Autor Wątek: Deus Ex  (Przeczytany 7128 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

GuRt

  • Wiadomości: 1661
  • None was given.
Deus Ex
« dnia: Wrzesień 22, 2013, 17:24:54 pm »
Brak tematu poświęconego jednej z bardziej nietypowych gier fabularnych?


Zgodnie z obecnymi założeniami działu, na dyskusję w tym threadzie łapie się oryginał z 2000 i jego gównosequel (Invisible War). Dyskutujemy w nim m.in. kto podmienił Güntherowi napój pomarańczowy na limonkowo-cytrynowy. Wiedząc, że lubi pomarańczowy.

Osobiście obstawiam Pawła Dentona.

PS. Uwaga: temat może zawierać bomby.
Wielki Klasztor - Regent Arcanusa - Strażnik Wiedzy

You've got to risk it to get the biscuit.

Fremen

  • Wiadomości: 86
  • Exquisite RPGFag
Odp: Deus Ex
« Odpowiedź #1 dnia: Wrzesień 24, 2013, 01:53:53 am »
Właśnie zreinstalowałem
Cytuj
Dyskutujemy w nim m.in. kto podmienił Güntherowi napój pomarańczowy na limonkowo-cytrynowy. Wiedząc, że lubi pomarańczowy.
Facet z obsługi - co potwierdza Invisible War i jest to chyba jedyna ciekawa strona tej przykrej na różnych płaszczyznach gry.

A pierwszy DX gra-geniusz, dziękuję, rozejść się i kontynuować dyskusję nt. smoków, romansów i EPICKICH WYDARZEŃ.
« Ostatnia zmiana: Wrzesień 24, 2013, 01:59:19 am wysłana przez Fremen »

Wielki Klasztor - Pieruńsko-Ważna-Ranga

GuRt

  • Wiadomości: 1661
  • None was given.
Odp: Deus Ex
« Odpowiedź #2 dnia: Wrzesień 26, 2013, 11:26:08 am »
Cytuj
Dyskutujemy w nim m.in. kto podmienił Güntherowi napój pomarańczowy na limonkowo-cytrynowy. Wiedząc, że lubi pomarańczowy.
Facet z obsługi - co potwierdza Invisible War i jest to chyba jedyna ciekawa strona tej przykrej na różnych płaszczyznach gry.
<temat wyczerpany>

Do czasu rozkręcenia się czegokolwiek w temacie ściśle związanym grą, rzucam do debaty ważkie pytanie:

Czy RPG to już naprawdę tylko fantasy i smoki? Biorąc pod uwagę, że takie DX jest w ogólnym rozrachunku bardziej fabularną grą fabularną i bardziej role-playowym role-playem niż ostatnie "majestatyczne" nowości? Kojarzenie RPG z mieczem, magią i długimi tłustymi włosami to jeszcze stereotyp, czy już debilizm?

/discuss
Wielki Klasztor - Regent Arcanusa - Strażnik Wiedzy

You've got to risk it to get the biscuit.

Arim

  • Wiadomości: 1175
  • Mortal Wombat
Odp: Deus Ex
« Odpowiedź #3 dnia: Wrzesień 26, 2013, 12:00:23 pm »
Teoretycznie pod definicje RPGa można podciągnąć niemal każdą grę, ale wracając do produkcji stricte RPGowych obecnie jest to powiązane niemal nierozerwalnie z klimatem fantasy, oczywiście z małymi wyjątkami. Większość najbardziej rozpoznawalnych produkcji tego typu to wszelkie wariacje n/t wojownika, maga i złodzieja i stąd jak myślimy RPG to od razu mamy przed oczami woja z wielkim mieczem tudzież toporem i maga w otoczeniu kolorowych błyskawic. Nawet pierwowzory wszelkich komputerowych gierek tego typu, czyli fabularne RPGi rozgrywane w gronie kolegów, przeważnie były osadzone w świecie fantasy. Ciężko jest wykorzenić taki wzorzec, a dla wielu nic nie zastąpi klimatu późnego średniowiecza i krainy zamieszkanej przez elfy, krasnoludy i inne tego typu kreatury.

"Ta część lenna, utrzymuje się z garbarstwa. Jest to po prostu centrum całego garbarstwa, na którym można dość sporo zarobić. Co prawda, ludzie w prowincji utrzymują się jeszcze z innych wyrobów, ale garbarstwo jest najbardziej rozpowszechnione."

Podziemie

Barneyek

  • Wiadomości: 898
  • Niebieski Kot Klasztorny
Odp: Deus Ex
« Odpowiedź #4 dnia: Wrzesień 26, 2013, 12:20:40 pm »
Może to jeszcze nie debilizm, ale z pewnością stereotyp mocno cuchnący. Nie ma żadnego rozsądnego powodu, by RPG w stricte technicznym sensie kojarzone było z fantasy – a kwestia tego, kto jakie klimaty chętniej wybiera do kreowania swych przygód, to już insza inszość. Jako że, jak słusznie zauważył Arim, konwencja fantasy zdaje się być jedną z bardziej popularnych wśród miłośników fabularnej rozrywki, jest spora grupa ludzi, mających ten wzorzec zakodowany poprzez stawianie swoich pierwszych erpegowych kroków w uniwersach spod znaku magii i miecza. Na dłuższą metę nieco to szkodliwe, bo może zrażać do tego typu rozrywki, oferującej przecież duże spektrum możliwości, wszystkich mających przysłowiową alergię na smoki. Przypomina to trochę sytuację, o jakiej pisał Sapkowski w słynnym „Pirogu”: sprowadzenie samego fantasy w świadomości ogółu do płytkich i banalnych opowiastek o wymachujących mieczami mięśniakach i „przerośniętych aksolotlach”, z pominięciem dzieł w tym gatunku wybitnych.
Choć nie ukrywam, że sama klimaty fantasy w grach lubię najbardziej, to jednak nie reaguję odruchowym sięganiem po magiczny miecz +1 na samo hasło „RPG” :D
Milion Lat W Lochu

Skellen

  • Wiadomości: 206
Odp: Deus Ex
« Odpowiedź #5 dnia: Wrzesień 26, 2013, 12:52:57 pm »
No tak, ale jest chyba powód dla którego ów stereotyp ocierający się o debilizm ma prawo bytu. Mianowicie większość produkcji opartych jest o świat magii i fantasy... Jeżeli ktoś nie zgłębia tematu zbyt intensywnie, siłą rzeczy założy iż właśnie tak sprawy się mają z RPG. Proste.

Istnieją wprawdzie takie Kotory, Fallouty, Mass Effecty itp... Tu z kolei dominują zaawansowane, kosmiczne technologie; gdzieś tam ktoś wysnuł pogląd, że każda zaawansowana technologia, której nie rozumiemy (nawet gdy z niej korzystamy codziennie, nie wnikając jak to działa) jest jak magia. Taki statek kosmiczny plujący laserowymi seriami, jak smok przyszłości ziejący ogniem, a posługujący się mieczem świetlnym i mocą Jedi, zaawansowany mag. Dodajmy do tego podwodne miasta morskich planet lub wyspy zawieszone w przestrzeni, jakby na niewidocznych nitkach i mamy futurystyczne fantasy...

Nie wiem czy to debilizm? I nie wiem, czy jest o co drzeć szaty. Pewnie, można zrobić RPGa obyczajowego osadzonego w świecie rodem z Na wspólnej . To z pewnością wpłynie na nowy sposób postrzegania RPG jako gatunku, ale kto w to zagra?

Barneyek

  • Wiadomości: 898
  • Niebieski Kot Klasztorny
Odp: Deus Ex
« Odpowiedź #6 dnia: Wrzesień 26, 2013, 13:07:41 pm »
Cytuj
Taki statek kosmiczny plujący laserowymi seriami, jak smok przyszłości ziejący ogniem, a posługujący się mieczem świetlnym i mocą Jedi, zaawansowany mag. Dodajmy do tego podwodne miasta morskich planet lub wyspy zawieszone w przestrzeni, jakby na niewidocznych nitkach i mamy futurystyczne fantasy...

Bardzo dobre porównanie :) To prawda, że generalnie światy wykreowane w grach mają zapewniać rozrywkę i być odskocznią od rzeczywistości, w której żyje gracz, stąd oczywiste jest kreowanie uniwersów w pewien sposób ekstremalnych i często takich, w których za nic nie chcielibyśmy żyć na co dzień - zanurzenie się w nie jest takim psychicznym skokiem na bungee, po którym bezpiecznie wracamy do "normalności". Niemniej to ekstremum może przybierać nader różne formy, również konkretnych okresów historycznych lub nawet rzeczywistości współczesnych działań wojennych czy środowiska mafijnego.

Zaznaczam w dalszym ciągu, że piszę to jako entuzjastka fantasy, niemniej zastanawiam się, czy bardziej na podtrzymanie stereotypu "RPG=smoki" ma wpływ zalew tego typu produkcji, czy to raczej ten stereotyp wpływa na kształtowanie rynku gier - możliwe, że jedno i drugie.
Milion Lat W Lochu

Arim

  • Wiadomości: 1175
  • Mortal Wombat
Odp: Deus Ex
« Odpowiedź #7 dnia: Wrzesień 26, 2013, 13:50:56 pm »
Cytuj
Zaznaczam w dalszym ciągu, że piszę to jako entuzjastka fantasy, niemniej zastanawiam się, czy bardziej na podtrzymanie stereotypu "RPG=smoki" ma wpływ zalew tego typu produkcji, czy to raczej ten stereotyp wpływa na kształtowanie rynku gier - możliwe, że jedno i drugie.

To jest taka samonapędzająca się spirala. Z jednej strony pod wpływem stereotypów, gracze kojarzą RPGi ze światem fantasy i w takie chcą grać, a więc producenci tworzą całą masę tego typu produkcji, które tylko utwierdzają konsumentów w tym mniemaniu i tu koło się zamyka. Sam jestem fanem klimatów fantastyki, oczywiście tych jak najmniej przesyconych elfami, krasnoludami i innymi potworkami, ale równie chętnie mogę pograć w gry osadzone w innych światach, tylko takich ze świecą szukać.

Sama definicja RPGa nie narzuca nam świata, w którym ma być osadzony. Równie dobrze może to być kosmos, post apokaliptyczne pustkowie, II wojna światowa, czy świat fantasy.

"Ta część lenna, utrzymuje się z garbarstwa. Jest to po prostu centrum całego garbarstwa, na którym można dość sporo zarobić. Co prawda, ludzie w prowincji utrzymują się jeszcze z innych wyrobów, ale garbarstwo jest najbardziej rozpowszechnione."

Podziemie

Master of Gorzała

  • Wiadomości: 2859
  • Lewacki głos na Twoim forum
Odp: Deus Ex
« Odpowiedź #8 dnia: Wrzesień 26, 2013, 15:02:49 pm »
Skyrim i tak jest lepszy.

EDIT: Ale dodam jeszcze od siebie, że RPG to nie fantasy tylko. Chyba, że dla tych mało wymagających. Fallouty, Deus Exy, Kotory, Bloodlines - to są perełki. Jak się zrobi RPGa w klimatach fantasy, to nikt nie będzie miał problemu z tym, żeby nazwać to RPG, albo chociażby aRPG. Ale zrób coś z pistoletami, strzelaniem itd. Co wtedy? Czy to jeszcze RPG, czy strzelanka z elementami RPG (ME3 pozdro)?

Krótka piłka - izometria rządzi.
« Ostatnia zmiana: Wrzesień 26, 2013, 15:11:48 pm wysłana przez Master of Gorzała »
Front Zniewolenia Elfiego Ścierwa
Podziemie - Demo Paladyn
Sent ver 0.73 official beta

Seksrator

  • Wiadomości: 187
  • Cham i Prostak
Odp: Deus Ex
« Odpowiedź #9 dnia: Wrzesień 26, 2013, 22:00:56 pm »
Ja od kilku dni pocinam w Deusa, jestem obecnie w paryskich katakumbach, naszła mie ostatnio rozkmina czy da się sprawić by Paul przeżył, bo jakby nie patrzeć tych kolesi co wlatujo do hotelu da się zabić, ale nigdy mi się nie udało zabić ich wszystkich ;x

Fremen

  • Wiadomości: 86
  • Exquisite RPGFag
Odp: Deus Ex
« Odpowiedź #10 dnia: Wrzesień 28, 2013, 05:03:07 am »
ITT: nikt nie grał w którekolwiek Wizardry, a się wypowiada na temat sci-fi w RPGach
Cytuj
naszła mie ostatnio rozkmina czy da się sprawić by Paul przeżył
Da się.

Wielki Klasztor - Pieruńsko-Ważna-Ranga

Seksrator

  • Wiadomości: 187
  • Cham i Prostak
Odp: Deus Ex
« Odpowiedź #11 dnia: Wrzesień 29, 2013, 10:09:25 am »
Cytat: Fremen
Da się.

No to przy następnym podejściu do gry będę musiał spróbować go uratować :3

Kaseven

  • Wiadomości: 337
  • Blizzard fangirl
Odp: Deus Ex
« Odpowiedź #12 dnia: Wrzesień 29, 2013, 15:07:12 pm »
Jeśli chcesz uratować Paula, polecam zaopatrzyć się w miny i przed rozmową z bratem rozmieścić je w korytarzu, którym będą przechodzić później faceci w czerni. MiB ginąc wybuchają, więc lepiej uniknąć starcia z nimi w małym pokoju. Granaty i inna broń masowego rażenia też będzie bardzo przydatna. Po wdaniu się w strzelaninę z pozostałymi żołnierzami Paul powinien Ci pomóc, ma nawet sporą żywotność, z tego co pamiętam. Jeśli przeżyje i wyeliminujecie wszystkich wrogów w hotelu, to
(click to show/hide)

GuRt

  • Wiadomości: 1661
  • None was given.
Odp: Deus Ex
« Odpowiedź #13 dnia: Październik 02, 2013, 09:08:24 am »
Jeśli chcesz uratować Paula, polecam zaopatrzyć się w miny i przed rozmową z bratem rozmieścić je w korytarzu, którym będą przechodzić później faceci w czerni. MiB ginąc wybuchają, więc lepiej uniknąć starcia z nimi w małym pokoju. Granaty i inna broń masowego rażenia też będzie bardzo przydatna. Po wdaniu się w strzelaninę z pozostałymi żołnierzami Paul powinien Ci pomóc, ma nawet sporą żywotność, z tego co pamiętam. Jeśli przeżyje i wyeliminujecie wszystkich wrogów w hotelu, to
(click to show/hide)
Albo:
- rozstawić miny gazowe
- dziabnąć coś na odporność chemiczną (aug/kombizenon)
- wbiec między nich
- zmaltretować paralizatorem
- wziąć ze sparaliżowanych agentów automatycznego szotgana wcześnie w grze
- Paweł żyje
- ? ? ? ?
- PROFIT

PS. Przy wejściu do pokoju można jednak zostawić jedną albo dwie LAMy, pierwszy agent i tak jest spisany na straty (jeśli chodzi o obezwładnianie), bo go Paweł upitoli z karabinu - a tak przynajmniej będzie bardziej elegancko. O ile mięsne konfetti latające w powietrzu jest eleganckie.
Wielki Klasztor - Regent Arcanusa - Strażnik Wiedzy

You've got to risk it to get the biscuit.

GuRt

  • Wiadomości: 1661
  • None was given.
Odp: Deus Ex
« Odpowiedź #14 dnia: Październik 30, 2013, 13:57:39 pm »
Jak sądzicie, na ile scenariusz DX mógłby się sprawdzić w realnym świecie? Zdarza wam się popadać w paranoję polityczną(ale prośba, to temat o DX, więc chodzi o tą globalną - obawy pokroju "wszyscy mnie okradają" nadają się do tematu "Okruchy Życia"), strach przed naprawdę ciężkimi machinacjami mogącymi pewnego dnia zmienić diametralnie nasze życia?


/discuss
Wielki Klasztor - Regent Arcanusa - Strażnik Wiedzy

You've got to risk it to get the biscuit.