Autor Wątek: Majsterkowanie  (Przeczytany 2913 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Lowcap

  • Kapituła Dominium
  • Wiadomości: 1536
  • ...we shall win through, no matter the cost!
    • Nawigrator
Majsterkowanie
« dnia: Marzec 03, 2015, 14:41:04 pm »
Temat dla domorosłych elektryków, spawaczy, stolarzy, budowlańców, itd.

<a href="http://www.youtube.com/watch?v=i2hd2EeJLyQ" target="_blank">http://www.youtube.com/watch?v=i2hd2EeJLyQ</a>



No to zacznę od mojego obecnego projektu. Komputer PC w obudowie PS2 FAT.
Dobry rok temu wymyśliłem by zmieścić wydajny komputer w obudowie konsoli. Na początku pomyślałem o Pegasusie ( no tam się najwyżej RasperryPi z rozszerzeniami zmieści), później o starym Atari, ew. podróbce z końcówki lat 80 tzw. Rambo. Jednak miejsca wciąż za mało, no może płyta główna z jakiegoś laptopa by się zmieściła, ale nie płyta mITX (170mmx170mm) + karta graficzna. Ostatecznie wymyśliłem PS2 FAT, nie wiem czemu ubzdurałem sobie, że mITX ma 150x150 - w takim wypadku płytę główną można by było na dnie obudowy umieścić, po zakupie kapnąłem się, że to 170x170, czyli idealnie na przymocowanie do sufitu "do góry nogami".
Wiele było takich projektów, większość paskudnych, chcę by na pierwszy rzut oka wyglądało to na PS2, czyli żadne wystające śruby od góry, porty USB od boku.

Specyfikacja:
CPU: Intel i3 3240 ( 350 zł)
MOBO: ASrock H61MX-ITX ( 200 zł)
HDD: WD Black 750GB 2,5 cala ( 270 zł)
RAM: Crucial Tactical (ultra low profile) 4GB 1600MHZ cl8 ( 150 zł) - tak, niskie kości kosztują tyle co zwykłe
PSU: Be Quiet 300W TFX ( 123 zł) - zasilacz będzie musiał być na zewnątrz, troszkę mniejszy od zwykłego ATX, oplot kabli, sprawność ~86%. Pewnie nigdy nie osiągnę 50% obciążenia.
Grafa: Zotac GTX 750 - low profile ( 500 zł), jeszcze nie kupiony, najwydajniejsza karta, która się zmieści bez użycia risera, ew. poczekam na wyjście GTXów 950.
Przedłużki w oplocie: Kabla P4, ATX24, Zasilania SATA ( 60 zł)

Jak to będzie wyglądać?
Cały tył zostanie wycięty ( domyślnie walnę tam ciemny blackplate z ABSu), dodatkowo od spodu pod procesorem zrobię otwór dla wentylacji i przykryje go filtrem przeciwkurzowym. Oryginalne przyciski chcę wykorzystać ( muszę zrobić własną płytkę za przyciskami która będzie za oryginalnymi). DVD nie będzie, brak miejsca ( otwór będzie zalepiony na stałe). Przednie porty USB będą wykorzystane, zastanawiam się, czy by nie dorobić jeszcze dwóch w miejscu podłączenia pada ( tylko jedno złącze, drugie przysłoni płyta główna), domyślnie oba będą zasłonięte atrapami złącz. Prawdopodobnie dorobię lekko wyższe nóżki.
Dysk pewnie przymocuję do własnoręcznie zrobionych sanek z ABSu.

Sposób podłączenia zasilania. Miałem kilka wyjść, zastosowałem najbezpieczniejsze.
1. Zastosowane - zewnętrzny zasilacz z komputera stacjonarnego podłączony do przedłużek wystających z tyłu obudowy ( wszystko w czarnym oplocie), najpierw chciałem, by przedłużki były na stałe przymocowane do obudowy, jednak będą one za długie do moich potrzeb, a nie chcę mieć syfu w środku, dodatkowo jak będą wystawały z tyłu będę mógł dalej schować zasilacz. Jak się nie sprawdzi, to wrócę do planu stałego przymocowania.
2. Zasilacz wewnętrzny FlexATX, bez kabli mieści się idealnie, wady? zajmie 1/3 obudowy, tłok w środku, nie mógłbym prawdopodobnie użyć USB, do tego dochodzi hałas i ciepło.
3. PicoPSU - mały zasilacz 80-180W podłączony do przetwornicy 12V. Podłączasz to do zasilacza laptopowego i możesz działać. Gdyby były zasilacze laptopowe o mocy 180W pewnie bym to wybrał, maks. to 90W. Mógłbym teoretycznie użyć zasilacza do LEDów, ale wolę nie ryzykować. Sama ilość wtyczek w PicoPSU tej mocy jest idealna do mojego celu. Dodatkowo ponoć te urządzenia szybko się psują.
4. Nie wiem czy by zadziałało, kupno płyty głównej mITX zasilanej zasilaczem laptopowym ( do 80W), riser PCI-E z molexem ( te płyty główne maja PCI-E x4) i dodatkowy zasilacz molex 90W. Prawdopodobnie spaliłbym kartę graficzną.

Wyzwania.
Mam już wystarczająco sprzętu, by to działało. Teraz jak to zamontować, by się nie rozpadło ( płyta główna przymocowana do sufitu - 1kg-1,5kg rozłożone na 4 punkty). Mam kilka opcji, przy czym płyta główna nie może być bardziej oddalona od sufitu niż 0,5 cm ( dlatego zastosowanie normalnych kołków nie wchodzi w rachubę).
1. Zastosowanie metalowej płytki, przymocowanej do obudowy ukrytymi śrubami poza zasięgiem płyty głównej ( wtedy mogę użyć oryginalne kołki, ew. skrócone dremelem)
2. Przyklejenie/przyspawanie plastikowych płytek z otworami do wkręcenia śrub bezpośrednio do obudowy. Widziałem, jak jeden moder tak zrobił. Nie wiem, czy klej będzie wystarczająco solidny, a spawarki do plastiku nie mam ( wtapiasz plastik w plastik). No i właśnie, jaki klej?
Przychylam się do opcji 2. Jej główna wada, jeśli to się sprawdzi? Nie będę mógł odkręcić płyty, bo pewnie wyrobię otwory w plastiku. Chyba, że przykleję metal do ABSu ( wykonalne?).

Żadna działająca konsola nie została/ nie zostanie uszkodzona/ zniszczona w trakcie procesu. Kupiłem konsolę przeznaczoną na części, brak lasera i portów do padów.
Kliknij, aby wejść: Czat tekstowy i głosowy