Autor Wątek: Ulubione planszówki i karcianki  (Przeczytany 12975 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Master of Gorzała

  • Wiadomości: 2872
  • Lewacki głos na Twoim forum
Odp: Ulubione planszówki i karcianki
« Odpowiedź #45 dnia: Sierpień 18, 2017, 12:28:11 pm »
Prooooooooszę.

Anyway, a do drukarni jakbym z tym poszedł, to co mam powiedzieć? Jest jakiś specjalny druk, który sie do tego stosuje?
Front Zniewolenia Elfiego Ścierwa
Podziemie - Demo Paladyn
Sent ver 0.73 official beta

Fyo

  • Wiadomości: 15
Odp: Ulubione planszówki i karcianki
« Odpowiedź #46 dnia: Wrzesień 07, 2017, 11:45:09 am »
Martwa Zima Gra Rozdroży. Rewelacyjna gra w klimacie post- apo z zombiakami, w której wcielamy się w ocalałych z apokalipsy zombi, którymi tworzymy kolonie i musimy przetrwać. Sporo scenariuszy, zdarzeń losowych. Świetna zabawa, tym bardziej, że można grać w coopie lub ze zdrajcą.

Oprócz tego Ryzyko, gra strategiczna, w której trzeba podbić świat ;-). A przynajmniej jego lwią część.

Dixit też grywam i lubię. Scotlandyard i Party Time na imprezy się nadaje.

Wysłane z mojego SM-J710F przy użyciu Tapatalka

MuadDib

  • Wiadomości: 1136
Odp: Ulubione planszówki i karcianki
« Odpowiedź #47 dnia: Wrzesień 24, 2018, 10:29:37 am »
Ostatnio dorwałem Zombicide czarną plagę i dodatek do niej. Fajna gra akcji :D

Raziel

  • Wiadomości: 4
    • https://vialise.pl
Odp: Ulubione planszówki i karcianki
« Odpowiedź #48 dnia: Wrzesień 25, 2018, 13:30:12 pm »
Standardowo - Monopoly (we wszelakich wariacjach), Scrabble.

Do tego wkręcilismy sie ostatnio w Kolejkę i Star Wars Conflict.

Sentenza

  • Administracja
  • Wiadomości: 5815
  • demigod
Odp: Ulubione planszówki i karcianki
« Odpowiedź #49 dnia: Wrzesień 25, 2018, 16:40:09 pm »
Korzystając ostrych przecen na polskie wydania, zastanawiam się nad kupnem startera do Star Wars Armady oraz pierwszej edycji Xwinga. Ciekaw jestem co z tego wyjdzie

Wielki Czarny Mistrz Podziemia
Znawca Podziemi * Strateg Podziemia * Generał Podziemia * usw.
Nowy, lepszy MoG ver. 2.01b

Non nobis Domine, non nobis, sed nomini tuo da gloriam!

ivatr

  • Wiadomości: 3
Odp: Ulubione planszówki i karcianki
« Odpowiedź #50 dnia: Październik 01, 2018, 15:12:11 pm »
Dla mnie królową planszówek od zawsze było Twilight Imperium. Teraz 4. edycja jest jeszcze czytelniejsza i przyjemniejsza, ale nadal trzeba pół dnia na tę grę zarezerwować.
"Jesteś odpowiedzialny nie tylko za to, co mówisz, ale również za to, czego nie mówisz." Martin Luther

MuadDib

  • Wiadomości: 1136
Odp: Ulubione planszówki i karcianki
« Odpowiedź #51 dnia: Październik 10, 2018, 11:10:21 am »
Od paru dni pocinam w Legendary Encounters Alien - zajebista giera :D

Sentenza

  • Administracja
  • Wiadomości: 5815
  • demigod
Odp: Ulubione planszówki i karcianki
« Odpowiedź #52 dnia: Październik 10, 2018, 16:39:37 pm »
Swoją droga jak wspominacie te planszówki, to o ile nie jest to coś tak powszechnie znanego jak monopol czy munchkin, waro byłoby napisać chociaż te dwa zdania o czym to :P  Zwłaszcza, że tych gier jest obecnie tyle, ze łatwo giną w tłumie

Wielki Czarny Mistrz Podziemia
Znawca Podziemi * Strateg Podziemia * Generał Podziemia * usw.
Nowy, lepszy MoG ver. 2.01b

Non nobis Domine, non nobis, sed nomini tuo da gloriam!

Kaseven

  • Wiadomości: 339
  • Blizzard fangirl
Odp: Ulubione planszówki i karcianki
« Odpowiedź #53 dnia: Październik 11, 2018, 22:22:29 pm »
Przez ostatni rok trochę wyleciałam z obiegu planszówkowego (przeprowadzka, choroby, dziecko itd.), ale miałam ostatnio okazję pograć ze znajomymi w Adrenalinę i przypomnieć sobie, dlaczego tak lubię tą grę.

Adrenalina to Quake The Board Game - biegając po planszy zbieramy amunicję i fancy bronie (od snajperki po miotacz ognia i rękawicę bojową), by mordować innych graczy na różne wymyślne sposoby. Na ogół nie przepadam za PvP w planszówkach, wybierając raczej gry z niewielką ilością negatywnych interakcji. Tu non stop zabijam i jestem zabijana, ale podoba mi się to, bo:
  • Śmierć w grze nie jest zbyt karząca - nie tracimy tury ani broni, a respawnujemy się natychmiast po śmierci. Jedynie inni nabiją sobie punkty za nasz zgon.
  • Mocno nagradzane jest bycie w sercu akcji - to nie jest powolna gra, gdzie wszyscy kitrają się po kątach, wypatrując tej jednej okazji, bo każdy boi się popełnić błąd, po którym już się nie pozbiera. Adrenalina to ostra nawalanka.
  • Im częściej giniesz, tym mniej wartościową ofiarą jesteś dla innych graczy - dobry mechanizm lider bashingu, zapobiegający też campieniu słabszych graczy.
  • Im bliżej śmierci jesteś, tym większe masz możliwości - wraz z kolejnymi ranami coraz mocniej uderza tytułowa adrenalina, dając graczowi dodatkowe akcje - wciąż masz szansę się odgryźć!

Cytuj
Dla mnie królową planszówek od zawsze było Twilight Imperium. Teraz 4. edycja jest jeszcze czytelniejsza i przyjemniejsza, ale nadal trzeba pół dnia na tę grę zarezerwować.
Dla znajomego małżeństwa to planszówka flagowa - tyle razy w to grali, że trzecią edycję kupili dwukrotnie (karty zużyły się pomimo zakoszulkowania), a teraz obowiązkowo czwartą. Ilekroć graliśmy razem, finałowe starcie było oczywiście miedzy nimi i choć są bardzo dobraną parą potrafili się przy tym tak kłócić, że miałam ochotę schować się gdzieś, by nie oberwać ciskanymi piorunami :P