Autor Wątek: Elex  (Przeczytany 12502 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Dassanar

  • Wiadomości: 513
  • Swordmaster
Odp: Elex
« Odpowiedź #105 dnia: Listopad 05, 2017, 15:26:57 pm »
https://moviesroom.pl/popkultura/gry/17757-elex-recenzja-najnowszej-gry-od-tworcow-kultowego-gothica

Trochę zajęło mi poukładanie wielu skrajnych wniosków we w miarę, wydaje mi się, spójną całość, ale tak jak zapowiadałem, podrzucam. Może komuś to pomoże w podejściu decyzji, czy kupować grę na premierę, czy jak stanieje (ewentualnie w ogóle o tym zapomnieć ;p). Anyway, jak ktoś ma jakieś uwagi czy własne spostrzeżenia, to śmiało. Ostro się wymęczyłem przy układaniu tego, bo po prawdzie bardzo trudno tę gierę jednoznacznie ocenić.
P.A. 69%


-NAJLEPSZY LITERAT ŚWIĘTEGO PRZYMIERZA-


Sentenza

  • Administracja
  • Wiadomości: 5890
  • demigod
Odp: Elex
« Odpowiedź #106 dnia: Listopad 06, 2017, 18:30:24 pm »
1) właśnie nie jestem pewien kiedy ta asteroida dokładnie spadła - raz mówią, że 50 lat temu za eisenfausta, innym razem, że dwieście :P
2) troche walisz spoilami, bo nie wszystko z tego zarysu czy o klerykach wiadomo na początku - wielkie dzięki dude :P
3) świat - choć zgadzam się że ten miszmasz czasem wygląda jak klejony taśmą, to jednak gra podejmuje jakieś tam próby racjonalizacji - w przypadku siły mieczy berserkerów i ich zielonej krainy jest to "hurr mamy magię więc nam naskoczcie durr". Dość na siłę, ale jest to *jakieś* uzasadnienie (ale podoba mi się, jak zadbali o małe detale, np na terenach berserkerów faktycznie co parę metrów masz te świecące kule many, które odżywiają na nowo planetę. Trochę mnie tylko dziwi że klerycy chcą wszystko zamienić w lawę i popiół zamiast współpracować, ale hej, na razie utknąłem w pierwszym mieście, może o czymś nie wiem).
W ogóle podobnym w założeniach światem, ale zdecydowanie lepiej sklejonym, jest Numenera :P
4) system rozwoju i ekwipunek - tu się szczerze nie zgodzę :P "Podobne bronie ale wymagające różnych skilli" istnieją z jednego, rozsądnego powodu - by dac możliwość stworzenia różnych buildów. Dzięki temu chcąc stworzyć tanka rozwijającego głównie siłę i kondycję masz czym walczyć, podobnie jak bardziej zręczny wojownik. W takim G2 dobór ekwipunku był prawdziwą zmorą (łucznik, który chcąc nie chcąc musial rozwijać głównie zręczność, miał do wyboru... jeden miecz?). Opcji jest właśnie więcej, niż kiedykolwiek było.
Jak już, to zastanawiałbym się, czy faktycznie w takim razie potrzebowaliśmy aż tylu statystyk, zamiast wrócić do klasycznej czwórki.
A skoro mówimy o systemie rozwoju, podoba mi się jak to wszystko się łączy z rozmowami - poszczególne skille przynależą do większych, ogólnych grup (np otwieranie zamków, kradzież kieszonkowa czy wytwarzanie pierścieni przynależą do craftingu), a te z kolei odblokowują opcje w rozmowach. Naprawdę fajne, ponieważ nie zmusza nas do posiadania tej jednej konkretnej umiejki która uruchomi dodatkową linijkę, ale zapewnia większą elastyczność buildu.
5) poziom trudnosci - tu pełna zgoda, gram na normalu, a i tak próbując ubić tutejszy odpowiednik zębacza zużyłem 80 strzał i zabralem mu moze 10% życia :/ Pocieszyłeś mnie jednak, ze dalej będzie lepiej, gdyż obawiałem się drewna od początku do końca.
6) ja tam nawet lubię jaxa - fakt, na początku to wyjątkowy buc, ale z drugiej, pasuje to do jego backstory :P Dorosłemu czlowiekowi nie zmienisz zresztą osobowości w jedno popołudnie :P
7) zgadzam się z kiepsko wprowadzonymi nowościami, mającymi przybliżać elexa do wiekszych, popularniejszych marek. Np te lore tibitsy podczas wczytywania gry są imho niepotrzebne, pnoieważ albo nie mówią nic istotnego albo spoilują informacje, których jeszcze się nie poznało. Podobnie wspomniane uwagi w stylu "ktoś sobie to zapamięta" czy licznik "chłodu" zdają się nie mieć żadnego faktycznego wpływu na rozgrywkę - są, bo rozpropagowały go większe gry i nic poza tym. Na marginesie porównanie do wiedźmina jest trochę nie fair, bo ten miał pewnie ze 2x większy budżet :P
8) w recce nie wspomniałes o imho dwóch bardzo ważnych rzeczach. Pierwsza, to totalnie spierdolony interfejs. Doprawdy, grałem dużo i widziałem wiele, ale tak gównianego oraz śmierdzącego chamskim portem z pada UI nie widziałem od lat. Już G1 jest przy tym szczytem wygody.
Druga rzecz, to absolutnie obłędny level design, zresztą jak zwykle u PB. Już pierwszy głupi magazyn napotkany po drodze do obozu berserkerów wita nas kilkoma wejściami, trzema piętrami oraz dwoma ukrytymi pomieszczeniami z dodatkowym lootem, przy czym drugie odkryjemy dopiero, gdy uważnie rozejrzymy się w pierwszym. O ile designera odpowiedzialnego za walkę powinni w końcu zwolnić (póki co jest takim drewnem, że jestem chory jak mam wyciągnąć miecz), tak gościowi odpowiedzialnemu za projekty lokacji powinni dać sporą premię

Anyway całkiem przyjemny tekst :p

Wielki Czarny Mistrz Podziemia
Znawca Podziemi * Strateg Podziemia * Generał Podziemia * usw.
Nowy, lepszy MoG ver. 2.01b

Non nobis Domine, non nobis, sed nomini tuo da gloriam!

Dassanar

  • Wiadomości: 513
  • Swordmaster
Odp: Elex
« Odpowiedź #107 dnia: Listopad 06, 2017, 21:00:41 pm »
1) Whatever you say, ja na serio się w tym już pogubiłem. Przedstawienie uniwersum w szerszym kontekście PB zawsze traktowali jak zło konieczne, i po prawdzie przyzwyczaili mnie już do tego tak mocno, że staram się o tym pisać jak najzwięźlej i o tym więcej nie gadać, jeśli to możliwe.

2) Wiesz co, jak dla mnie jakaś część (klerycy na przykład) dość logicznie się składała i po prostu osobiście domyśliłem się na samym początku, więc nie uważałem w trakcie pisania tego za spoilery - szczerze mówiąc do głowy mi to nie przyszło (ale może to ja). No ale możesz podać w spoilerach, o co konkretnie chodzi, bo nie mówię, że nie masz racji, przynajmniej w jakimś aspekcie.

3) Ano, Numenera ma jeden z moich ulubionych eklektycznych settingów (i chyba w ogóle settingów, prawdę mówiąc). Tutaj czułem się dziwnie, bo patrząc na frakcje z osobna, wczuwałem się bardzo fajnie w klimat, ale jak widziałem ogólny zarys, to mnie coś strasznie gryzło, bo czuły na tym punkcie bardzo jestem.

4) Cóż, mnie to szczerze mówiąc nie przekonało i wydawało się na siłę nieco zrobione. No ale to co mówisz, ma sens - może się po prostu uprzedziłem nieco na początku, czasem tak mam. Któregoś razu to zweryfikuję, bo na pewno do tej gry powrócę prędzej czy później, jako że mało miałem czasu pobawić się w ścieżkę technologiczną.

5) Później masz możliwości tak się bawić różnymi zdobyczami różnych frakcji (w sumie zapomniałem, a mogłem napisać w tekście, że to mocna zaleta), że możesz porozwalać taktycznie praktycznie każdego, z tym że walki mogą trwać dość długo. Combo oręży rodem z różnych epok potrafi być naprawdę efektowne i satysfakcjonujące ;p

6) No ja rozumiem, że się nie da, ale kompletnie się do tego gościa nie mogę przekonać, nie widzę go także w roli charyzmatycznego lidera. Po prostu mi nie pasuje jakoś do tego obrazka.

7) Tzn. z Wiedźminem ja porównywałem tylko aspekt samego pomysłu ukazania decyzji i konsekwencji - a to nie jest kwestia kasy raczej. Oczywiście przy czymkolwiek innym zestawienie nie byłoby sprawiedliwe.

Fajnie, że podałeś to, co zapomniałem przynajmniej uszczegółowić (np. część tego, co mówisz, podpiąłem pod ogólny zarzut dotyczący mechaniki), bo wiedziałem, że o czymś zapomniałem - po prostu miałem tyle bardzo mocno różniących się od siebie wniosków do przeanalizowania, że na końcowym etapie pisania, nawet notatki wiele nie pomogły przy pewnych rzeczach. No i w ogóle dzięki za wyczerpujący feedback - zależało mi na tym, bo po prawdzie to dopiero moja druga recenzja gry, a o tym się inaczej nieco pisze niż o filmach/serialach/książkach/komiksach xD
« Ostatnia zmiana: Listopad 06, 2017, 21:13:08 pm wysłana przez Dassanar »
P.A. 69%


-NAJLEPSZY LITERAT ŚWIĘTEGO PRZYMIERZA-


Sentenza

  • Administracja
  • Wiadomości: 5890
  • demigod
Odp: Elex
« Odpowiedź #108 dnia: Listopad 06, 2017, 21:35:52 pm »
you're welcome :P W ogóle jak mowa o feedbacku, to zapomniałem wspomnieć że pominąłeś kompletnie aspekt grafiki i muzyki :P Inna sprawa, że pierwsza jest dość surowa, zaś druga póki co nie zapada w pamięć ;D Ale spoko, jakbyś miał pisac o wszystkim, to ta recka miałaby 10 stron worda. Wprawdzie akurat dla mnie to nie jest problem, bo lubię takie analizy, ale niekoniecznie lubią to naczelni i "przeciętni czytelnicy" :P (moja recka WL2 taka była, a i tak popełniłem sporego byka pisząc o dobrym balansie, bo w teamie nie uzywalem akurat tego jednego typu uzbrojenia, który byl OP ;D)

a tak wracając jeszcze do punktów:
1) tak po prawdzie podejrzewam, że oni sami się pogubili, bo to niebyłby już pierwszy raz gdy sami sobie zaprzeczają w danej grze :F

2) głównie myślę o tych klerykach jako ojcach albów - nie wiem, może to pada w pierwszej rozmowie z nimi, ale póki co jestem nadal w pierwszym mieście i zajechało mocnym spoilem :P

3) to w sumie rozmowa nie na ten topic, ale grałeś w nowego tormenta? Bo jeśli tak, to jestem ciekawy twoich wrażeń. Bo co jak co, aleducha settingu oddali całkiem nieźle
Ale co do Elexa - może to też kwestia oczekiwań przed zagraniem. Dla mnie na trailerach wyglądało to właśnie jak takie prymitywne postawienie jednego obok drugiego, ale gdy  zacząłem grać okazało się, że nie jest AŻ TAK źle. Do bycia dobrze jest wprawdzie daleko, ale widać że przynajmniej ktoś próbował, nawet jeśli mocno na siłę.

6) Tu pełna zgoda, lider z niego żaden.

7) Oj zdziwiłbyś się - daleko nie szukając wspomniany przed chwilą Torment przehulał większość budżetu na te swoje rozgałęzione i wzajemnie przenikające się questy, podobnie Age of Decadence powstawał dekadę ze względu na rozbudowany system wyborów i konsekwencji. Nawet nie chodzi o writerów, ale o skrypty które muszą stać za tymi questami i konsekwencjami. To wszystko kosztuje, a PB jest jednym z tych studiów, które musi liczyć każdy grosz, zwłaszcza że robi gry TPP.
Inna sprawa, że z tej sytuacji nie ma dobrego wyjścia - z jednej fani rpgów mają swoje oczekiwania, z drugiej robienie rpga jest trudne i kosztowne, zaś firma nie ma dużego budżetu. Jesteśmy więc niejako skazani na to, że te ich gry będą nieco przaśne, bo jedyną alternatywą jest to, że przestaną je robić całkowicie. Dzisiaj i tak jest to już chyba jedyne studio, które robi takie mid-tierowe RPGi w TPP.

Wielki Czarny Mistrz Podziemia
Znawca Podziemi * Strateg Podziemia * Generał Podziemia * usw.
Nowy, lepszy MoG ver. 2.01b

Non nobis Domine, non nobis, sed nomini tuo da gloriam!

Dassanar

  • Wiadomości: 513
  • Swordmaster
Odp: Elex
« Odpowiedź #109 dnia: Listopad 06, 2017, 22:11:21 pm »
No o muzyce mógłbym przysiąc że literalnie z jedno zdanko napisałem (albo coś wplotłem, albo myślałem, że napisałem ;p), ale tak jak mówisz, w takich tekstach na tego typu stronach gorzej o rozwijanie się, tak jak mógłbym np. to zrobić gdzie indziej (przede wszystkim miałem na przygotowanie recki relatywnie mało czasu, bo miałem też ważniejsze rzeczy dla strony do zrobienia). Plus w tym konkretnym przypadku uparłem się miejscami na analizę komparatystyczną z ogółem twórczości PB ;p

3) Grałem, tak z kilkanaście godzin powolnego eksplorowania świata. Mam ostatnio mało czasu na luźne granie, a odkąd pod koniec kwietnia zakupiłem laptopa, mam nawyk grania symultanicznie w bardzo dużo tytułów. Założyłem zatem, że z Numenerą nie będę się spieszył. Wielu wniosków nie wyprowadzę, bo nadal kręcę się przy pierwszych lokacjach. No ale na pewno uwielbiam uniwersum, samo eksplorowanie sprawia mi ogromną frajdę i popycha do przodu bardziej niż fabuła mojej postaci póki co. Trochę mnie rozczarowują na razie moi towarzysze - wciąż masz w głowie jednak tego Tormenta i genialne postacie, gdzie część mogłaby sama dostać spinoffa. System walki bardzo się nie sprawdza w praktyce IMO, jakkolwiek grałem z kumplem przed Numenerą fabularnie na żywo, stosując się do tych instrukcji i nam się podobało. Ogólnie trochę rzeczy mnie urzekło, trochę rozczarowało, choć to ostatnie zapewne przez mega hype train, na który i ja się załapałem. Ale całokształt oceniam bardzo dobrze.

7) No możliwe, że o tym nie pomyślałem. Ale nadal, abstrahując już od tego nieszczęsnego wiedźmińskiego przykładu, dla mnie wybrali jedno z najmniej szczęśliwych rozwiązań.
P.A. 69%


-NAJLEPSZY LITERAT ŚWIĘTEGO PRZYMIERZA-


Sentenza

  • Administracja
  • Wiadomości: 5890
  • demigod
Odp: Elex
« Odpowiedź #110 dnia: Listopad 13, 2017, 22:29:15 pm »
to może przeoczyłem o tej muzyce, czytałem jak byłem już ostro zmęczony :P Swoją drogą im mocniej wgryzam się w meandry walki tym bardziej ją doceniam. Masz rację w tej recce, że poszczególne bronie z początku zdają się mieć całkiem zbliżone obrażenia mimo drastycznego skoku wymaganych atrybutów, JEDNAKŻE nalezy spojrzec na nie przez pryzmat skilli - już pierwszy poziom melee weapons daje bonusowe 10% obrażeń. Z czasem więc dysproporcje w dmg między poszczególnymi broniami stają się coraz bardziej widoczne, podobnie jak różnice w buildach postaci (wysokopoziomowy "dystansowiec" bedzie gorszy od typowego wojownika mimo poslugiwania się podobną bronią). Wszystko wykłada się tylko przez małą responsywność sterowania, ale na papierze wygląda to całkiem całkiem

3)niestety towarzysze lepsi juz nie będą, niestety po całej grze widać, że skracali ją te siedem razy ponieważ zbyt dużo kasy przepalili na writerów oraz zabawy z konceptami. Walka przede wszystkim jest zbyt rozwleczona jak dla mnie i oferuje zbyt mało opcji, niestety z perspektywy stwierdzam że trzymanie się w tym wypadku papierowego oryginału było błędem. On sam w sobie ma niekiedy spore problemy (nano są OP as fuck, bo ich pula zużywa się ostatnia), a w grze komputerowej tylko się one potęgują. Mimo wszystko jest to dobra gra, tylko niestety trochę krótka (początkowe Sagus to niemalże połowa gry). Widzę co chcieli zrobić i żałuję, że nie udało im się w pełni zrealizować wizji, ponieważ przedstawiona historia zasługiwała na nieco lepsze rozwinięcie. Może jakby gra miała tak jeszcze ze 2-3 większe lokacje oraz piątkę mniejszych, by pacing był lepszy... szkoda generalnie, bo miała spore zadatki by być tytułem wybitnym, nawet mimo kulawej mechaniki. No cóż, może dożyję kiedyś wersji reżyserskiej na któreś -lecie :P

Wielki Czarny Mistrz Podziemia
Znawca Podziemi * Strateg Podziemia * Generał Podziemia * usw.
Nowy, lepszy MoG ver. 2.01b

Non nobis Domine, non nobis, sed nomini tuo da gloriam!

Sentenza

  • Administracja
  • Wiadomości: 5890
  • demigod
Odp: Elex
« Odpowiedź #111 dnia: Styczeń 11, 2018, 16:22:16 pm »
w końcu po przeszło 130 godzinach ukończyłem grę w praktycznie 100%. Ogólnie miła, sympatyczna, taka w stylu PB. Głowne questy to straszny busywork, ale na szczęście większą ich część da się odklepać przypadkiem, robiąc inne rzeczy. Przynajmniej historyjka w tle jest nawet interesująca. Frakcje tradycyjnie służą tylko wyborze najładniejszego pancerza oraz częściowo broni, zaś praktycznie wszystkie questy poboczne da się wykonać w pierwszym akcie. Jedyne co mi się nie podobało, to sposób prowadzenia końcówki - nasz Cold zaczyna działać kompletnie randomowo (np. decyduje o tym, czy postać z która się pojedynkujemy przeżyje walkę czy nie, a także determinuje oglądany ending, zupełnie ignorując wybierane przez nas opcje dialogowe).

Ogólnie jednak jeśli ktoś lubił gothice i Riseny, to Elex też mu się spodoba. Choć początkowo byłem mocno sceptyczny oraz niespecjalnie zainteresowany grą, obecnie trzymam kciuki za zielone światło dla sequela.

Wielki Czarny Mistrz Podziemia
Znawca Podziemi * Strateg Podziemia * Generał Podziemia * usw.
Nowy, lepszy MoG ver. 2.01b

Non nobis Domine, non nobis, sed nomini tuo da gloriam!

Dassanar

  • Wiadomości: 513
  • Swordmaster
Odp: Elex
« Odpowiedź #112 dnia: Styczeń 14, 2018, 22:16:42 pm »
Przyznam, że również jestem ciekaw, jak chłopaki poprowadzą kontynuację. Prawdę mówiąc, daje ona takie potencjalne pole do popisu, że może nawet w jakimś stopniu uda im się przełamać własne ograniczenia, które sami na siebie nakładają.
P.A. 69%


-NAJLEPSZY LITERAT ŚWIĘTEGO PRZYMIERZA-


Sentenza

  • Administracja
  • Wiadomości: 5890
  • demigod
Odp: Elex
« Odpowiedź #113 dnia: Styczeń 15, 2018, 07:20:28 am »
Pewno będzie jak z przejściem między R1 a R2 oraz R2 i R3 - wywrócą metaforyczny stół i świat wróci do punktu wyjścia, na którym od nowa wymalują trzy frakcje walczące z czwartą ;D Cliffhanger z końcówki służy raczej temu, by w razie sequela móc "wezerować" nasze wybory z jedynki ("byłeś w frakcji A, zabiłeś B, pozwoliłeś żyć C? Cool, ale stało się to i to, , więc stare podziały nie mają znaczenia a los B i C jest nieznany"). Jak już, to spodziewałbym się więcej tego samego, tylko z większą ilością elexu w krajobrazie. Zresztą akcja pewno i tak przeniesie się na drugą stronę gór, co sugerował wątek takich Claws.

Na jakieś trzęsienie ziemi w mechanice bym jednak nie liczył - sami są więźniami własnych ograniczeń, bo ich głównym kapitałem jest ich wierny fanbase. Podobną wiarę mieli ludzie przed premierą Elexa i wiemy jak to się skończyło :P Chociaż z drugiej może ogarną sobie w końcu designera, który zrobi im system walki, który nie będzie odstraszał przez pierwsze 4 godziny gry ze względu na idiotycznie wysoki poziom trudności. Z tego co widziałem większość recenzentów oraz youtuberów odbiła się właśnie z tego powodu, co zaniżyło im średnią na metacritic.

Wielki Czarny Mistrz Podziemia
Znawca Podziemi * Strateg Podziemia * Generał Podziemia * usw.
Nowy, lepszy MoG ver. 2.01b

Non nobis Domine, non nobis, sed nomini tuo da gloriam!

Sentenza

  • Administracja
  • Wiadomości: 5890
  • demigod
Odp: Elex
« Odpowiedź #114 dnia: Styczeń 26, 2018, 20:05:04 pm »
<a href="http://www.youtube.com/watch?v=lD06adeasRs" target="_blank">http://www.youtube.com/watch?v=lD06adeasRs</a>
recka zabawna o tyle, że mimo ironi jest całkiem prawdziwa :D

Wielki Czarny Mistrz Podziemia
Znawca Podziemi * Strateg Podziemia * Generał Podziemia * usw.
Nowy, lepszy MoG ver. 2.01b

Non nobis Domine, non nobis, sed nomini tuo da gloriam!