Autor Wątek: Seria F.E.A.R.  (Przeczytany 1198 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Elrath

  • Wiadomości: 641
  • kmdr
Seria F.E.A.R.
« dnia: Kwiecień 21, 2014, 11:28:32 am »

F.E.A.R. jest to FPS utrzymany w klimatach horroru - to tak w wielkim skrócie o całej serii. Zapraszam do dyskusji, osoby które grały, które nie grały a może się skuszą, a powiem że warto.

F.E.A.R. - pierwsza części serii za wielu uważana za najlepszą, zgodzę się jeżeli chodzi o klimat bo jest niesamowity, mrok, strach przed ukazującym się w ciemności zjawami i świetna muzyka. Pierwszy raz grałem parę lat temu i powiem, że bałem się bardzo, pomimo że charakterystyczne odgłosy i komunikat "Pochodzenie nieznane" informowały, że zaraz coś się stanie to i tak pokonywałem kolejne kroki z włączoną latarką z pełnymi gaciami. Jako, że mam dość dobrą pamięć do różnych pierdół tak ostatnio jak grałem to pamiętałem, w którym momencie pokaże mi się Alma czy inne dziwadło, ale teraz w tej sytuacji normalnie miałem serce w gardle :D https://www.youtube.com/watch?v=BuxUSD25DYQ. Nie wiem jak tam inni mają, ale ja się czasami boję grając w takie gry.
Jedynym minusem tej części w porównaniu do następnych są lokacje, praktycznie ciągle to samo, albo jakieś magazyny, albo biura.
Warto też wspomnieć o dodatku Extraction Point - to była dopiero masakra, szczególnie ten motyw z tymi cieniami i pomieszczeniami całymi "wymalowanymi" krwią, grając pierwszy raz w dodatek to był dopiero strach.

F.E.A.R. 2 Projekt Origin - druga część, nie miała już takiego klimatu, powiedział bym że w tej części nastawili się raczej na grę akcji, latarka rzadko kiedy jest potrzebna, a w 1 bez niej raczej się nie ruszałem. Dużym plusem są za to świetne lokacje jak szpital, przedszkole czy zniszczone wybuchem miasto robi świetne wrażenie. Jest też lepszy arsenał broni, jak w 1 używałem głównie szturmowego tak tutaj, też + snajperka, nitownica. Klimatu tak dobrego nie ma jak jedynka, ale powiem, że była dla mnie straszniejsza, niektóre momenty były takie, że reagowałem na nie takim: ooo ku*wa! Szczególnie jak atakowała nas Alma no i walka z tymi zjawami też napędzała mi strachu i trzymała w napięciu.

F.3.A.R. - trzecia i zarazem ostatnia część serii, tutaj już zdecydowanie postawili na grę akcji, może też dlatego że to już nie Monolith tylko Day 1 Studios. Jako FPS jest super, chowanie się za osłonami, tylko dwie bronie, 3 rodzaje granatów, dynamiczna walka sprawiły mi dużą przyjemność podczas gry. Co prawda było kilka momentów w których lekko poderwałem tyłek z fotela, ale to nie to co w 1 czy 2. Fabuła fajna, możliwość grania Fettelem i multiplayer też ciekawe rozwiązanie, ale gra bratem Point Mana (który był strasznie kiepawym bohaterem, boże jak mnie irytował ten jego wyraz japy, ciągle ten sam jak Fettel coś mówił, jakby nie mogli napisać mu kilku linii dialogowych, masakra) była niedopracowana, bo dialogi i przerywniki filmowe były identyczne, szczególnie dziwne było grając tym złym jak Charon nazywał cie pomyłką, złym prototypem... albo
(click to show/hide)
. Ale nie mogę powiedzieć, że jest to słaba część, gorsza od poprzednich, ale nie jestem rozczarowany jak wielu graczy, który negatywnie oceniali ostatnią część serii F.E.A.R.

Ogólnie cała seria jest świetna i gorąco polecam dla fanów FPSów, pozycja obowiązkowa.
|Mroczny Paladyn Podziemia| |Srebrny Surfer '11| |Przecinak| |Irytator3000|

Sentenza

  • Administracja
  • Wiadomości: 6030
  • demigod
Odp: Seria F.E.A.R.
« Odpowiedź #1 dnia: Kwiecień 25, 2014, 22:14:02 pm »
pamiętam ogrywane u kumpla w demko jedynki, fajne, w swoim czasie naprawdę ładne i z jednym z najlepszych SI ever, oraz multi z totalnie przegiętym lowkick of death :D Ale na fulla jakoś się nigdy nie skusiłem, jednak wolę czyste fpsy niż horrory

Wielki Czarny Mistrz Podziemia
Znawca Podziemi * Strateg Podziemia * Generał Podziemia * usw.
Nowy, lepszy MoG ver. 2.01b

Non nobis Domine, non nobis, sed nomini tuo da gloriam!