiedy kostka ma tylko 20 oczek? Wtedy do gry wchodzą assety, skille i mechanika effortu. Idea systemu jest bowiem taka, że za odpowiednią cenę możecie sobie obniżyć trudność każdego Tasku, i to na kilka sposobów.

Pierwszym sa oczywiście posiadane przez was skille - jeśli posiadacie jakiś powiązany z daną czynnością, możecie obniżyć TD o 1 poziom. Jeśli jesteście szczególnie uzdolnieni w danym skillu (macie specialized zamiast trained) - wtedy obniżacie o 2. Dla przykładu, jeśli drag miałby skilla "fotograficzna pamięć" mógłby sobie przypomnieć, że kiedyś czytał o scutimorfach, dzięki czemu przypominanie sobie czegoś o nich idzie mu łatwiej - zadanie ma teraz poziom 2, przez co musi wyrzucić już tylko 6 oczek zamiast 9. Ponieważ jednak jest tylko "wytrenowany" w przypominaniu sobie rzeczy, ale nie osiągnął w tym specjalizacji, nie może obniżyć trudności o jeszcze jeden poziom.

Drugim sposobem są assety - są to wszelkie przedmioty lub cyphery, które posiadacie, a które mogą być przydatne w danej czynności. Jeden przedmiot obniża trudność o jeden stopień, ale jednocześnie możecie użyć tylko dwóch assetów. Przykładowo załóżmy, że drag ma nie tylko fotograficzną pamięć, ale także nosi przy sobie książkę opisującą popularne bestie - TD ponownie obniża się o 1, więc drag musi już wyrzucić tylko 3.

Trzecim i najważniejszym sposobem na obniżenie trudności jest "włożenie w czynność nieco wysiłku", czyli użycie Effortu. Pamiętacie stat pools, które definiowaliście przy tworzeniu postaci oraz jak wspominałem w "po drugie" jak taski wiążą się z konkretną statystyką? Używacie ich właśnie w tej chwili. Zużywając punkty z danej puli możecie ponownie obniżyć TD - jedynym ograniczeniem jest  tylko liczba punktów w danej puli oraz "maksymalny poziom effortu (dla ułatwienia zgodnie z podręcznikiem nazywajmy go Effort Score)", który na pierwszym tierze wynosi 1. Użycie pierwszego poziomu effortu kosztuje trzy punkty z danej puli (drugiego i kolejnych już tylko dwa punkty, ale ze względu na wasz effort score ta zasada was póki co nie dotyczy). Jeśli dodatkowo posiadacie Edge w danej statystyce, koszt punktów  obniża się o wysokość Edge'a. Zużyte punkty można odzyskać odpoczywając tak więc nie bójcie się ich wydawać, ale jak dokładnie przebiega ten proces omówimy przy następnej okazji. Z drugiej tylko nie wydawajcie tych punktów aż nazbyt lekką ręką, gdyż pools pełnią jednocześnie rolę waszych punktów życia. Cóż, decyzje, decyzje.
Tymczasem wróćmy do przykładu z dragiem - ponieważ BARDZO mu zależy na tym, by poznać sekrety scutimorfa, decyduje się użyć jednego poziomu effortu. Ponieważ jednak jest to Intelligence Task, zaś jego postać posiada Edge w Might, nie może go użyć by obniżyć koszt punktów - jak każdy śmiertelnik musi wydać trzy punkty, czego dokonuje na swojej karcie postaci w zakładce "play" (jeśli nie możecie w nią wejść, kliknijcie najpierw w advance character lub zagadajcie mnie na gadu, pomogę). Dzięki temu jednak trudność tasku obniża się o kolejny poziom, który obecnie wynosi 0. W związku z powyższym nie musi już wykonywać żadnego rzutu, gdyż poziom ten oznacza automatyczny sukces.

Jak więc widzicie ważne jest, by znać poziom trudności danego Tasku zanim zdecydujecie się na rzut, ponieważ inaczej nie macie pojęcia, czy warto użyć skilli, assetów czy przede wszystkim effortu. Jednym słowem, Drag sporo ryzykował rzucając kostką w ciemno w swoim poprzednim poście. Umówmy się więc tak - zanim zdecydujecie się wykonać daną czynność, zapytajcie mnie jak trudna ona będzie oraz powiedzcie jakich assetów i skilli chcielibyście użyć. Najlepiej jakbyście robili to bezpośrednio w temacie sesji - napiszcie to tylko na czerwono, tak jak ja robię to z niniejszym wtrętem. Gdy będziecie znali ryzyko oraz uzyskacie ode mnie potwierdzenie, że dany skill i asset może być wykorzystany przy danej czynności, napiszcie już normalnego posta wraz z rzutem oraz ewentualną krótką informacją na czerwono czy użyliście effortu.

Powyższa ściana tekstu może nieco przerażać, ale tak naprawdę w praktyce system jest banalny, ponieważ zasad tych używa się we wszystkim, od rozmów przez percepcję po walkę i używanie urządzeń. Jakby były jeszcze jakieś pytania, wątpliwości lub niejasności, nie bójcie się pytać tutaj lub w temacie organizacyjnym. tymczasem powróćmy do sesji, bo choć rzut draga był ciut pospieszny, to oczywiście wyszedł:


Devrim bez większego trudu przypomina sobie wszystko co wie o scutimorfach. Te wielkie, przypominające stonogi stworzenia spędzają większość swojego życia okręcając się wokół drzew lub innych cylindrycznych struktur, wysysając substancje odżywcze z wszelkich płynów oraz stworzeń, które przykleją się do ich lepkich ciał. Choć zwykle żyją w grupach, każdy scutimorf posiada własne drzewo lub walec. Są to niezwykle spokojne i pasywne stworzenia, które wolą się bronić niż atakować. Jeśli by zdjąć scutimorfa z drzewa, okazuje się, że ma on setki nóżek wielkości ludzkiego nadgarstka. Stworzenia zazwyczaj osiągają one długość czterech do pięciu metrów, ale podczas walki są w stanie podnieść najwyżej połowę ciała. Ciężko je zranić, ponieważ posiadają niezwykle gruby pancerz, zwłaszcza gdy owiną się ciasno wokół drzewa. Dotknięte lub zaatakowane, produkują śliską ciecz, która szybko staje się niezwykle lepka. Nie są jednak kompletnie bezbronne - z przodu wyrasta im para dużych żuwaczek, które scutimorf wystawia gdy czuje się zagrożony. Choć ukąszenia nie są groźniejsze niż uderzenie miecza, w połączeniu z doskonałymi możliwościami obronnymi czynią bestię dość groźnym przeciwnikiem, jeśli uda się ją komuś sprowokować. Wielu jednak zwykle tego nawet nie próbuje, gdyż ze scutimorfa nie pozyska się żadnych szczególnych składników.
Przypominając sobie w pełni ich pokojowa naturę, umiłowanie do lenistwa, temperatur i drzew tym bardziej dziwisz się jak tej dwójce udaje się na nim jeździć, gdyż nie pamiętasz byś kiedykolwiek słyszał o takim ich wykorzystaniu.

Wielki Czarny Mistrz Podziemia
Znawca Podziemi * Strateg Podziemia * Generał Podziemia * usw.
Nowy, lepszy MoG ver. 2.01b

Non nobis Domine, non nobis, sed nomini tuo da gloriam!

dziki

  • Administracja
  • Wiadomości: 1117
  • la petite mort
Odp: Numenera - Brama Boregala
« Odpowiedź #9 dnia: Sierpień 28, 2015, 21:00:36 pm »
Devrim dobywa miecza i chowa się za najbliższą osłoną o nie-cylindrycznym kształcie.
Administracja RPG Center - 'No good deed goes unpunished'

Podziemie - Czarny Mistrz

Dollan

  • Wiadomości: 1041
  • El Magnifico
Odp: Numenera - Brama Boregala
« Odpowiedź #10 dnia: Sierpień 28, 2015, 21:21:16 pm »
- Nie wygłupiaj się, waść, jeszcze tą bestię sprowokujesz. - rzekł Aesterian widząc, jak jeden z jego towarzyszy podróży chwycił za miecz. - Dajcie mi tylko z jego panami pomówić, pewnikiem są to rozsądne chłopy.

Dassanar

  • Wiadomości: 513
  • Swordmaster
Odp: Numenera - Brama Boregala
« Odpowiedź #11 dnia: Sierpień 28, 2015, 21:23:34 pm »
Ichtios postanowił pójść za dobrą radą Aesteriana i póki co czekał na rozwój wydarzeń.
P.A. 69%


-NAJLEPSZY LITERAT ŚWIĘTEGO PRZYMIERZA-


Sentenza

  • Administracja
  • Wiadomości: 5570
  • demigod
Odp: Numenera - Brama Boregala
« Odpowiedź #12 dnia: Sierpień 29, 2015, 14:39:11 pm »
Stworzenie niezwykle szybko przebywa brakującą odległość do waszej kryjówki, po czym zatrzymuje się niedaleko waszego kopca. Z pewnym zaskoczeniem zauważacie, iż jego liczne odnóża zostawiają ledwie delikatne ślady na ziemi.
Wreszcie też możecie przyjrzeć się dokładnie dwójce jeźdźców. Pierwszym z nich jest młody chłopak, który wyraźnie brał niedawno udział w jakiejś walce. Jest poważnie ranny, ale nie wygląda, by obrażenia zagrażały jego jego życiu. Drugim jeźdźcem okazuje się niezwykle młoda dziewczyna, na której twarzy wyraźnie maluje się rozpacz. Żadne z nich nie nosi na sobie piętna Peregrynów, żadne też nie ma na ubraniu charakterystycznego niebieskozielonego pyłu. Gdy patrzycie na dziewczynę macie wrażenie, że umyka wam jakiś ważny szczegół, choć sami nie jesteście pewni co to jest. Z przemyśleń tych wyrywa was jednak głos chłopaka, który na widok obnażonego przez Devrima miecza z pewnym zauważalnym wysiłkiem zwraca się w waszą stronę
-Panie, błagam, pomóżcie nam!


*wink wink* oprócz "suchej" rozmowy możliwy jest w tej sytuacji test percepcji o poziomie trudności równym 2. Poziom ten dotyczy wszelkich interakcji zarówno z chłopakiem, jak i dziewczyną, chyba że wyraźnie zaznaczę inaczej *wink wink*

« Ostatnia zmiana: Sierpień 29, 2015, 14:41:57 pm wysłana przez Sentenza »

Wielki Czarny Mistrz Podziemia
Znawca Podziemi * Strateg Podziemia * Generał Podziemia * usw.
Nowy, lepszy MoG ver. 2.01b

Non nobis Domine, non nobis, sed nomini tuo da gloriam!

Dollan

  • Wiadomości: 1041
  • El Magnifico
Odp: Numenera - Brama Boregala
« Odpowiedź #13 dnia: Sierpień 29, 2015, 15:51:14 pm »
- Mości panowie! - zwrócił się Aesterian do stojących kawałek dalej kilku Peregrynów - Opatrzyć chłopa trzeba, pajęczyny z miodem zagnieść. W torbie mojej znajdziecie wszystko, ino żwawo!
Po wydaniu tych poleceń, tonem kogoś absolutnie pewnego, że nikt nie ośmieli się sprzeciwić, zmierzył dwójkę przybyłych młodych ludzi wzrokiem od stóp do głów.
- Lecz nim się za co weźmiem, powiedzcie panie lepiej coś o sobie. Nie nerwujcie się, pytam z konieczności, zbójów nie będę wszak opatrywał. I nie wierzgaj tak, waść, kostucha i tak was dzisiaj nie zabierze, a tylko więcej wam bólu przyjdzie.

Aesterian starał się zabrzmieć stanowczo, by dać do zrozumienia, że odmawianie mu może nie być najmądrzejszym posunięciem.

Rolled 1d20 : 9, total 9

« Ostatnia zmiana: Sierpień 29, 2015, 15:54:57 pm wysłana przez Dollan »

dziki

  • Administracja
  • Wiadomości: 1117
  • la petite mort
Odp: Numenera - Brama Boregala
« Odpowiedź #14 dnia: Sierpień 29, 2015, 18:36:23 pm »
Devrim nic nie mówił, tylko stał, opierając się na wyciągniętym mieczu. Przyglądał się badawczo dziewczynie, czując, że coś mu nie pasuje w jej wyglądzie.

Rolled 1d20 : 2, total 2


(Sent, jak coś to mam indentyfikację Numener, hint-hint, nudge-nudge.)
Administracja RPG Center - 'No good deed goes unpunished'

Podziemie - Czarny Mistrz