Autor Wątek: Świętoprzymierzowy Przegląd Personalny  (Przeczytany 14087 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

xilk

  • Wiadomości: 1083
  • Deszczowy Sługa Chaosu
Odp: Świętoprzymierzowy Przegląd Personalny
« Odpowiedź #30 dnia: Listopad 12, 2013, 21:28:25 pm »
Niektóre pytania się powtórzą, a inne trochę doprecyzuję w porównaniu do poprzedniej próby z Kasslerem.

1. Czemu zmieniłeś nick, skoro nigdy Ci cyferki nie przeszkadzały w nicku W7, a nawet byłeś w pewien sposób z nich dumny? Czyżbyś przestał kochać policję?
2. Z jednej strony twierdzisz, że system szkolnictwa w Polsce jest chory, ale z drugiej mówisz, że do swojej utopii w Stanach jedziesz dopiero po studiach. Czy to nie hipokryzja? Rozumiem szkołę średnią, którą kończy się w wieku około 19 lat, ale już studia mogłeś za granicą robić. Dlaczego zatem nie chcesz robić za granicą studiów?
3. Do tamtej dziewczyny, którą kochasz od 12 lat, to zniechęcił Cię stały związek jako taki, czy może jednak fakt, że to z jej strony padła taka propozycja, a powinna z twojej?
4. To co, kiedy organizujemy zawody? Herbata twojej mamy, przeciwko mojej recepturze na dobrą herbatę? :D
5. Film, który byś polecił? Nie chodzi mi tu o ulubiony film, czy gatunek, co bardziej o film, który według Ciebie każdy powinien zobaczyć.
6. A animacja, na której według Ciebie, dobrze bawić się będzie zarówno dziecko, jak już ktoś dorosły to?
7. Dlaczego nie zadawałeś pytań Kasslerowi w poprzedniej kolejce, skoro mogłeś pytać o wszystko co chciałeś? A na dodatek musiałby odpowiedzieć ;D
8. Rodzaj muzyki, której nie znosisz, nie ważne kto ją wykonuje?
9. Ogień, woda, ziemia i powietrze. Gdybyś miał wybrać najpotężniejszy żywioł twoim zdaniem, to byłby to... Uzasadnij swoją odpowiedź.
10. Utrata lewej ręki, czy prawej?
11. Utrata lewej nogi, czy prawej?
12. Utrata obu nóg, czy obu rąk?
13. Z jakimi chorobami lub ułomnościami nie chciałbyś żyć na tym świecie? Znaczy chodzi o takie, gdzie będąc na nie chory od razu wolałbyś się rozstać z tym światem.
14. Zakładając, że nagle Wiedźmina nie ma i już nigdy nie będzie. W co w takim razie byś się zagrywał?
Deszczowy samotnik ŚP
Anioł Śmierci Podziemia

The Pretender - Trilogy

Testoviron

  • Wiadomości: 169
  • ke?
Odp: Świętoprzymierzowy Przegląd Personalny
« Odpowiedź #31 dnia: Listopad 12, 2013, 22:40:38 pm »
Wiedziałem, że się nie zawiodę. B|

1. Jaki jest twój ulubiony smak lodów i dlaczego nie jest to waniliowy?
Musiałbym najpierw osiągnąć wolność absolutną, żeby lubić lody waniliowe. Są tak do bólu nijakie i przesiąknięte erą przemysłu, która wciska nam wanilię we wszystkich możliwych produktach spożywczych, podczas gdy my nawet nie wiemy, skąd się ten surowiec czerpie i jaka jest jego prawdziwa rola w kulturze naszej części Europy, że nawet ostatni retard, ociekający śliną i totalnym brakiem umiejętności samodzielnego zadecydowania o najbardziej nawet podstawowych wartościach, lubi inne lody niż waniliowe. Oznacza to, że wiąże się z nimi pewien fenomen, stanowią pryzmat, na którym światło wszechświata załamuje się, a jego byt zaczyna instynktownie i niespodziewanie poruszać się wstecz, wbrew wszelkim założeniom logiki. Tylko absolutna wolność jest w stanie podołać tej sile i szczerze pokryć z jej biegunami, które w ostateczności kierują twoje kubki smakowe w stronę prawdziwego uwielbienia wanilii. Póki co, lubię czekoladowe. Są takie... szlachetne. Ale truskawka wygrywa z nimi o jotę.

2. Lepiej jest wiecznie się umniejszać, operując na przekonaniu, że nie ma się nic wartościowego do powiedzenia, czy otwarcie wyrażać swoją głupotę, nie martwiąc się o to, że przez długi czas nasze przemyślenia będą dryfować gdzieś w sieci?
We wszystkich przedsięwzięciach - tu: w kreowaniu wypowiedzi - trzeba umiejętnie rozważyć bilans zysków i strat. W tym dobrze wyczuć sytuację. Ogarnięty człowiek ma to we krwi. Inaczej rozmawiasz z ziomeczkiem spod trzepaka, a inaczej z policjantem, który dopierdala ci mandat za absurdalne wykroczenie. Na tej samej zasadzie wiesz, kiedy twoje przemyślenia i głębokie wywody odbiją się jakimkolwiek echem w przestrzeni, w której je umieścisz, a kiedy pozostaną nieodkryte w części lub w pełni. Do tego potrafisz ocenić, w jakim stopniu w ogóle potrzebujesz, aby się odbiły/potrzebujesz zostać wysłuchany, ergo - jaką rangę i natężenie osobistego ładunku ma kreowana wypowiedź. Ile sytuacji, tyle rozwiązań.
Jeśli zaś pytasz o absolutnie uniwersalny sposób, to powiem ci, że dobrze jest mówić zawsze i w dużych ilościach. A może akurat do kogoś dotrze. To jest jak chodzenie z odkręconym palnikiem w nadziei, że przypadkiem przeleci obok iskra, która podpali strumień gazu. Należy tylko pamiętać, żeby w słowie twoim nie było zbyt dużo oczekiwań i emocji. Każda werbalna idea, jeśli tylko jest dojrzała, kształtuje się w pełni i zamyka przed opuszczeniem twojego serca. Wtedy nic nie jest w stanie jej zniszczyć, nawet brak odzewu czy atencji, bo nie ma w niej ciebie. Jeśli czujesz się takowym brakiem dotknięty, to znaczy, że popełniłeś falstart.

3. Czy chciałbyś się ze mną zamienić mózgami, gdyby to było możliwe? Powiedzmy... na jeden rok. Intrygują mnie twoje przeżycia jako normalnie dojrzewającego grotołaza (ruchacza)-outsidera zafascynowanego Testovironem, Mikkem i Kimballem. Ale czy z wzajemnością?
Obrażasz mnie, nazywając "normalnie dojrzewającym". Ruchaczem też nie jestem.
Zamieniłbym się z tobą mózgami, ale na pięć godzin góra. Żeby tylko sprawdzić, jak radzisz sobie z tym, co pospolite. Po tym już można w pełni poznać człowieka. Chciałbym, będąc tobą, zadać sobie ważne pytanie i spróbować na nie odpowiedzieć. Nie ma cenniejszych pytań ponad te, których nikt poza tobą nie słyszy. Chciałbym wreszcie zweryfikować, czy bycie tobą tak bardzo boli, jak na to wygląda.

4. Proponowane ci są wakacje - pół roku niewychodzenia z domu. Tylko ty, internet i ewentualnie twój pies (załóżmy, że wyprowadza się sam). Bez rodziców, znajomych i tych bardzo bliskich znajomych (chodzi mi o dziewczyny). Rachunki są opłacane przez kogoś z zewnątrz, masz też, powiedzmy, 200 złotych tygodniowo na internetowe zakupy w jakimś Piotrze i Pawle czy innym sklepie, który dostarcza je prosto pod twoje drzwi. Czy jesteś podekscytowany? Co sądzisz o tej ofercie?
Chyba bym zwariował. Raczej podziękuję, wolę zbilansowany tryb życia. Lubię skrajności, ale mój zapał przypomina zbiornik paliwa w ostatnim segmencie rakiety - mocno, lecz szybko. Długotrwałe pozostawianie w jednym stanie mnie zabija.

5. Widzisz siebie jako jedną, jasno zdefiniowaną ludzką istotę, czy może masz wiele wcieleń i osobowości, które istnieją w jednym umyśle i przenikają się wzajemnie?
I to i to. Fakt, że potrafię krążyć pomiędzy totalną wszechtolerancją i otwartością umysłu a mentalnym kurewstwem w otchłani chorych ambicji, ukierunkowanych jednostronnie, zahaczając po drodze o trylion różnych podtypów osobowości, nie oznacza, że cały ten kram nie jest zamknięty w jednym, skończonym bycie, który - jak przystało na jednostkę oświeconą i świadomą - wieloma barwami się mieni, z czego każda wiąże się z inną, ma w innej początek lub koniec i korzysta ze wspólnego źródła, zakopanego na samym dnie podświadomości. Jest mnie wielu, nawet bardzo wielu, ale interpretuję to raczej konserwatywnie, w najsurowszym przypadku oskarżając siebie o kaprys i wygłupy w poszukiwaniu odmienności.

6. Gdzie/W czym poleciłbyś szukać sensu albo celu osobie zagubionej?
W osiągnięciu potęgi pomagają trzy wartości - świadomość, szczerość i pokora. Będą ci mówić o wierze, ale to gówno prawda, bo wiara jest tylko przeciwieństwem lęku, z którym dzieli bezsensowny proceder wybiegania w abstrakcyjną przyszłość. Będą ci mówić o miłości, ale to gówno prawda, bo słabym człowiekiem jest ten, kto swoje szczęście uzależnia od drugiego człowieka.
Jeśli osoba byłaby bardzo zagubiona, to oczywiście - niech wierzy i kocha. To też się w życiu bardzo przydaje. Ale bez otwartych i dobrze umytych oczu będzie stała w miejscu.

7. Jaka jest najpewniejsza droga do stania się jednostką możliwie jak najmniej wartościową, poza śmiercią? Czy uważasz, że ludzie powinni się wystrzegać tego losu?
Najmniej wartościową dla kogo? Dla rodziny? Przyjaciół? Czy społeczeństwa?
Jest jeden sposób, żeby stracić wartość w ogóle: należy ją stracić przed samym sobą. Jeśli jesteś dla siebie nikim, to będziesz nikim w każdej sferze, nawet siedząc na górze złota i trzymając świat w siatce na ryby. Jeśli zaś jesteś menelem, który w rynsztoku przesącza pitną wodę przez własne przedwczorajsze gówno, ale widzi w sobie króla, będziesz królem.
Każdy ma swoją historię. Świat bez samozwańczych ofiar byłby pozbawiony równowagi. Sam decydujesz, kim jesteś. Wszystko prędzej czy później przemija jak rausz, tylko nie to jedno.

8. Tam, gdzie są zwycięzcy, wyłaniają się też zwykle przegrani. Jeśli "jesteś zwycięzcą!", jak mówią dziwni ludzie z kiepskich filmików służących samopomocy, to kto jest "loserem"? Czy wypada takim osobom współczuć i się z nimi utożsamiać?
Wierzę w równowagę. Na każdego zwycięzcę przypada jeden przegrany. To, o czym wspomniałem w odpowiedzi na poprzednie pytanie, definiuje i jednych i drugich. Ale relacja z drugim człowiekiem to zupełnie inna kategoria. Możesz wyciągnąć rękę do potrzebującego, jeśli mieści się to w twoim systemie wartości. Ba, niektórzy swoje królewskie jestestwo uzależniają właśnie od dobroci swoich serc. Na to nie ma recepty, o dziwne rzeczy mnie pytasz. Na każdą głowę przypada tysiąc sytuacji dziennie. Na każdą sytuację przypada sto osób. Nie zamknę ci tego w ramach.

9. Jacy ludzie są w twoich oczach najwspanialsi?
Podobni do mnie. Nie wiem, czy jestem tylko zakochany w sobie bez pamięci, czy po prostu obiektywnie bardzo dobry i szlachetny, ale jestem pewien, że gdybym spotkał człowieka, który zrobiłby dla mnie tyle, ile ja jestem w stanie zrobić dla drugiej osoby, byłby to mój guru. Z tego powodu staram się traktować ludzi tak, jak sam chciałbym być traktowany. Staram się, ale nie zawsze mi wychodzi. Moja neurotyczna niechęć do uznawania czyjejś faktycznej autonomii, mimo mej wszechtolerancji, o jakiej przekonuję wszystkich łącznie z sobą, a która częściej jest napompowana populizmem i skłonnością do srania zbyt wysoko, utrudnia mi przeprowadzenie czystego rachunku sumienia w tej dziedzinie. Niemniej wciąż jestem w swoim typie, jeśli chodzi o osobowości godne podziwu.
Ponieważ takowych jest na świecie raptem kilka, podpieram się drugim kryterium: szukam ludzi w second-handach. Kogoś się odrzuca, a ja go chwytam do siatki pełnej swoich idoli. Jeśli bowiem słyszę o kimś, że "jest pojebany", od razu staje się godny mojej uwagi. Lubię ludzi wielkich, a aby być wielkim, trzeba być wariatem, uznanym przez "normalnych" za "nienormalnego". Innej opcji nie ma.
Ostatecznie cenię w ludziach wrażliwość. Bobby Kimball był dobrym wokalistą (był, bo teraz jego gardło ma zaklepaną kwaterę na cmentarzu), ale nie najlepszym w swojej klasie. Jednak kiedy oglądam koncertowe nagrania, na których widzę, jak się mentalnie rozbiera, przeżywając sztukę całym sobą, jestem gotów oddać mu obie nerki. Każdy jego fristajlowy półscream między wersami, każdy gest i każde niekontrolowane tupnięcie są odzwierciedleniem czegoś, co kocham nadzwyczajnie. Mam w dupie, że pewnie w większości przypadków był naćpany. Młodszy o 13 lat i obdarzony prawdopodobnie szerszą skalą Joe Williams, który gra z totowcami obecnie, jest przy Bobbym jak paproch, gdy stoi na scenie niczym pizda i macha statywem od mikrofonu.

10. Kogo jeszcze w tym fanklubie podziwiasz poza GuRtem i za co?
Łojej. Podziwiam ciebie za odmienność. Barnejkę za to, że mogłaby być moją matką, a bawi się na forum w najlepsze i przeżywa jego gimbusiarskie problemy, przez co zachowuje się jak retard, i prawdopodobnie nie widzi w tym nic dziwnego. Oldbojów w stylu Łowcy za wytrwałość - większość z nich już zdobywała Przymierze, kiedy ja jeszcze nie miałem neta! Podziwiam Norda, ale o tym nie chce mi się rozpisywać. I Preda, bo to też wyjątkowy osobnik. Kiedyś podziwiałem olpsa, bo potrafił napisać na klawiaturze alfabet w mniej niż dwie sekundy, ale chyba stracił tego skilla. To chyba wszyscy.

11. Czy eskapizm jest zły, czy najgorszy? A może jest coś o wiele gorszego od niego?
Czemu zły czy najgorszy? Wiesz, nawet najszerzej pojęta kultura jest młodsza niż sam człowiek, została wymyślona przez niego. Teoretycznie więc nikt nie ma obowiązku dostosowywania się do niej w jakimkolwiek stopniu. A czy alkoholizm czy narkomania są złe? O ile nie dotykają bliskich osób. A czy samobójstwo jest złe? Masz wolność. To jest piękne.

12. Na jakiej podstawie oceniasz, co jest w danej chwili najważniejsze? Czy potrafiłbyś rozpisać funkcję albo jakiś algorytm, którym się w życiu kierujesz do nadawania rzeczom (ożywionym lub nie) wartości ważności?
To się czuje. Ofc wszystko się skądś bierze. Ale taki najbardziej podstawowy system wartości wynosi się z domu, jest jedną z wielu rzeczy, kształtowanych przez pięć pierwszych lat życia człowieka. Mógłbym się rozwieść teraz, definiując ciągi przyczynowo skutkowe, rzucając przykładami i dzieląc pojęcie na kategorie, ale chyba nie muszę.

13. Co sądzisz o let's playach? Masz jakiś ulubiony LP?
Jak widzę dziesiątki serii o jednej grze, albo dziewczyny robiące LP z Wiedźmina, to odechciewa mi się utrzymywania styczności z tym gównem. Żeby ci ludzie jeszcze dzielili się jakimiś wartościowymi ciekawostkami na temat danej gry albo pisali sobie scenariusze przed odcinkiem, to byłoby do zniesienia. I te debilne ustawienia mikrofonu, przez które lecplejera albo nie słychać, albo słychać zbyt głośno. I jeszcze te teksty w stylu "to tera se podlecimy, o kurwa potjon mi wypad, i pociśniemy mobka. Ciach, ciach, paczcie na demydż, haha, ej ile ekspa w końcu wykosiłem?". Gry tracą klimat przez LP.
Ale może mam luki w wiedzy. Videobloging się rozwija z prędkością dźwięku, więc może rynek LP też. Nie wiem, mam to w dupie.

14. Lubisz płacić podatek dla głupich (grać w Lotto)? Znasz to uczucie, gdy masz w kieszeni jeden potencjalnie wygrany los i w twojej wyobraźni już jesteś milionerem zastanawiającym się, na co spożytkować swoją wygraną - aż do czasu sprawdzenia wyników i przypomnienia sobie, że szansa na wielką wygraną wynosi mniej więcej 1:14000000? I swoją drogą, gdybyś wygrał, powiedzmy, dwa miliony złotych, co byś z nimi zrobił?
Kiedyś się grało, ale od lat nie kupiłem żadnego losu. O wielkich pieniądzach marzę na każdym kroku, więc podejrzewam, że kupon w kieszeni nie przysporzyłby mi jakichś niezwykłych wyrobrażeń. Ale pamiętam ten ukrywany nawet przed samym sobą śladowy zawód, gdy wylosowane liczby okazały się innymi od tych na arkuszu. To dopiero było epickie.
Gdybym wygrał dwa miliony, to pewnie zapłaciłbym od nich podatek. Potem zrobiłbym prawko, kupił sobie Alficę, najnowszego iPada, Samsunga Galaxy S4, iPoda shuffle i fajne słuchawki. I high-endowego PC za 10 tysięcy. Imprezowałbym przez miesiąc, po czym nabył na zapas skrzynkę wódki i karton baki, a resztę wpłacił na konto, żeby czekały na czasy, gdy zmądrzeję.

15. Mistycyzm, racjonalizm, czy może jakaś mieszanka jednego z drugim?
Mieszanka. Serce służy do kochania (czytaj: przeżywania wielkości), rozum do pojmowania. Wszystkie rzeczy można kochać, a większość należałoby pojąć.

16. Wierzysz w wolną wolę czy w determinizm?
Jedno i drugie. Determinizm jest przecież gromko uznawany przez racjonalistów głównie, a oni głoszą moc wolnej woli jak nikt inny. Gdybyś zapytał mnie o ślepy los i przeznaczenie, wahałbym się i drapał po brodzie. Ale pytasz mnie o coś "normalniejszego" i w tej sytuacji zaryzykuję stwierdzeniem, że wolna wola jest wszędzie tam, gdzie pojawia się wybór, choćby najmniejszy - a więc istnieje. Konsekwencje tego są po prostu wpisane w deterministyczny margines błędu, a wkrótce wchłaniane przez machinę tego świata. Do tego dochodzi oczywistość, że prędzej czy później na wszystko przyjdzie czas. Jeśli nie spuścisz wody w kiblu, zrobi to ktoś inny albo puszczą zabezpieczenia w rezerwuarze - ze starości. Jeśli nie rozpłaczesz się dziś, to jutro będzie ci ciężej żyć i rozpłaczesz się pojutrze. Nie zmienia to jednak faktu, że wolną wolę posiadasz w dalszym ciągu.

17. Czy uważasz, że spektrum autyzmu to zaburzenia czy przejaw neuroróżnorodności?
A czy przejaw neuroróżnorodności nie jest zaburzeniem? Nie wiem czemu ludzie interpretują takie pojęcia jak "odchył", "zaburzenie" czy "zboczenie" jako coś złego i przeciwnego rozwojowi. Jeśli wyrośnie ci trzecia ręka, to jest zaburzenie stoprocent. Ale czy jest się czym martwić? Możesz walić konia, jednocześnie trzymając przed sobą rozłożoną gazetę ze zdjęciem mojej siostry. A że nie możesz założyć zwykłej kurtki, no to sorry, wina krawca.

18. Jesteś na moment władcą całego świata, możesz w nim zmienić trzy rzeczy. Jakich zmian dokonujesz?
Przyznaję sobie konto pro na redtube, usuwam ustrój d***kratyczny i przywracam monarchię we wszystkich państwach objętych plagą władzy ludu, rozwiązuję instytucję kościoła katolickiego.

19. Nie chciałbyś być kotem? Nic nie robić, wylegiwać się każdego dnia, być głaskanym - i to wszystko...
Koty są niemal tak daleko poza naszym systemem pojmowania jak wanilia. Bycie kotem to gigantyczna odpowiedzialność moralna i intelektualna, której chyba bym nie udźwignął. To się tylko tak wydaje, że ich życie polega na "byciu głaskanym". Koty to świętość.

20. Jak odróżniasz idiotę od osoby inteligentnej?
Po prostu pytam o to. Tylko inteligentna osoba potrafiłaby nazwać samego siebie idiotą.

Dzięki za seta.
Na pytania xilka odpowiem jutro.
« Ostatnia zmiana: Listopad 12, 2013, 22:42:10 pm wysłana przez Testoviron »
does  the  crowd  understand?
is  it  east  versus  west
or  man  against  man?
generał armii królewskiej. feie.
jp2gmd

Testoviron

  • Wiadomości: 169
  • ke?
Odp: Świętoprzymierzowy Przegląd Personalny
« Odpowiedź #32 dnia: Listopad 13, 2013, 21:35:32 pm »
1. Czemu zmieniłeś nick, skoro nigdy Ci cyferki nie przeszkadzały w nicku W7, a nawet byłeś w pewien sposób z nich dumny? Czyżbyś przestał kochać policję?
Po pierwsze - Wassup997 i W7 nie mają zbyt wiele wspólnego poza korzeniami. W7 jestem w dalszym ciągu, być może niedługo ustawię sobie taki nick na foro, kto wie.
Po drugie - Wassup997 brzmi wieśniacko, jakkolwiek jest kultowy i oldskulowy. Wyobrażasz sobie moderatora o takim nicku? Albo członka Kapituły? Zmieniłem nazwisko między innymi po to, żeby robić karierę.
Po trzecie - "Testoviron", już mocno abstrahując od tego, skąd się ta nazwa wzięła, brzmi po prostu dobrze z czysto technicznego punktu widzenia. Weź to sobie wypowiedz na głos: "tes-to-wi-ron". Układ głosek jest po prostu bajeczny, nie mogłem lepiej trafić, jeśli chodzi o nick.
No i po czwarte - Testo to jest Testo. Wszyscy wiemy, że zrobiłem to w hołdzie dla największego trolla spośród Żydów.

2. Z jednej strony twierdzisz, że system szkolnictwa w Polsce jest chory, ale z drugiej mówisz, że do swojej utopii w Stanach jedziesz dopiero po studiach. Czy to nie hipokryzja? Rozumiem szkołę średnią, którą kończy się w wieku około 19 lat, ale już studia mogłeś za granicą robić. Dlaczego zatem nie chcesz robić za granicą studiów?
A po co są studia? Zwłaszcza takie, na które się wybieram (psychologia/filozofia/polonistyka)? Żeby odłożyć "rozpoczęcie życia" o kolejnych kilka lat, w trakcie których masz poczucie, że coś robisz. Wyjazd do Ameryki to poważne przedsięwzięcie i muszę do niego dojrzeć. A papier zawsze lepiej mieć, niż nie mieć. W Stanach przecież mogę uczyć się dalej.
Tak, jestem hipokrytą cały czas, ale z jednej strony nie jestem jeszcze gotowy (/nie mam dostatecznie silnego odbicia), żeby pierdolić system po całości, a z drugiej - zawsze mogę się usprawiedliwić faktem, że przyjmując szczepionki i pijąc wodę z kranu, w której rząd w tajemnicy przed nami rozpuszcza środki antykoncepcyjne żeby kontrolować populację, jestem związany z systemem na wiele innych sposobów niż poprzez bieganie do szkoły.
Być może pewnego dnia uznam, że już mogę zawrócić Wisłę kijem. Nikt nie powiedział, że muszę studiować. To tylko luźny plan.

3. Do tamtej dziewczyny, którą kochasz od 12 lat, to zniechęcił Cię stały związek jako taki, czy może jednak fakt, że to z jej strony padła taka propozycja, a powinna z twojej?
Zniechęciła mnie sama perspektywa związku, który oznaczałby koniec mojej platonicznej miłości. To tak jakby zerwać kwiat, który przecież jest najpiękniejszy, gdy sobie rośnie i pozwala się podziwiać. Ale tylko podziwiać.

4. To co, kiedy organizujemy zawody? Herbata twojej mamy, przeciwko mojej recepturze na dobrą herbatę? :D
Nie masz najmniejszych szans. Płynne złoto mojej mamy wygrywa z twoją lurą w cuglach.

5. Film, który byś polecił? Nie chodzi mi tu o ulubiony film, czy gatunek, co bardziej o film, który według Ciebie każdy powinien zobaczyć.
W dalszym ciągu "Wesele" Wojtka Smarzowskiego. Może do tego "Symetrię" Konrada Niewolskiego i "Dług" Krzyśka Krauzego... no i obie części "Psów", ale to się rozumie samo przez się.

6. A animacja, na której według Ciebie, dobrze bawić się będzie zarówno dziecko, jak już ktoś dorosły to?
Nie chce mi się daleko szukać, ale pewnie większość współczesnych filmów w trójwymiarze, te wszystkie Szreki i inne Minimki. W 2004 roku byłem z rodziną w bardzo różnym wieku na Shreku 2 i wszyscy bawiliśmy się przednio.

7. Dlaczego nie zadawałeś pytań Kasslerowi w poprzedniej kolejce, skoro mogłeś pytać o wszystko co chciałeś? A na dodatek musiałby odpowiedzieć ;D
A o co miałem pytać? O to, czy pamięta śmieszne bunty sprzed trzech lat? Albo czy fajnie mu się rozwalało moją czaszkę obuchem topora podczas turnieju rycerskiego Loczka? O ile Taris nie jest nawet w połowie tak dobry w kunszcie maskowania multikont jak Beowulf, o tyle takie pierdolenie byłoby w dalszym ciągu po prostu stratą czasu.
Dziś może i nawet zapytałbym go o kilka rzeczy, jako Kasslera Który Oczywiście Nie Jest Multikontem, ale wtedy jakoś nie miałem do tego głowy. Jednak wszystko przed nami, na tron w tym evencie można zawsze wrócić.

8. Rodzaj muzyki, której nie znosisz, nie ważne kto ją wykonuje?
Na dłuższą metę nie ma takiej. Od czasu do czasu mam nawracające fale nienawiści wobec rapu, ale wystarczy, żebyś obczaił plejlistę Surma, a dowiesz się, dlaczego. Na szczęście to mija, bo nawet ta odnoga sztuki zebrała pod swoim sztandarem kilku ogarniętych twórców, i zazwyczaj w odpowiednim momencie wpadam na ich dzieła.

9. Ogień, woda, ziemia i powietrze. Gdybyś miał wybrać najpotężniejszy żywioł twoim zdaniem, to byłby to... Uzasadnij swoją odpowiedź.
Woda. Jest najbardziej niszczycielskim żywiołem i niemal najtrudniejszym do powstrzymania. Jest też najbardziej zdradziecka i przez to intrygująca, bo przecież potrzebujemy jej do życia w równym stopniu, co powietrza.

Nie mam w ogóle dzisiaj flow, ja pierdolę. Albo to kwestia seta, no offence.

10. Utrata lewej ręki, czy prawej?
11. Utrata lewej nogi, czy prawej?

Lewej. Prawa ręka i prawa noga będą mi potrzebne do masakrowania lewaków.

12. Utrata obu nóg, czy obu rąk?
Obu nóg. Ręce są zdecydowanie bardziej potrzebne. Wolę siadać na kiblu przez pół godziny niż podcierać dupsko piętą.

13. Z jakimi chorobami lub ułomnościami nie chciałbyś żyć na tym świecie? Znaczy chodzi o takie, gdzie będąc na nie chory od razu wolałbyś się rozstać z tym światem.
Uczulenie na czekoladę, przedwczesny wytrysk, posiadanie konsoli do gry, ślepota, głuchota, nowotwór, uzależnienie od heroiny i członkostwo w Algaroth. No i depresja, wtedy chyba chęć "rozstania się z tym światem" również występuje.

14. Zakładając, że nagle Wiedźmina nie ma i już nigdy nie będzie. W co w takim razie byś się zagrywał?
W GTA, Total Wary, Praetorians, Battlefieldy i Gothiki.

Dzięki.
does  the  crowd  understand?
is  it  east  versus  west
or  man  against  man?
generał armii królewskiej. feie.
jp2gmd

Endaron

  • Wiadomości: 348
  • I tyle
Odp: Świętoprzymierzowy Przegląd Personalny
« Odpowiedź #33 dnia: Listopad 25, 2013, 22:05:01 pm »
Kompletna deska czy sztuczne?

Testoviron

  • Wiadomości: 169
  • ke?
Odp: Świętoprzymierzowy Przegląd Personalny
« Odpowiedź #34 dnia: Listopad 25, 2013, 22:38:10 pm »
Deska zdecydowanie. Wszystko jest lepsze od sztucznych cycków.
does  the  crowd  understand?
is  it  east  versus  west
or  man  against  man?
generał armii królewskiej. feie.
jp2gmd

inverse

  • Wiadomości: 499
    • Blog - opowiadania
Odp: Świętoprzymierzowy Przegląd Personalny
« Odpowiedź #35 dnia: Listopad 26, 2013, 01:29:23 am »
Mistrz Ognia wydawał się już być znudzony oczekiwaniem na dalsze pytania, zwłaszcza, gdy na sali pozostało tylko kilku woźnych i przyboczna straż, więc wyszedł z sali, a na jego miejsce przyprowadzono Mrocznego Paladyna Podziemia, Elratha.

Ja się wstrzymam póki co od pytań. Mam mały zastój w ciekawości.
Podziemie Beliara - Poszukiwacz

Damiano_gt

  • Wiadomości: 1858
  • Xqwzts
Odp: Świętoprzymierzowy Przegląd Personalny
« Odpowiedź #36 dnia: Listopad 27, 2013, 21:47:41 pm »
Dwa dni i nikt Ci nie zadał pytania. Nawet organizatorzy zawiedli i nie zdobyli się na mały zestaw. Czy czujesz się pominięty? :D
Klasztor - Fechtmistrz

Seksrator

  • Wiadomości: 187
  • Cham i Prostak
Odp: Świętoprzymierzowy Przegląd Personalny
« Odpowiedź #37 dnia: Listopad 27, 2013, 22:35:03 pm »
1. Siemano
2. Dlaczego Podziemie?
3. Jakiej muzy słuchasz? Zarzuć jakąś fajną kawaliną.
4. Polecisz mi jakiś fajny film akcji/horror/komedię lub coś w klimatach średniowiecznych i wcześniej lub fantasy?
5. Studiujesz coś, czy jeszcze szkołą?
6. Dlaczego nie bierzesz udziału w oficjalach?
7. Co się dzieje ze świetną i wszechpotężną kadrą podziemia, że nawet widza, który mógłby podjąć się bronienia honoru zakonu nie było na walce?
8. Pis joU

Jeszcze tu wrócę;P

Elrath

  • Wiadomości: 830
  • kmdr
Odp: Świętoprzymierzowy Przegląd Personalny
« Odpowiedź #38 dnia: Listopad 28, 2013, 12:17:40 pm »
1. Siemano
No siemasz.
2. Dlaczego Podziemie?
Do Królestwa zniechęcił mnie Riodrian, Ty chyba nie możesz go pamiętać, bo chyba Cię jeszcze nie było, złożyłem prośbę do Klasztoru, ale nie otrzymywałem długo odpowiedzi, wcześniej nawiązałem jakoś kontakt z Ertem (o Diccuric rozmawialiśmy) i tak od słowa do słowa namówił mnie bym złożył prośbę dołączenia do Podziemia, na następny dzień bodaj byłem już w zakonie.
3. Jakiej muzy słuchasz? Zarzuć jakąś fajną kawaliną.
Wszystkiego po trochu, od rocka (RHCP, Offspring, ACDC), przez metal(KoRn, SOAD), house'a(pojedyncze kawałki, które wpadają mi w ucho), trochę rapu(OSTR) nawet.
KoRn - Counting on me - ale to trzeba lubić taką muzykę.
4. Polecisz mi jakiś fajny film akcji/horror/komedię lub coś w klimatach średniowiecznych i wcześniej lub fantasy?
Z komedii to przede wszystkim klasyka polska: Miś, Chłopaki nie płaczą, Poranek Kojota, ale raczej na pewno oglądałeś, nie jestem na bieżąco z tymi nowszymi, poza tym Kac Vegas 1 i 2, American Pie, Eurotrip. Horrorów nie oglądam raczej, Rec 1-2 podobały mi się nawet. Film akcji - ostatnio w tv leciał Predator, dla mnie jest to klasyka kina akcji, poza tym jeżeli lubisz takie klimaty - Underworld
5. Studiujesz coś, czy jeszcze szkołą?
W czerwcu skończyłem 2 letnią Policealną Szkołę Hotelarsko-Gastronomiczną, o dziwo zdałem nawet egzamin zawodowy, obecnie szukam jakiejś roboty. Myślę też o studiach, tylko ciężko mi jest znaleźć jakiś punkt zaczepny, myślę coś o dietetyce, żywieniu.
6. Dlaczego nie bierzesz udziału w oficjalach?
Bo dla mnie oficjale skończyły się bodaj 2 lata temu, gdy jeszcze trzymały się jakoś kupy.
7. Co się dzieje ze świetną i wszechpotężną kadrą podziemia, że nawet widza, który mógłby podjąć się bronienia honoru zakonu nie było na walce?
To pytanie do osób, które w są kadrze, a przede wszystkim do osób, które walczyły jakże zaciekle o przywrócenie pojedynków, a teraz nie stawiają się na walkach. ;p Ja ostatnio nawet z nudów wbiłem na kanał, jak się okazało walczył Endaron, który jeszcze nie mógł, mi powiedzieli, że i tak za późno, ale i tak niespecjalnie pałałem chęcią do walki. ;p
8. Pis joU
Tylko nie pis. :D Trzym się.



Damiano - wybacz już naprawiam swoje niedopatrzenie. :)
Dwa dni i nikt Ci nie zadał pytania. Nawet organizatorzy zawiedli i nie zdobyli się na mały zestaw. Czy czujesz się pominięty? :D
Nie, nie czuję się pominięty, aktywność na forum ogólnie jest kiepska, więc się nie dziwię. Zresztą czytając pytania do W7 i jego odpowiedzi, myślałem żeby się tu nawet nie pokazywać. :p
Jednak miło, że o mnie pamiętałeś. :D

« Ostatnia zmiana: Listopad 28, 2013, 12:40:43 pm wysłana przez Elrath »
|Mroczny Paladyn Podziemia| |Srebrny Surfer '11| |Przecinak| |Irytator3000|

Pola

  • Wiadomości: 489
  • Dr Ro
Odp: Świętoprzymierzowy Przegląd Personalny
« Odpowiedź #39 dnia: Listopad 29, 2013, 23:16:21 pm »
To i coś ode mnie.

1' Interesujesz się gotowaniem czy raczej sposobem odżywiania?
2' Masz jakieś zwierzę?
3' Ulubiona gra?
4' Ostatnia szalona rzecz jaką zrobiłeś/ Ci się przydarzyła.

To chyba tyle, na razie.

Byo. ;)

 P. A. 73%

☆☆☆|| Wtajemniczona||☆☆☆


Elrath

  • Wiadomości: 830
  • kmdr
Odp: Świętoprzymierzowy Przegląd Personalny
« Odpowiedź #40 dnia: Listopad 30, 2013, 12:21:41 pm »
To i coś ode mnie.

1' Interesujesz się gotowaniem czy raczej sposobem odżywiania?
1. Zawsze ciekawiła mnie kuchnia molekularna, ciekły azot itp. Skończyłem szkołę i naszły mnie wątpliwości czy chcę iść w gastronomię.
2' Masz jakieś zwierzę?
W lutym zdechła mi suka, bernardyn 13 lat miała. Teraz bardzo chciałbym mieć owczarka podhalańskiego.
3' Ulubiona gra?
Jednej nie potrafię podać, jest wiele gier, które traktuję jako ulubione: Gothic 1, Warcraft III + The Frozen Throne, Assassin's Creed 1 i 2, Half Life 2 + EP 1 i 2.
4' Ostatnia szalona rzecz jaką zrobiłeś/ Ci się przydarzyła.
Moje życie jest raczej ubogie w szalone przeżycia. Zresztą to pojęcie dość względne, dla niektórych szalone mogą być chwile, które dla innych są zupełnie zwyczajne. ;p
To chyba tyle, na razie.

Byo. ;)

Bajo. :)
|Mroczny Paladyn Podziemia| |Srebrny Surfer '11| |Przecinak| |Irytator3000|

dziki

  • Administracja
  • Wiadomości: 1117
  • la petite mort
Odp: Świętoprzymierzowy Przegląd Personalny
« Odpowiedź #41 dnia: Grudzień 03, 2013, 10:13:53 am »
Yo, kilka losowych pytań ode mnie:

1. Jeśli miałbyś być statkiem, jakim statkiem byłbyś?
2. Najlepszy odtwórca roli Jokera w Batmanie?
3. Skoro już jesteśmy przy kinematografii - ulubiony film? I dlaczego?
4. FemShep czy Shep? Jeśli grasz z oryginalnym dubbingiem(mam nadzieję), to Mark Meer czy Jennifer Hale?
5. Najlepszy rozmiar biustu?
6. Ulubiony zespół?
7. Ulubiona gra?
8. Nigdy nie myślałeś, żeby liznąć trochę boksu i spróbować sił w amatorskim K-1?
9. Kiedy zgłosisz się na redaktora jakiegoś działu? :3
Administracja RPG Center - 'No good deed goes unpunished'

Podziemie - Czarny Mistrz

Elrath

  • Wiadomości: 830
  • kmdr
Odp: Świętoprzymierzowy Przegląd Personalny
« Odpowiedź #42 dnia: Grudzień 03, 2013, 12:35:23 pm »
Yo, kilka losowych pytań ode mnie:
Siemasz.
1. Jeśli miałbyś być statkiem, jakim statkiem byłbyś?
Grałem kiedyś w Piraci z Karaibów i kiedy dorwałem się do Korwety, nie zamieniłem tego statku na żaden inny, szybki, zwrotny i nieźle uzbrojony, oczywiście chował się przy liniowcach. Opis z wiki różni się znacznie od tego jaki ten statek był w grze, ale i tak gdybym mógł został bym korwetą. :D
2. Najlepszy odtwórca roli Jokera w Batmanie?
Batmana z 1989r. oglądałem sto lat temu, ale nie trzeba być na bieżąco, żeby wiedzieć, że Jack Nicholson to świetny aktor i bardzo dobrze zagrał Jokera, ale Heath Ledger też mi się podobał - dałbym remis.
3. Skoro już jesteśmy przy kinematografii - ulubiony film? I dlaczego?
Nie lubię się ograniczać do jednego, jest kilka filmów, które uwielbiam i do których wracam: Piraci z Karaibów - pirackie klimaty, które lubię, dobra gra aktorska, szczególnie postać KAPITANA Jacka Sparrowa no i jedna z lepszych ścieżek dźwiękowych.  Pulp Fiction - świetne dialogi, charakterystyczny motyw Quentina z rozdziałami. Nowy Batman, 7 dusz, Snatch, American Pie.
4. FemShep czy Shep? Jeśli grasz z oryginalnym dubbingiem(mam nadzieję), to Mark Meer czy Jennifer Hale?
Shep ma lepsze opcje romansowania, w każdej części(poza Cortezem i Kaidanem w 3 :D), kobitą grałem tylko raz, kiedy chopem po kilka razy każdą część. Co do dubbingu ostatni raz ME 1 przechodziłem z napisami, większość głosów jest zdecydowanie lepsza, ale Joker, Wrex czy Tali przyjemnie się słucha w ojczystym. ME 2 trzeba specjalnym modem potraktować, aby móc zagrać z dubbem i chwała bogu, że jest bo Nowicki jeszcze gorszy od Dorocińskiego. :p Ale odbiegłem od tematu. :D Zdecydowanie Jennifer Hale, bardzo seksowny głos. :)
5. Najlepszy rozmiar biustu?
C.
6. Ulubiony zespół?
Red Hot Chili Peppers i KoRn.
7. Ulubiona gra?
Wcześniej pisałem, że nie ograniczę się do jednego tytułu. ;p Gothic 1, Warcraft III + The Frozen Throne, Assassin's Creed 1 i 2, Half Life 2 + EP 1 i 2, Mass Effect 1 i 2.
8. Nigdy nie myślałeś, żeby liznąć trochę boksu i spróbować sił w amatorskim K-1?
Oj nie, od kiedy dałem sobie spokój z karate, nie myślałem o innym sporcie walki, nawet amatorsko, z ojcem i tak mam kosę, a jako trener karate szczęśliwy by nie był gdybym poszedł w coś innego. : p
9. Kiedy zgłosisz się na redaktora jakiegoś działu? :3
Obawiam się, że nigdy, bo nigdy nie miałem ręki do pisania.
|Mroczny Paladyn Podziemia| |Srebrny Surfer '11| |Przecinak| |Irytator3000|

Barneyek

  • Wiadomości: 937
  • Niebieski Kot Klasztorny
Odp: Świętoprzymierzowy Przegląd Personalny
« Odpowiedź #43 dnia: Styczeń 18, 2014, 00:05:30 am »
Zakurzone krzesełko, na którym jako ostatni zasiadał Elrath, zostało starannie oczyszczone, zapalono lampy, podano drinki i w centrum sali tudzież zainteresowania pojawiła się Służka Klasztorna Pola. Rozsiadła się wygodnie i nie zmieszana, sącząc wstrząśnięte do głębi martini, oczekiwała na pytania.

1. Pozwolę sobie zadać słynne pytanie nieodżałowanego Artiusa - czy umiesz wiązać krawat?
2. Gdybyś była narzędziem ogrodniczym, to jakim?
3. Ulubiony gatunek sera?
4. Ulubiony styl architektoniczny?
5. U którego z renesansowych mistrzów zamówiłabyś portret?
6. Segregujesz śmieci?
7. Wybierz jedną z podanych niżej sytuacji, w której najbardziej chciałabyś się znaleźć i uzasadnij wybór:
    a. Ty jako diva operowa, otoczona przez kosze róż i tłum adoratorów;
    b. Ty podczas katastrofy, jako szaleńczo odważny ratownik;
    c. Ty i olbrzymi tort (tu wstaw smak), przeznaczony tylko dla Ciebie.
8. Dlaczego medycyna?
9. Kiedy następny awans?

Na razie tyle, bo wiem, że Damiano się niecierpliwi, ale pewnie jeszcze wrócę z kolejną serią :)
Milion Lat W Lochu

Maniaks

  • Wiadomości: 1070
Odp: Świętoprzymierzowy Przegląd Personalny
« Odpowiedź #44 dnia: Styczeń 18, 2014, 01:20:34 am »
1. Masz jakąś pasję? Jak tak, to jaką? Kiedy się zrodziła? Może to jakaś ciekawa opowieść, którą warto tutaj przytoczyć?
2. Co Cię pociąga w płci przeciwnej? A co totalnie odrzuca i to w takim stopniu, że atrakcyjność gościa spada do zera w mgnieniu oka?
3. Jeśli miałabyś dać radę facetom, jak postępować z kobietami w łóżku oraz poza nim, to jakie byłyby te dwie rzeczy?
4. Jakim cudem znalazłaś się na tym forum? Jak zaczęła się Twoja przygoda z tą fenomenalną grą, jaką jest Gothic?
5. Jakbyś miała wymienić najważniejsze cechy charakteru, załóżmy sześć, to jakie by one były?
6. Masz jakieś marzenia? W sumie chyba każdy jakieś ma, bo trudno mi uwierzyć, że ktoś może nie mieć. Jakie? A jakie masz cele w życiu? Zastanawiałaś się nad nimi czy też nie jesteś w stanie chociaż szczątkowo określić siebie za kilka lat?
Podziemie - Akolita

Dobry Mudżyn! Z Afrika!