Autor Wątek: W co gracie? [non-RPG]  (Przeczytany 49972 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Zając

  • Kapituła Dominium
  • Wiadomości: 139
  • przerażające moje zające
Odp: W co gracie? [non-RPG]
« Odpowiedź #165 dnia: Styczeń 23, 2017, 11:08:23 am »
gdzie to wyhaczyć w przystępnej cenie?

W Kinguinie jest oferta za niecałe 35zł. Normalnie ta gra kosztuje 20 euro. Nic tańszego na razie nie ma, sam kupiłem ją w Humble Bundle za 5 euro.

Maniaks

  • Wiadomości: 1037
Odp: W co gracie? [non-RPG]
« Odpowiedź #166 dnia: Styczeń 24, 2017, 10:30:27 am »
A grał ktoś na spolszczeniu do LiS? Bo wiem, że jest na grajpopolsku.pl (czy jak tam się ta strona nazywała)? Mają fanpage nawet na fb.
Podziemie - Akolita

Dobry Mudżyn! Z Afrika!
 

Zając

  • Kapituła Dominium
  • Wiadomości: 139
  • przerażające moje zające
Odp: W co gracie? [non-RPG]
« Odpowiedź #167 dnia: Styczeń 29, 2017, 13:20:06 pm »
Ja grałem i polecam. Goście odwalili kawał świetnej roboty ; )

Przeszedłem całość, trochę zawiodły mnie zakończenia. Nie wyjaśniają praktycznie niczego prócz zarysu (dosłownie) dalszych losów głównych bohaterek. Nie wiadomo co dzieje się z pozostałymi postaciami, ogólnie - meh. Tak czy owak gra bardzo dobra i w miarę długa (~25h rozgrywki), warta nawet tych 30 kilku złotych.

Legion

  • Redaktor
  • Wiadomości: 1668
  • make war, not love
Odp: W co gracie? [non-RPG]
« Odpowiedź #168 dnia: Maj 03, 2017, 23:38:04 pm »
Stellaris

Stworzyłem cywilizacje umysłu roju. Gdy odkryłem możliwość manipulacji genetycznych i dołączania podbitych ras do roju rozpocząłem krucjatę galaktyczną, obecnie kontroluje prawie połowę galaktyki. :D

https://images-eu.curseapp.net/a6ee1590-f928-4c0c-b2c7-b3fd4000ab67/blob.png

Niebieski to ja, zgniło zielony - wasale których właśnie anektuje.
Dominium - Arcymag Ognia

Wiedźmiński Gladiator
Cytat: Nederland
Chyba was pojebało.

Kaseven

  • Wiadomości: 314
  • Blizzard fangirl
Odp: W co gracie? [non-RPG]
« Odpowiedź #169 dnia: Lipiec 05, 2017, 16:34:51 pm »
Z ostatnio ogranych rzeczy:

What remains of Edith Finch - ta gra to nowy rozdział w historii walking-simulatorów. Trochę jak połączenie "Gone Home" i "The Vanishing of Ethan Carter", biorące wszystko to, co najlepsze z tych dwóch gier, wywalające wszystko co było słabe i dodające dużo innowacji od siebie. Tytułowa Edith Finch wraca po wielu latach do opuszczonego domu, gdzie wychowało się niegdyś kilka pokoleń jej rodziny. Gra skupia się na historiach poszczególnych domowników - każda z nich ma własny, unikatowy świat i mechanikę. Niektóre z nich pamięta się jeszcze długo po ukończeniu gry (wanna i fabryka ryb, brrrr...), a visual storytelling stoi na naprawdę wysokim poziomie, bardzo polecam!

HuniePop - dating sim, po który sięgnęłam tylko w ramach researchu mechanik match-3 i nie sądziłam, że tak mi się to spodoba xD Pod otoczką podrywania mangowych dziewoj ta gra jest całkiem przyjemnym puzzlerem ze sporą dozą humoru i odpowiednim dystansem do prezentowanego tematu.