Autor Wątek: Anime  (Przeczytany 35175 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

MuadDib

  • Wiadomości: 1146
Odp: Anime
« Odpowiedź #120 dnia: Kwiecień 12, 2016, 21:55:15 pm »
O ile dobrze pamiętam z mangi, to są bogowie planet (Kami), potem Królowie Światów (4 strony galaktyki czy tam wszechświata) i potem Bogowie Światów (też 4 strony). Najmłodszy był ten niezjedzony przez Buu. A ten stary dziadek z miecza to jeszcze starszy. W Anime był jeszcze jakiś Król Wszechświata chyba (taki rockowy dziadek). Reszta jest zmyślona na potrzeby anime (jak wiele rzeczy ;D)

C

  • Wiadomości: 1329
  • Masztalerz
Odp: Anime
« Odpowiedź #121 dnia: Kwiecień 14, 2016, 18:45:29 pm »
Dokończyłem Welcome to the NHK. Świetna rzecz. Bolesna i nieprzyjemna. Im dalej w las, tym mniej było mi do śmiechu.

A ja się wyłamię i powiem, że Welcome to N.H.K. to jedna z najbardziej przereklamowanych rzeczy jakie widziałem. :P

Nie twierdzę, broń boże, że jest złe, ale żeby "działało" musisz stworzyć więź z bohaterami już na samym początku. Inaczej, pomimo dobrej realizacji, cała seria sprowadza się do 24 odcinków oglądania jak ludzie, których nie lubisz popełniają coraz głupsze błędy i coraz bardziej grzęzną w autodestrukcyjnych zachowaniach. Niestety mi nie udało się zżyć z bohaterami i gdyby nie to, że oglądałem to równocześnie ze znajomym, to prawdopodobnie nie dotrwałbym do końca (który jest bardzo dobry swoją drogą).
Na to wygląda, że najlepiej to anime wchodzi tym, którzy w Tatsuhiro i innych widzą coś z siebie. Innym mniej się podoba, bo nie pojmują, jak można być takim dziwolągiem. Nie mieli takich doświadczeń.

Pechowy trzynasty odcinek wielu rozjuszył. Wiecie, o który chodzi: spotkanie "off"line. Za mocno podkręcił dramat i komedię, przez co sprawiał wrażenie karykatury serialu. Zbyt intensywny. Był dla mnie ciężki do strawienia, ale generalnie interesujący.

Bardzo przypadł mi do gustu cały wątek MMORPG, szczególnie początki i montaż, podczas którego gra ta piosenka z tym refrenem (notka tłumacza: dosłowne tłumaczenie "dame ningen" na angielski to chyba "failure human", więc coś w stylu nieudacznika, żywego ekskrementu). Brutalne. Szczególnie, że ostatnio zostałem wciągnięty w WoWa, choć nadal nie mam pracy. Chyba niebezpiecznie blisko mi do Toro Toro.



EDIT: i zapomniałem dodać... gdzie ja się podzieję bez was? To miejsce jest wszystkim, co mam. Samotność jest najgorsza, a Welcome to the NHK, jako anime o społecznie wycofanym, musi w pewnym momencie poruszyć jej tematykę - i to boli. Pewnego dnia nikt tutaj nie zostanie.
« Ostatnia zmiana: Kwiecień 14, 2016, 23:26:51 pm wysłana przez C »

mieszkaniec piwnicy ('''podziemia''')

dziki

  • Administracja
  • Wiadomości: 1117
  • la petite mort
Odp: Anime
« Odpowiedź #122 dnia: Kwiecień 17, 2016, 21:08:19 pm »
Bardzo przypadł mi do gustu cały wątek MMORPG, szczególnie początki i montaż, podczas którego gra ta piosenka z tym refrenem (notka tłumacza: dosłowne tłumaczenie "dame ningen" na angielski to chyba "failure human", więc coś w stylu nieudacznika, żywego ekskrementu). Brutalne. Szczególnie, że ostatnio zostałem wciągnięty w WoWa, choć nadal nie mam pracy. Chyba niebezpiecznie blisko mi do Toro Toro.
Dla mnie to był jeden z powodów, dla których nie byłem w stanie utożsamiać się z bohaterami - nie tylko nigdy nie wciągnąłem się w żadne MMO, ale wręcz ich nie znoszę. Zawsze odpychał mnie drewniany gameplay i fakt, że trudno o immersję w momencie kiedy w rogu ekranu masz czat gdzie ktoś co chwila pisze "tysiąc ka gold pliz", obok ciebie jakiś facet posuwa ścianę bo mu się zlagowało a do tego in-game'owy tekst zachęca cię do kupowania rzeczy za prawdziwą walutę.

Cytuj
EDIT: i zapomniałem dodać... gdzie ja się podzieję bez was? To miejsce jest wszystkim, co mam.
Smutne.
Administracja RPG Center - 'No good deed goes unpunished'

Podziemie - Czarny Mistrz

Kaseven

  • Wiadomości: 344
  • Blizzard fangirl
Odp: Anime
« Odpowiedź #123 dnia: Kwiecień 30, 2016, 10:00:50 am »
Ostatnio oglądamy świeże "Koutetsujou no Kabaneri", wychwalane jako "Attack on Titan na sterydach", ale po pierwszych trzech epizodach nasze wrażenie jest raczej OKish (z przewagą na 'okish meh...' ze strony mojego faceta). Z drugiej strony my z tych, którym podobał się 'Death Note', ale 'Code Geass' już nie podszedł za bardzo. Kabaneri to Attack on Titan pożeniony ze Snowpiercerem, feudalną Japonią i steampunkiem, dla smaku okraszony bardzo ładną animacją. Podobieństwa do AoT są aż nazbyt narzucające się: jest potworo-apokalipsa, miasto otoczone wysokim murem, dużo dramy, protagonista jako młody-gniewny-buntowniczy-pozabijamkiedyśwas, dziewoja-towarzyszka wyżynająca wszystko wokół oraz hybrydy ludzi i potworów jako nadzieja na przetrwanie ludzkości. Dzieje się dużo, bohaterów jest sporo, ale póki co żaden z nich nie zyskał mojej sympatii, a niektóre momenty wytrącają mnie z klimatu tej historii (podobnie jak szkolna komedyjka w Code Geass). Niemniej jednak wielu znajomymi się podobało, więc może kogoś z Was też zainteresuje ;)

Natomiast bardzo podobało się nam "Boku Dake ga Inai Machi" (aka Erased). 29-letni Satoru marzy o zostaniu mangaką i pracuje jako dostawca pizzy. Ma jednak niezwykłą umiejętność: ilekroć wokół niego ma wydarzyć się jakaś tragedia, zostaje automatycznie cofnięty w czasie i może zapobiec tym wydarzeniom. Pewnego dnia los boleśnie krzyżuje jego drogi z mordercą, który za szkolnych lat Satoru uprowadził i zabił kilka dzieci. Wówczas bohater zalicza najdłuższy skok w czasie, odzyskując przytomność w wieku 12 lat. Jako dorosły w ciele dziecka obserwuje wydarzenia z przeszłości pod innym kątem niż kiedyś i próbuje zapobiec morderstwom.
Taki trochę "Efekt motyla". Zakończenie jest mocno przyspieszone, ale poza tym całość wypada imo bardzo pozytywnie.

A pomijając nowości, odświeżamy sobie teraz "Suisei no Gargantia". Historia chłopaka walczącego na froncie hen w kosmosie, który wraz ze swoim bojowym mechem przypadkowo trafia na Ziemię, uważaną od wieków za martwą planetę, ale w rzeczywistości pokrytą w całości oceanami jak w "Wodnym świecie", gdzie ludzi żyją na połączonych ze sobą statkach. Anime bardzo heart-warming.

C

  • Wiadomości: 1329
  • Masztalerz
Odp: Anime
« Odpowiedź #124 dnia: Czerwiec 03, 2016, 08:39:55 am »
Nie mamy chyba wątku o mandze, więc piszę tutaj. Od dwóch dni czytam "Goodnight, Punpun" (Oyasumi Punpun) prawie bez przerwy i nie mogę przestać. Znalazłem ją przy okazji szukania soundtracku do Welcome to the NHK. Ktoś polecał ten komiks jako przykład twórczości utrzymanej w podobnym tonie. Nie mylił się! "Goodnight Punpun" jest opowiadaniem o życiu, rozterkach i wchodzeniu w dorosłość młodego chłopaka (przedstawionego jako rysunkowy ptaszek) imieniem Punpun, dorastającego w dysfunkcjonalnej rodzinie. Manga jest bardzo długa (ponad 100 rozdziałów) i pokrywa okres czasowy od szkoły podstawowej do chyba wieku dwudziestu kilku lat. Momentami bywa surrealistyczna. Wraz z dojrzewaniem Punpuna pojawia się coraz więcej smutku i cierpienia. Ukazane są słabości i błędy jego i innych bliskich mu osób. Styl graficzny bardzo mi się podoba, musi łączyć zdjęcia z rysunkiem, dzięki czemu każdy panel ma dużo detali. Niektóre ujęcia wyglądają kapitalnie. Tutaj zamieszczam jeden z pierwszych panoramicznych paneli w komiksie. Przypadł mi do gustu.
« Ostatnia zmiana: Czerwiec 15, 2016, 18:02:17 pm wysłana przez C »

mieszkaniec piwnicy ('''podziemia''')

Sentenza

  • Administracja
  • Wiadomości: 6042
  • demigod
Odp: Anime
« Odpowiedź #125 dnia: Czerwiec 03, 2016, 13:13:23 pm »
ja tymczasem w ramach czegoś lekkostrawnego na urlop skończyłem trzeci sezon inazumy eleven i strasznie się męczę z pierwszym sezonem Inazumy GO!. Sam nie wiem z czego to wynika, może bohaterowie stali się dla mnie zbyt obcy i abstrakcyjni, tak jak  ten caly koncept awatarów, które kompletnie nic nie wnoszą? A, no i gmeranie przy historii bohaterów pierwszych trzech sezonów w kompletnie bezsensowny sposób :X

Tymczasem męczę również gierkę na podstawie której to anime powstało, naprawde sympatyczny i świeży jrpg

Wielki Czarny Mistrz Podziemia
Znawca Podziemi * Strateg Podziemia * Generał Podziemia * usw.
Nowy, lepszy MoG ver. 2.01b

Non nobis Domine, non nobis, sed nomini tuo da gloriam!

Epikur

  • Wiadomości: 65
  • Przeklęty
Odp: Anime
« Odpowiedź #126 dnia: Czerwiec 15, 2016, 17:49:30 pm »
Z anime to będzie chyba tylko DB. Dużo wspomnień z dzieciństwa, tak więc raz na jakiś czas odtworzę którąś część, by powspominać dawne czasy. Chyba po prostu nawet z anime da się wyrosnąć.

Lowcap

  • Kapituła Dominium
  • Wiadomości: 1536
  • ...we shall win through, no matter the cost!
    • Nawigrator
Odp: Anime
« Odpowiedź #127 dnia: Listopad 13, 2016, 22:15:28 pm »
Uwaga, nagrywane ziemniakiem:

<a href="http://www.youtube.com/watch?v=F5amv-vqUFo" target="_blank">http://www.youtube.com/watch?v=F5amv-vqUFo</a>
Kliknij, aby wejść: Czat tekstowy i głosowy

C

  • Wiadomości: 1329
  • Masztalerz
Odp: Anime
« Odpowiedź #128 dnia: Listopad 28, 2016, 11:19:49 am »
Tymczasem ja czasami oglądam Pokemony na którymś kanale Disneya, puszczają na przemian serię Black/White oraz X/Y. Czekam na odcinek z X/Y o moim ulubionym potworku szóstej generacji, Espurrze. Reszta mnie nie interesuje. Całe anime ma już ponad 1800 odcinków, Ash/Satoshi nadal brnie przed siebie, formuła każdego odcinka wciąż jest taka sama.

Jak ludzie mogą to oglądać? Powinienem był spytać gościa z pokoju w akademiku - swego czasu przewalił mi na dysk gigabajty emulatorów i pokemonowych gier, w które potem sam grał. Oglądał każdy odcinek anime zaraz po wyjściu, z japońskim dubbingiem i fanowskimi podpisami. Ale to było pięć lat temu i już nie znajdę okazji. W każdym razie - przygoda Popielnego trwa bez końca. Ciekawe, ile cykli dzień/noc minęło w anime, gdyby ktoś policzył. Przecież on nie może mieć wiecznie dziesięciu lat w tym serialu.

Brat w sumie lubi oglądać Pokemony, ale gdy mu uświadomiłem, że anime leci nieprzerwanie od ponad szesnastu lat, chyba zrozumiał, że to trochę cholernie długi czas.

mieszkaniec piwnicy ('''podziemia''')

Sentenza

  • Administracja
  • Wiadomości: 6042
  • demigod
Odp: Anime
« Odpowiedź #129 dnia: Listopad 28, 2016, 20:59:44 pm »
anime ma ten sam problem co gry, ciągle adresowane jest do tej samej grupy dzieciaków, stad co seria to zabawa zaczyna sie praktycznie od zera. To już naruto oraz dragon ball bardziej dorastały razem z widzem. Nie spodziewałbym się więc jakiegos progresu.

Mówiąc jednak o DB(S), saga trunksa okazała się być w miarę ok. Wprawdzie pacing leżał i kwiczał, a to niepotrzebnie spowalniając, a to gnając na złamanie karku, ale tym razem wydarzenia były przynajmniej choć trochę interesujące, ba, nawet było 30 sekund dobrej walki na starym poziomie, co show może nie ratuje, ale i tak stanowi spory progres względem bieda turnieju czy jeszcze biedniejszych ripoffów z filmów. Może jeszcze 200-300 odcinków, i nawet będzie się to dało oglądać

A, i zapomniałem napisać - zajebisty ten trailer łowca, aczkolwiek szkoda ze inne sprowadzały już na ziemię :P
« Ostatnia zmiana: Listopad 28, 2016, 21:01:59 pm wysłana przez Sentenza »

Wielki Czarny Mistrz Podziemia
Znawca Podziemi * Strateg Podziemia * Generał Podziemia * usw.
Nowy, lepszy MoG ver. 2.01b

Non nobis Domine, non nobis, sed nomini tuo da gloriam!

Lifu

  • Wiadomości: 231
  • Dunmer
Odp: Anime
« Odpowiedź #130 dnia: Kwiecień 09, 2017, 19:02:01 pm »
Co sądzicie o kinowym Ghost in the Shell? Szczerze mówiąc, samego anime nie widziałem i może przez to na film nie narzekam tak jak większość osób. Najbardziej chyba nie rozumiem narzekania na Johansson, przecież i tak połowa postaci w anime nie przypomina wyglądem Japończyków :|

Zaległości pewnie w najbliższym czasie nadrobię, bo zastanawiam się co mogli w filmie pominąć i skąd tyle złych opinii ;p

Bogactwo dla nas, władza dla Beliara!

Paladyn Łowca

  • Wiadomości: 298
  • Nic nie jest tym, czym zdaje się być.
Odp: Anime
« Odpowiedź #131 dnia: Kwiecień 09, 2017, 23:03:31 pm »
Nie oglądałem anime, nie czytałem mangi (o ile to na takowej podstawie wszystko powstało) i film jest taki sobie. trochę się na nim najzwyczajniej w świecie wynudziłem.

"Milcz albo powiedz coś takiego, co jest lepszym od milczenia."
Pitagoras

Sentenza

  • Administracja
  • Wiadomości: 6042
  • demigod
Odp: Anime
« Odpowiedź #132 dnia: Kwiecień 09, 2017, 23:28:19 pm »
Lifu - sądząc po trailerach, pewnie dlatego że strzela niekiedy miny jak protagonistka Andromedy - niby ma być zamyślona, a wychodzi lekki derp :P

Pal - tak po prawdzie oryginalny Ghost też nie jest jakimś mistrzem tempa akcji :P Najpierw długa ekspozycja, potem jedna wazna rozmowa i... koniec, gdy wydawałoby się, że akcja dopiero będzie się rozkręcać :P

Wielki Czarny Mistrz Podziemia
Znawca Podziemi * Strateg Podziemia * Generał Podziemia * usw.
Nowy, lepszy MoG ver. 2.01b

Non nobis Domine, non nobis, sed nomini tuo da gloriam!

Master of Gorzała

  • Wiadomości: 2983
  • Lewacki głos na Twoim forum
Odp: Anime
« Odpowiedź #133 dnia: Kwiecień 09, 2017, 23:31:40 pm »
Po trailerach widzę, że jest misz-masz Gitsa oryginalnego + SAC i do tego z amerykańskimi wątkami (oszukali Cię, nie powinnaś być androidem itd.), gdzie w żadnym momencie anime nie ma o tym mowa. Motoko nigdy nie miała takich rozterek. 
Front Zniewolenia Elfiego Ścierwa
Podziemie - Demo Paladyn
Sent ver 0.73 official beta

Sentenza

  • Administracja
  • Wiadomości: 6042
  • demigod
Odp: Anime
« Odpowiedź #134 dnia: Kwiecień 10, 2017, 08:53:11 am »
znajdź mi film od czasu dank knighta gdzie nie wciskają ich do gardła

tbh bardziej by mnie zdziwiło jakby ich nie było :P
« Ostatnia zmiana: Kwiecień 10, 2017, 08:55:46 am wysłana przez Sentenza »

Wielki Czarny Mistrz Podziemia
Znawca Podziemi * Strateg Podziemia * Generał Podziemia * usw.
Nowy, lepszy MoG ver. 2.01b

Non nobis Domine, non nobis, sed nomini tuo da gloriam!