Autor Wątek: Życie pozaziemskie  (Przeczytany 7927 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Damiano_gt

  • Wiadomości: 1858
  • Xqwzts
Życie pozaziemskie
« dnia: Czerwiec 10, 2014, 11:09:21 am »
Wierzycie? Nie wierzycie?

Osobiście, jeśli chodzi o samo życie, to raczej wierzę, że takowe istnieje, chociażby miałyby to być same bakterie. Zresztą kiedyś nawet słyszałem o tym, że czasem z kosmosu docierają do nas nowe baterie.

Jeśli natomiast chodzi o cywilizację rozwiniętą wyżej niż my, to nic z tego. Paradoks Fermiego na całego. Hipoteza zoo mi nie odpowiada. Oczywiście można założyć, że inne cywilizacje nie muszą mieć takiego parcia na eksplorację jak ludzie, ale to również średnio mi się widzi.

Generalnie cały ten temat to tylko nic nieznaczące gdybanie - nie można być tu o czymś święcie przekonanym, bo każdą, nawet logiczną i wiarygodną hipotezę będzie można obalić, jeśli doszłoby do kontaktu. Z drugiej strony taka sytuacja pozwala mi wierzyć, że jesteśmy "pępkiem wszechświata".

Jeszcze z innej strony, co by daleko nie szukać - nasz polski Emilcin. Prawda? Czy mieszanka zbiegów okoliczności?

Bo jeśli chodzi o Roswell, to bardziej jestem skłonny uwierzyć, że to była jakaś niemiecka maszyna z napędem odrzutowym, niż łUFO. A zdarzenie to pomogło zbudować tajemniczą otoczkę wokół Strefy 51, przez co Amerykańce mogli w spokoju majstrować nowe bronie przeciwko Ruskim.


Oczywiście w temacie musi pojawić się najbardziej realistyczne nagranie latającego spodka.

<a href="http://www.youtube.com/watch?v=Dmf5V8_gsYQ" target="_blank">http://www.youtube.com/watch?v=Dmf5V8_gsYQ</a>
Klasztor - Fechtmistrz

Sentenza

  • Administracja
  • Wiadomości: 5813
  • demigod
Odp: Życie pozaziemskie
« Odpowiedź #1 dnia: Czerwiec 10, 2014, 11:13:11 am »
nie ma innych bo w bibli napisano że bóg tylko człowieka obdarzyl inteligencją, zamykam temat.

Wielki Czarny Mistrz Podziemia
Znawca Podziemi * Strateg Podziemia * Generał Podziemia * usw.
Nowy, lepszy MoG ver. 2.01b

Non nobis Domine, non nobis, sed nomini tuo da gloriam!

Damiano_gt

  • Wiadomości: 1858
  • Xqwzts
Odp: Życie pozaziemskie
« Odpowiedź #2 dnia: Czerwiec 10, 2014, 11:14:08 am »
Liczyłem, że najazdy na chrześcijaństwo nie zaczną się tak szybko.
Klasztor - Fechtmistrz

Elrath

  • Wiadomości: 637
  • kmdr
Odp: Życie pozaziemskie
« Odpowiedź #3 dnia: Czerwiec 10, 2014, 11:57:59 am »
Spodziewałeś się jakieś ciekawszej dyskusji z Sentem?

Ja osobiście wierzę, że gdzieś hen hen daleko jest jakieś życie, cywilizacja itp. Ile przecież odkryto galaktyk podobnych do naszego Układu Słonecznego,  ile planet podobnych Ziemi i ciągle odkrywają nowe.

Wiele bym dał, aby dożyć czasów eksploatacji przestrzeni kosmicznej na dużą skalę, podróży poza układ, lądowań na innych planetach itd.
|Mroczny Paladyn Podziemia| |Srebrny Surfer '11| |Przecinak| |Irytator3000|

Sentenza

  • Administracja
  • Wiadomości: 5813
  • demigod
Odp: Życie pozaziemskie
« Odpowiedź #4 dnia: Czerwiec 10, 2014, 12:07:54 pm »
a jak chcesz dyskutować ze znanym trollem o rzeczach które trzeba brać na wiarę bo niczego nie jesteśmy w stanie zweryfikować? Nawet jeśli biblia to taka antologia wszystkich bliskowschodnich bajek (lepienie człeka z gliny, potop z arką, łowienie przyszłego króla z kosza w rzece.. to wszystko jest starsze niż obecność żydów na bliskim wschodzie) to to co oni mówią jest równie weryfikowalne co nasze przypuszczenia że gdzieś tam jest życie.

Bo nawet jak jest i jest zaawansowane technicznie, to póki nie odkryjemy jakiś jump-pointów lub innego warpu to na siebie nie wpadniemy, poczytaj jakimi wielkościami operuje wszechświat, to po prostu niewyobrażalne. to tak jakby jedno ziarenko na plaży miało trafić na inne ziarenko na jej drugim końcu, ba, przebyć tę drogę. a my jesteśmy maleńkim cholera wie czym żyjącym na takim ziarenku.

Ty powiesz że wierzysz w garrusa, Damian że piramid nie wznieśli ludzie, wpadnie Flood który udowodni że ludzie jednak mogli, wszyscy wymienimy się marzeniami i tyle tematu.
« Ostatnia zmiana: Czerwiec 10, 2014, 12:09:48 pm wysłana przez Sentenza »

Wielki Czarny Mistrz Podziemia
Znawca Podziemi * Strateg Podziemia * Generał Podziemia * usw.
Nowy, lepszy MoG ver. 2.01b

Non nobis Domine, non nobis, sed nomini tuo da gloriam!

Arim

  • Wiadomości: 1175
  • Mortal Wombat
Odp: Życie pozaziemskie
« Odpowiedź #5 dnia: Czerwiec 10, 2014, 20:05:22 pm »
Oczywiście, ze jest. Zwykły rachunek prawdopodobieństwa nam o tym mówi. We wszechświecie jest tak wielki ogrom gwiazd i planet wokół nich krążących, ze ciężko żebyśmy byli jakimś wyjątkiem. Oczywiście nie twierdze, ze jest to jakaś super rozwinięta cywilizacja, ale co do jednokomórkowców to można przyjąć, ze na 100% gdzieś są we wszechświecie, a ja uważam, ze i organizmy wielokomórkowe się trafiły.

"Ta część lenna, utrzymuje się z garbarstwa. Jest to po prostu centrum całego garbarstwa, na którym można dość sporo zarobić. Co prawda, ludzie w prowincji utrzymują się jeszcze z innych wyrobów, ale garbarstwo jest najbardziej rozpowszechnione."

Podziemie

shrike

  • Wiadomości: 177
  • Prezes Drogi Mlecznej
Odp: Życie pozaziemskie
« Odpowiedź #6 dnia: Czerwiec 10, 2014, 20:37:11 pm »
Moim zdaniem jest gdzieś życie w kosmosie, musi byc, może nawet w wyższej formie. Galaktyk, gwiazd i planet jest zbyt wiele, żeby nigdzie indziej się to życie nie powtórzyło. Zastanawia mnie jednak, jaką formę miałoby to życie. Przecież nie musi bazować na tym na czym bazuje życie ziemskie czyli woda, węgiel, azot itp. Na ziemi żyją organizmy, które potrafią przeżyć w niesamowicie skrajnych warunkach niemozliwych do życia dla ludzi, przy czym "zbudowane" są z tego samego materiału co my. Ciekawe jak prezentowałoby się życie, które bazowałoby na całkowicie innych rzeczach niż te na ziemi. Bo samo występowanie życia wydaje mi się niemal pewne, zwykłe prawdopodobieństwo.
Akolita Podziemia

Sentenza

  • Administracja
  • Wiadomości: 5813
  • demigod
Odp: Życie pozaziemskie
« Odpowiedź #7 dnia: Czerwiec 11, 2014, 09:53:28 am »
arim - ale ja się zgadzam, że rachunek prawdopodobieństwa jest po "naszej" stronie (tzn. że gdzieś tam jest życie, a nawet cywilizacje), ale jest to nieweryfikowalne, ponieważ ten sam rachunek praktycznie uniemożliwia nam wpadnięcie na siebie. Wszelkie kontakty z obcymi traktowałbym jako bullshit, przynajmniej póki nie znajdziemy na księzycu charakterystycznego prostopadłościanu o proporcjach 1:4:9

Wielki Czarny Mistrz Podziemia
Znawca Podziemi * Strateg Podziemia * Generał Podziemia * usw.
Nowy, lepszy MoG ver. 2.01b

Non nobis Domine, non nobis, sed nomini tuo da gloriam!

Arim

  • Wiadomości: 1175
  • Mortal Wombat
Odp: Życie pozaziemskie
« Odpowiedź #8 dnia: Czerwiec 11, 2014, 12:05:24 pm »
Cytuj
arim - ale ja się zgadzam, że rachunek prawdopodobieństwa jest po "naszej" stronie (tzn. że gdzieś tam jest życie, a nawet cywilizacje), ale jest to nieweryfikowalne, ponieważ ten sam rachunek praktycznie uniemożliwia nam wpadnięcie na siebie. Wszelkie kontakty z obcymi traktowałbym jako bullshit, przynajmniej póki nie znajdziemy na księzycu charakterystycznego prostopadłościanu o proporcjach 1:4:9

Pewnie tak. Oczywiście nie można wykluczyć, że gdzieś jest cywilizacja an wyższym poziomie rozwoju, przypomnę tylko, ze my naszą obecną pozycję osiągnęliśmy w stosunkowo bardzo krótkim czasie w porównaniu do samego wieku ziemi, a już nie wspomnę o wszechświecie.

"Ta część lenna, utrzymuje się z garbarstwa. Jest to po prostu centrum całego garbarstwa, na którym można dość sporo zarobić. Co prawda, ludzie w prowincji utrzymują się jeszcze z innych wyrobów, ale garbarstwo jest najbardziej rozpowszechnione."

Podziemie

Sentenza

  • Administracja
  • Wiadomości: 5813
  • demigod
Odp: Życie pozaziemskie
« Odpowiedź #9 dnia: Czerwiec 11, 2014, 12:24:35 pm »
dlatego nieprzypadkiem mówię o Odysei, gdzie jedyne byty które się z nami skontaktowały weszły już na taki poziom rozoju, że porzuciły fizyczne powłoki. Każda galaktyka ma setki miliardów gwiazd, samych galaktyk też są miliardy, a do najbliższej gwiazdy mamy tak daleko, że dotarcie tam zajęłoby co najmniej dziesiątki, jeśli nie setki lat. A co tu mówić o oddalonych galaktykach, które w związku z rozszerzaniem się wszechświata odsuwają się od nas dalej i dalej. A nawet jakby pokonać tę barierę, to znowu wracamy do konieczności wynalezienia skanera który wyszukiwałby życie

Wielki Czarny Mistrz Podziemia
Znawca Podziemi * Strateg Podziemia * Generał Podziemia * usw.
Nowy, lepszy MoG ver. 2.01b

Non nobis Domine, non nobis, sed nomini tuo da gloriam!

Damiano_gt

  • Wiadomości: 1858
  • Xqwzts
Odp: Życie pozaziemskie
« Odpowiedź #10 dnia: Czerwiec 11, 2014, 13:25:11 pm »
Ale wedle niektórych teorii łufoludki czyhają za każdym krzakiem i rządem USA, dlatego wystarczy otworzyć umysł, aby ich zobaczyć. I tu pada Twoja teoria o wielkich trudnościach w odnalezieniu się.

Ewentualnie odnalezienie się może być arcyproste, gdy wkroczymy na ścieżki innych cywilizacji. Przykładowo (to tylko teoria, wiec nie rozkminiajcie, czy to w ogóle możliwe) zaczęliśmy korzystać z tuneli czasoprzestrzennych i nagle okazałoby się, że inne cywilizacje istnieją, bo również z nich korzystają i widzimy ich. To tak, jakby ktoś się cały czas błąkał po lesie nie mogąc nikogo znaleźć, aż wreszcie trafiłby na uczęszczaną ścieżkę.

Powoływanie się na rachunek prawdopodobieństwa może być zgubne, bo co jeśli okazałoby się, że jednak tylko jedna, mała planeta spełnia warunki do powstania życia? Nawet z równania Drake'a jednemu naukowcowi wyszła trzycyfrowa liczba, innemu tylko jedna cywilizacja. Czasem coś się uznaje za pewnik, a po latach szok - jednak jest inaczej. A może życie powstało tylko w jednym miejscu, a poprzez kosmiczny siew zaadaptowało się na innych planetach, więc tu znów odpada rachunek prawdopodobieństwa.

Co do kosmicznych odległości to nie wydaje mi się, aby miały one znaczenie. Myślę, że w miarę upływu lat coraz bardziej będzie zanikała idea, że to my mamy gdzieś lecieć, a bardziej pójdzie to wszystko w kierunku odnalezienia sposobu jak przesunąć przestrzeń, ale zatrzymać czas. NASA już kombinuje w tej materii.

a jak chcesz dyskutować ze znanym trollem o rzeczach które trzeba brać na wiarę bo niczego nie jesteśmy w stanie zweryfikować?
Powiedział lewak, który torpeduje wszelkie wolnościowe teorie "bo tak".
Klasztor - Fechtmistrz

Arim

  • Wiadomości: 1175
  • Mortal Wombat
Odp: Życie pozaziemskie
« Odpowiedź #11 dnia: Czerwiec 11, 2014, 13:33:44 pm »
Cytuj
Powoływanie się na rachunek prawdopodobieństwa może być zgubne, bo co jeśli okazałoby się, że jednak tylko jedna, mała planeta spełnia warunki do powstania życia?

Już znaleziono kilka taki o ile dobrze kojarzę. Ogólnie  biorąc pod uwagę nieskończoność wszechświata, to każdy układ ma 100% możliwość zaistnienia.

"Ta część lenna, utrzymuje się z garbarstwa. Jest to po prostu centrum całego garbarstwa, na którym można dość sporo zarobić. Co prawda, ludzie w prowincji utrzymują się jeszcze z innych wyrobów, ale garbarstwo jest najbardziej rozpowszechnione."

Podziemie

Damiano_gt

  • Wiadomości: 1858
  • Xqwzts
Odp: Życie pozaziemskie
« Odpowiedź #12 dnia: Czerwiec 11, 2014, 13:40:40 pm »
Znaleziono kilka podobnych do ziemi. Ale nie wiadomo, czy istniej tam życie.

A jeśli odpowiedni układ zaistniał tylko raz? Jeśli to wyjątek? Ewenement, bo wszechświat miał być tylko zimną, szarą przestrzenią, a tu nagle ciach! Jedna planeta się wyłamała i lewaki organizują tam barwne pochody? :D
Klasztor - Fechtmistrz

Arim

  • Wiadomości: 1175
  • Mortal Wombat
Odp: Życie pozaziemskie
« Odpowiedź #13 dnia: Czerwiec 11, 2014, 13:44:57 pm »
Cytuj
Znaleziono kilka podobnych do ziemi. Ale nie wiadomo, czy istniej tam życie.

I o tym nie pisze. Po prostu sa na nich warunki do rozwoju życia.

Cytuj
A jeśli odpowiedni układ zaistniał tylko raz? Jeśli to wyjątek? Ewenement, bo wszechświat miał być tylko zimną, szarą przestrzenią, a tu nagle ciach! Jedna planeta się wyłamała i lewaki organizują tam barwne pochody? :D

To jest jak z grą w Totka, przy określonej liczbie kupionych losów zawsze wygrasz. Tak samo we wszechświecie, nawet jak prawdopodobieństwo, ze jest życie poza ziemią wynosi 1 do 100 miliardów to i tak planet (naszych losów) jest więcej, a co za tym idzie na 100% gdzieś układ się powtórzył.

"Ta część lenna, utrzymuje się z garbarstwa. Jest to po prostu centrum całego garbarstwa, na którym można dość sporo zarobić. Co prawda, ludzie w prowincji utrzymują się jeszcze z innych wyrobów, ale garbarstwo jest najbardziej rozpowszechnione."

Podziemie

TheFlood

  • Wiadomości: 436
Odp: Życie pozaziemskie
« Odpowiedź #14 dnia: Czerwiec 11, 2014, 21:25:01 pm »
Czy wierzę w życie pozaziemskie? Owszem. I w bakterie, i w cywilizacje.

Wszechświat jest za wielki żebyśmy byli w nim sami.

A dlaczego nie spotkaliśmy kosmitów? Bo dzieli nas od nich otchłań nie tylko przestrzeni, ale i czasu. Obcy oddalony od ziemi o 65 milionów lat świetlnych patrząc na naszą planetę przez superpotężny teleskop widziałby zagładę dinozaurów.
A przy podróżach z prędkością bliską świetlnej dochodzi do tego dylatacja czasu i inne fizyczne problemy nad którymi głowią się najtęższe łby nauki, z Hawkingiem na czele. Innymi słowy, kontakt wcale nie jest taki łatwy. Ponadto, w astronomicznej skali czasu istnienie cywilizacji takiej jak nasza (2 tysiące lat, huehue) jest mrugnięciem zaledwie i możemy się zwyczajnie rozmijać w czasie. A już myślenie, że nasze fale radiowe w ciągu swojej nieskończonej podróży przez pustkę trafią gdzieś na cywilizację będącą akurat na właściwym etapie rozwoju żeby je zauważyć i odebrać jest naiwne. Nie mówiąc już, że trzeba się też zrozumieć, a jak mają to zrobić organizmy nie znające wspólnych pojęć? Pół biedy jeśli byliby chociaż odrobinę do nas podobni fizycznie.
 
Cytuj
Ty powiesz że wierzysz w garrusa, Damian że piramid nie wznieśli ludzie, wpadnie Flood który udowodni że ludzie jednak mogli, wszyscy wymienimy się marzeniami i tyle tematu.
 
Flood niczego nie udowodni, bo na dobrą sprawę do dzisiaj nie wiadomo jak je zbudowano, rzuca się tylko teoriami typu "na ikonografii widać że lali wodę na piasek jak ciągnęli te kloce na kłodach, zrobiliśmy eksperyment i wyszło nam że tarcie było mniejsze o 50%!".
Proszę nie uznawać mojej wypowiedzi za poparcie tezy o kosmicznym pochodzeniu piramid : )

Cytuj
I o tym nie pisze. Po prostu sa na nich warunki do rozwoju życia.
Oj, popełniacie błąd i nadinterpretację tego, co ogłaszają astronomowie.
Otóż oni szukają planet znajdujących się w tzw. strefie życia. Czyli w odległości od gwiazdy, która zapewnia temperatury powierzchniowe umożliwiające istnienie wody w stanie ciekłym. To coś, co jest niezbędne do życia... Naszego. Na nasz wzór. To są planety, na których moglibyśmy żyć MY. Organizmy białkowe oparte na węglu.

Natomiast obcy wcale nie muszą być białkowi. Mogą być silikonowi, argonowi, helowi, cholera wie co jeszcze. W ich organizmach zachodziłyby wtedy zupełnie inne reakcje i wymagaliby oni zupełnie innego środowiska niż my. Ba, dla nich nasz zielony eden mógłby być planetą śmierci, jak dla nas taki np. Pluton. Zasadniczo w tej sferze możliwości są dla nas niewyobrażalne. I nie jesteśmy sobie w stanie takich obcych nawet wyobrazić. Co nie znaczy, że nie istnieją. Może nawet znacznie bliżej niż nam się wydaje. Być może nawet w tym samym układzie słonecznym.

A dlaczego w takim przypadku mieliby się z nami nie kontaktować? Och, powodów może być wiele. Mogą nas nie zauważać, tak jak my ich, bo odmienność jest tak wielka że nie mieści się w wyobraźni.