Autor Wątek: Oko w Oko  (Przeczytany 133163 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

wardasz

  • Wiadomości: 883
Odp: Oko w Oko
« Odpowiedź #660 dnia: Kwiecień 14, 2015, 20:09:33 pm »
Źródło magii faktycznie od biedy można uznać za mityczne, czyli każdy gada jak mu się rzewnie podoba, ale już jej klasyfikacja i dostępność (czy rodzisz się z darem i musisz go tylko opanować czy też może każdy może się magiem stać) i sposób działania trza odgórnie zdefiniować, na równi z technologią i innymi.

Tak więc ponownie radzę otworzyć nowy temat i zacząć otwartą dyskusję nad jednym z tych kluczowych tematów.

co do kłótni z nedem-nie do końca o to chodziło, nawet pisałem przed chwilą posta w tej sprawie, ale nie wiem czemu go nie ma (testo?). mniejsza zresztą z tematem, im mniej spamu (bo to był niestety spam) tym lepiej
chcesz czegoś? pisz pw, powiem ci gdzie mnie można znaleźć

Barneyek

  • Wiadomości: 898
  • Niebieski Kot Klasztorny
Odp: Oko w Oko
« Odpowiedź #661 dnia: Kwiecień 14, 2015, 20:21:55 pm »
Podbijam wardasza - poglądy/wierzenia na temat bóstw i magii to jedno, każdy ma swoje, ale stan faktyczny to inna sprawa i tu rzeczywiście byłoby miło, gdyby istniała spójność.

Anyway, pogadaliśmy sobie na spokojnie z gurtem
Anyway, pogadaliśmy sobie na spokojnie z gurtem
Anyway, pogadaliśmy sobie na spokojnie z gurtem
Anyway, pogadaliśmy sobie na spokojnie z gurtem

<przeciera oczka z niedowierzaniem i popada w ekstazę>
Milion Lat W Lochu

Murtag

  • Wiadomości: 247
Odp: Oko w Oko
« Odpowiedź #662 dnia: Kwiecień 15, 2015, 19:53:06 pm »
Przebrnąłem przez tą dyskusją o lore, na kolanie w autobusie, ale przebrnąłem i muszę przyznać, że łatwo nie było i to bynajmniej nie ze względu na tłum zapoconych ludzi wracających z pracy. Pomysłów zrodziło się w mojej głowie co niemiara i pewnie gdybym je na bieżąco spisywał, to powstałaby ściana tekstu, przy której niejeden by wymiękł, ale wyszło tak, że po powrocie do domu niewiele z tego pamiętałem, a na ponowne przeglądanie wszystkich wypowiedzi nie mam zdrowia. Także ten, spróbuje coś sklecić z tego co pamiętam, mając nadzieję, że będzie się to trzymać kupy. No to jedziemy.


Przede wszystkim na tą chwilę daruję sobie moją opinię na temat tego jak ŚP powinno wyglądać, bo doprowadziłoby to jedynie do kolejnej jałowej dyskusji. Zdanie swoje zachowam na czasy, gdy uda nam się znaleźć wspólny język (lub przynajmniej jakiś sposób na prowadzenie dialogu bez ciągłych dygresji i całego tego pierdu pierdu, od którego robi mi się już niedobrze). A tworzeniem uniwersum ŚP jestem żywo zainteresowany, więc możecie się spodziewać, że będę dla niektórych niczym wrzód.

Po pierwsze nie mam najmniejszego pojęcia jak co poniektórzy wyobrażają sobie tworzenie lore zakonów bez ugruntowania podstawowych zasad rządzących uniwersum ŚP. Za przeproszeniem chuj by z tego wyszło, a wszelkie próby przekonywania innych, że na odwrót jest lepiej, są w moim skromnym mniemaniu jedynie próbą przeforsowania dotychczasowych osiągnięć bez konieczności wprowadzania zmian (co jak najbardziej rozumiem, bo niełatwo jest oddać swoją ciężką pracę do korekty ze świadomością, że wiele aspektów może nie pokrywać się z ogólnymi założeniami, niemniej jednak zmian tych w ostatecznym rozrachunku i tak nie da się uniknąć).
Innymi słowy zdecydowanie łatwiej jest tworzyć coś, trzymając się wcześniej ustalonych założeń (lub w naszym przypadku zwrócić na to uwagę, gdy prace nadal trwają), niż tworzyć coś, a potem na siłę  redagować i zmieniać gotowy projekt (nie muszę chyba pisać, że w takim wypadku produkt końcowy najprawdopodobniej utraci wiele na jakości), próbując się wpasować w ramy uniwersum.

Kolejna sprawa to kierownik projektu. Nie potrafię w tej kwestii zająć konkretnego stanowiska, sama idea jest jak najbardziej interesująca, ale czy w naszym wąskim gronie znalazłaby się osoba, która ma odpowiednie kwalifikacje, autorytet, zaangażowanie, czas, orientacje w temacie i jakby tego było mało, czy jest przynajmniej tolerowana przez resztę ŚP i bezstronna? Szczerzę wątpię, ale jeśli dialog ma wyglądać tak jak to się prezentuje na ostatnich stronach OwO (tj. 95% pierdolenia o dupie marynie, przerzucania się słówkami i formułowania pseudointelignetnych dosrywek, a jedynie 5% dyskusji o lore), to może faktycznie lepiej by było, jakbyście tą funkcję przekazali w ręce chociażby takiego Domasa.

Trzecia kwestia to szczegółowość lore a przestrzeń pozostawiona do twórczego myślenia. Nie pamiętam już kto był za, a kto przeciw, ale jeśli macie zamiar opisywać każdy najdrobniejszy szczegół nie pozostawiając nic wyobraźni, to chyba jesteście bardzo naiwni myśląc, że ktokolwiek tutaj przyjdzie czytać niekończące się ściany tekstu. Tym bardziej gdy zobaczy jak niewiele swobody mu pozostało. Mam wrażenie, że wszyscy podchodzą do budowy lore jak do epokowego przedsięwzięcia, niezwykle trudnego do zrealizowania. Błąd. Ludzie z natury są leniwi, wszelkie informacje należy przedstawić skrótowo, pamiętając o pozostawieniu znacznego miejsca dla wyobraźni. Jedyną faktyczną trudnością w całym tym projekcie jest wypracowanie kompromisów.

Z kwestii praktycznych, jeśli chcecie żeby prace się posuwały, a nie trwały w martwym punkcie, to wszystko powinno być obgadywane na jakimś komunikatorze głosowym, a nie forum/gg/irc. I to już nawet nie jest kwestia szybkości przepływu informacji, co skupiania się na konkretach, a nie myśleniu "jakby tu sformułować to zdanie, żeby wydawało się mądre" if you know what I mean.
No i stworzenie tematu zbiorczego, w którym można by się zapoznać z wizjami wszystkich trzech zakonów też byłoby dobrym pomysłem. W końcu jak mamy o czymkolwiek dyskutować, skoro nawet nie wiemy o czym dyskutujemy.
« Ostatnia zmiana: Kwiecień 15, 2015, 20:02:31 pm wysłana przez Murtag »

C

  • Wiadomości: 1342
  • Masztalerz
Odp: Oko w Oko
« Odpowiedź #663 dnia: Kwiecień 15, 2015, 23:30:41 pm »
Gdy już wyklaruje się nam lider, powinniśmy omówić kwestię źródła magii (potrzebna nam do Podziemia - czy ma pochodzić od boga? od duszy? z eteru?), po czym chętnie podyskutowałbym o astronomii, bo zamiast standardowej ziemi z księżycem i słońcem może udałoby się stworzyć coś ciekawszego, jak TESowe Nirn z Masserem i Secundą na nieboskłonie, czy Warcraftowe Azeroth, na którego firmamencie podobno niegdyś malował się olbrzymi (w porównaniu do ziemskiego księżyca) Draenor.

mieszkaniec piwnicy ('''podziemia''')

Lowcap

  • Kapituła Dominium
  • Wiadomości: 1538
  • ...we shall win through, no matter the cost!
    • Nawigrator
Odp: Oko w Oko
« Odpowiedź #664 dnia: Kwiecień 16, 2015, 19:19:35 pm »
Nie tak dawno obecne prace nad królewskim lore nazwałem przygotowaniem placu pod budowę. Usunięcie zbędnych śmieci, wyrównanie terenu, stworzenie zaplecza w postaci wychodka. Określenie natury magii, czy innych wspólnych elementów jest właśnie czymś takim.
Dla przykładu powstał opis jednej dużej twierdzy, powstaje jeden opis lenna ( akurat mojego) wraz z opisem tego co mogę wystawić w razie wojny. Wszystko po jednej sztuce jako przykłady. Do tego ogólny opis armii ( konsultowany na pewno z Podziemiem, w celu zachowania proporcji wielkościowych i jakościowych), co prawda nie wiemy czy zostanie zatwierdzony, ale to inna bajka. Określiliśmy naszą wiarę jako wiarę w Ogień. Luźno przyjęliśmy, że magia pochodzi od Ognia. Bez określenia, czy należy się urodzić z darem, czy tylko poświęcić czas na poznanie mocy magicznej.
Określenie takich podstaw jak właśnie pochodzenie magii, sposoby jej wykorzystania, czy ile mamy księżyców nie ograniczą wyobraźni czy możliwości nowych członków. Osobiście byłbym za jak najszerszym zdefiniowaniu magii, by nie ograniczać inwencji członków. Na przykład, każdy kto posiadł wiedze mógłby używać magii, jednak by pospólstwo z tym nie eksperymentowało rozsiano tysiące fałszywych legend na temat czarów sprawiających, że mało kto bez wykształcenia miałby jaja się w to bawić. Jak chyba w wiedźminie, potrzebujesz krwi wykapanej z dziewicy w trakcie pełni księżyca, gdy faktycznie byle jaka krew, obojętnie jakiego zwierza by się nadawała.

Ogólnie chciałbym stworzyć broszurę, reklamę Królestwa. Czym jesteśmy, co reprezentujemy i dlaczego właśnie ty miałbyś do nas dołączyć. Tak powiedzmy na maksymalnie jedną stronę A4. Coś takiego powinien mieć każdy z zakonów w mniej więcej tej samej formie w odpowiednim miejscu na portalu.

W przypadku wspólnej pracy nad centralnymi elementami lore lider sam się wyklaruje. Podobnie było pół roku przed stworzeniem tego portalu, nie było lidera, była potrzeba, wiec powstał sam z siebie. Jeśli ktoś nie wie, każdy zaproszony do współpracy mógł objąć fuchę.

C

  • Wiadomości: 1342
  • Masztalerz
Odp: Oko w Oko
« Odpowiedź #665 dnia: Maj 02, 2015, 13:39:19 pm »
W najbliższym czasie zaproponuję swojego kandydata na stanowisko lidera.
Żaden inny pretendent na to stanowisko się nie zjawił, więc powiedz nam w końcu, kto ma przewodzić rozwojowi wiedzy o świecie ŚP.

mieszkaniec piwnicy ('''podziemia''')

GuRt

  • Wiadomości: 1662
  • None was given.
Odp: Oko w Oko
« Odpowiedź #666 dnia: Maj 02, 2015, 13:50:16 pm »
Stanęło na tym, że Klasztor zaprezentuje jakiś skrót swojego lore, broszurę taką informacyjną.

Ostatni post, w którym wspomniałem o liderze to taki, w którym napisałem, że:
1. Z punktu widzenia głosowania w kapitułach wniosek został najzwyczajniej w świecie odrzucony (kapituły Podziemia i Królestwa były przeciw ustanawianiu lidera)
2. Jak ma być inaczej, to niech obywatele ŚP zgłoszą taką potrzebę.

W odpowiedzi na powyższe przez scenę przetoczył się chwastokłębek, w związku z czym przeszliśmy z automatu do "Klasztor wrzuci ten krótki opis i zobaczymy, co dalej".

Uprasza się zatem o ponaglanie mnie do prezentacji broszurki, nie zaś do wyznaczania lidera :^)
Wielki Klasztor - Regent Arcanusa - Strażnik Wiedzy

You've got to risk it to get the biscuit.

C

  • Wiadomości: 1342
  • Masztalerz
Odp: Oko w Oko
« Odpowiedź #667 dnia: Maj 04, 2015, 01:15:41 am »
Przepraszam, nie słyszałem co mówiłeś, zagłuszyły cię twoje powtarzające się cyfry.

Dobry miesiąc temu wymyśliłem prosty podział dotyczący premiowania różnych form aktywności mający na celu jeszcze zwiększyć asymetryczność zakonów. Miałem nadzieję jakoś go rozwinąć, ale nie udało mi się wymyślić nic nowego i ciekawego. Pozostawiam tutaj ten projekt ku zadumie i rozważeniu.

(Śródtytuły autorstwa Hideo Kojimy - specjale arigato dla niego.)

Królestwo
DOBRODZIEJ (styl zespołowy)
Wojownicy i magowie Królestwa Ognia czują się mocno związani z państwem, które wybudowali wspólnym wysiłkiem. W jedności siła, dlatego im więcej osób uczestniczy jednocześnie w danej aktywności/konkursie i im wyższa jest średnia ranga uczestników, tym większą premię do awansu otrzymają wszyscy biorący aktywny udział.

(Plusy za sam udział uzależnione od liczebności reprezentacji Królestwa mają na celu podkreślić ich umiłowanie dobra i porządku według gurtowej tabelki [która już de facto stała się kanoniczna]. Zachęca też weteranów wysokiej rangi, by brali udział w konkursach i swoją obecnością wsparli słabszych.

Efektem ubocznym powinno być dużo dodatkowych plusów dla każdego za uczestnictwo i łatwiejsze awansowanie w Królestwie [zakładając, że teoretycznie w każdym zakonie rangi tego samego poziomu wymagają mniej-więcej takiego samego nakładu pracy mierzonego wyłącznie w plusach do awansu za zajmowanie wysokich miejsc w konkursach]. Odzwierciedlałoby też ich liczebność i mniejszą siłę jednostki.)

Klasztoro
CZARODZIEJ (styl kreatywny)
Wyznawcy Arcanusa nieustannie starają się zgłębiać prawdziwą naturę świętej magii, przejawiającą się w wiecznie nowych formach. Misterność i niezwykłe wykonanie ich dzieł jest wysoko cenione wśród braci zakonnej.

(Tutaj mamy lansowaną przez GuRta [który, podejrzewam, w przewidywalnej przyszłości donikąd ze stołka Mistrza Wody się nie wybiera] "ZABAWĘ FORMĄ®", sponsorowanie nowych interesujących nurtów itp. itd. W zamyśle powinno motywować uczestników do przedstawiania wysokiej jakości prac.

Dałbym kapitule Algaroth wolną rękę w nagradzaniu wyjątkowo ciekawych prac konkursowych ułatwionym awansem. Ponieważ mają -1 do porządku w tabeli, jedynie do mistrzów należy decyzja o tym, które prace uważa za wystarczająco interesujące, by przyznać im autorom premie.

Mam wrażenie, że wszystko to, co powyżej spisałem, już w jakiejś formie jest wprowadzone w Wielkim Klasztoro.)

Podziemie
KAZNODZIEJA (styl mocny)
Samodoskonalenie się i pomnażanie swojej potęgi jest bardzo ważne dla wyznawców Pri... Be... boga, którego wyznaje się na Pustkowiach. Odnoszenie zwycięstw jest namacalnym owocem dążenia do perfekcji.

(W duchu zaciekłego współzawodnictwa premia przyznawana jest jedynie zwycięzcom konkursów. To powinno oznaczać znacznie trudniejsze pięcie się w szczeblach hierarchii i podkreślać tę słynną małą liczebność ale wielką siłę indywidualnych jednostek, i przy okazji dodatkowo motywować Ziemniaków do bycia najlepszymi. Trochę, jak te słynne "PODZIEMIE RULEZZZ™".)



Ale wszystko powyższe implikuje po trochu, że ranga ma jeszcze dla kogokolwiek jakiekolwiek znaczenie.

Nie dla osób, które spotykają się w prawdziwym życiu po raz pierwszy, a gadają ze sobą, jakby znali się od lat.
Nie w konstrukcie, w którym praktyczne zastosowanie znajduje jedynie we wspólnych wyprawach i w forsowanym przez Testo Królewskim "SZACUNKU DO RANGI (by Testo)".

mieszkaniec piwnicy ('''podziemia''')

Sentenza

  • Administracja
  • Wiadomości: 6274
  • demigod
Odp: Oko w Oko
« Odpowiedź #668 dnia: Maj 09, 2015, 12:41:55 pm »
nie jestem pewien czy nagradzanie za frekwencję albo tym bardziej skrajnie uznaniowe za "kreatywność" są tym samym cięzarem gatunkowym co dość wymierne do oceny i jednak trudniejsze zdobycie pierwszego miejsca przez fioletowego, ale jest to jakiś punkt wyjścia.

Wielki Czarny Mistrz Podziemia
Znawca Podziemi * Strateg Podziemia * Generał Podziemia * usw.
Nowy, lepszy MoG ver. 2.01b

Non nobis Domine, non nobis, sed nomini tuo da gloriam!

dziki

  • Administracja
  • Wiadomości: 1117
  • la petite mort
Odp: Oko w Oko
« Odpowiedź #669 dnia: Maj 09, 2015, 21:46:40 pm »
Jak dla mnie to kapituły powinny mieć wolną rękę w nagradzaniu swoich podwładnych. W końcu i tak wielokrotnie się mówiło, że to kapituła decyduje o wartości plusa. Co za tym idzie, jeden będzie wliczał aktywność jako plus, a drugi nie i nikt nie zmusi ich do respektowania narzuconych z góry reguł rozdawania plusów.

Ale generalnie asymetryzacja(!) zakonów to ciekawy temat - warto coś rozważyć w tym temacie.
Administracja RPG Center - 'No good deed goes unpunished'

Podziemie - Czarny Mistrz

GuRt

  • Wiadomości: 1662
  • None was given.
Odp: Oko w Oko
« Odpowiedź #670 dnia: Maj 09, 2015, 23:26:39 pm »
Mi się pomysł podoba ogólnie. Z drugiej strony, to w sumie właśnie powinny być pomysły kapituł :P

Ale jeśli postrzegać to głównie w postaci bonusów do tego, co i tak już jest uznawane/przyznawane (a nie ogólnego rozrachunku każdego kapitulaka, co on uważa za mniej/bardziej ważne) to w szybciej chodzącym i naoliwionym ŚP brzmi jak ciekawy zestaw cech do rozważenia podczas wyboru zakonu. W sensie - OK, dajesz plusa za aktywność albo nie, twoja sprawa, ale twoi podwładni mogą się spodziewać dodatkowych korzyści - albo za to, że udało mu się skosić konkurencję i wskoczyć na I-sze miejsce, albo że wjechali do konkursu sporą ekipą, albo że oddał pracę do konkursu, która wygrała go lub nie, ale chcesz dodatkowo ją wyróżnić ze swojej strony.

Inna rzecz, że każdy z tych bonusów to dobry pomysł na globalną regułę motywacyjną - "im większą ekipą się wbijecie na konkurs, tym więcej plusa zarobicie, nawet tych za udział" - toż to pomysł godzien wprowadzenia w każdym zakonie, celem nakręcenia frekwencji w konkursach. Więc z jednej strony dywersyfikacja spoko, z drugiej strony nawet jakby wziąć jeden z tych pomysłów i wprowadzić globalnie, to też efekt mógłby być niezły.
Wielki Klasztor - Regent Arcanusa - Strażnik Wiedzy

You've got to risk it to get the biscuit.

Lowcap

  • Kapituła Dominium
  • Wiadomości: 1538
  • ...we shall win through, no matter the cost!
    • Nawigrator
Odp: Oko w Oko
« Odpowiedź #671 dnia: Czerwiec 04, 2015, 16:07:01 pm »
ŚWIĘTOPRZYMIERZOWA WIELKA GALERIA
Ze względu na utratę opiekuna tematu (Testovirona) poszukujemy chętnego do opieki nad nim. Obowiązki: kasacja zepsutych linków (ew. próba odzyskania od twórców), potencjalne zabezpieczenie zdjęć ( na wypadek uśmiercenia linku), a także oczywiście regularne jego odświeżanie. W skrócie roboty tyle co nic.
By poruszyć ten temat, można zgłaszać się tutaj. W razie kilku chętnych, wybierzemy osobę, która naszym zdaniem lepiej nada się do tego zadania.
(click to show/hide)


Sam pomysł C jest ciekawy, co prawda ciężki do zrealizowania w niezmienionej formie, jednak pewne elementy można zaadoptować. Good job

Zając

  • Kapituła Dominium
  • Wiadomości: 139
  • przerażające moje zające
Odp: Oko w Oko
« Odpowiedź #672 dnia: Czerwiec 04, 2015, 18:34:59 pm »
Mogę zaopiekować się galerią jeżeli nikt nie ma nic przeciwko temu.

mnikjom

  • Wiadomości: 330
Odp: Oko w Oko
« Odpowiedź #673 dnia: Czerwiec 06, 2015, 22:18:45 pm »
Gdy rozmawiałem z Łowcą wspomniałem o kilku pomysłach na ŚP zakopanych w całym syfie w folderze. Tak więc znalazłem jedno z tych ciekawszych rozwiązań i zapodaje je tutaj do obgadania. Czemu tutaj? Dlatego, że takie pojedynki między zakonami były by całkiem przyjemne, zwłaszcza, że już nie uświadczymy ircowych batalii tak jak kiedyś.
Więc do rzeczy:
Na początek musielibyśmy wyzwać kogoś na pojedynek (oczywiście łączą się z tym nasze karty postaci i to co dotąd zrobiliśmy wokół siebie tzn. czy okradliśmy kogoś i ten chce się na nas zemścić). Pojedynki te byłyby na zasadzie pisania postów z opisem walki (dwa posty [jeden post na jedną osobę] to jedna tura). Co turę sędzia ogłaszałby kto co zrobił (np. gracz x zranił gracza y w lewą rękę). Walka trwa aż do momentu w którym druga osoba jest niezdolna do walki. Za wygraną walkę otrzymuje się 1 pkt. Po zdobyciu trzech takich punktów dostajemy plusik do awansu. Byłby to taki zamiennik pojedynków na ircu. Oczywiście trzeba by było do takiego pojedynku znaleźć sędziego i osobnika z którym się walczy. Ale myślę, że jak już coś takiego się zorganizuje to można taki pojedynek przeprowadzić całkiem sprawnie.

Dominium Teunotter - Obywatel
Zabójca Potworów

Księstwo Linz


Cassimir

  • Wiadomości: 53
  • klikajcie moje nagie fotki
Odp: Oko w Oko
« Odpowiedź #674 dnia: Czerwiec 07, 2015, 02:10:34 am »
Pojedynki te byłyby na zasadzie pisania postów z opisem walki (dwa posty [jeden post na jedną osobę] to jedna tura).Co turę sędzia ogłaszałby kto co zrobił (np. gracz x zranił gracza y w lewą rękę).

Przedstawię swoje wątpliwości w najdurniejszy możliwy sposób, żeby podkreślić jakie to wszystko może być kłopotliwe.

Mogę sobie w kartę postaci wpisać jedną umiejętność, którą będzie Urywanie łba - mistrz. Wyzwę na pojedynek przyszłego dekapitanta i w pierwszej rundzie podejmę następujące działanie: Cassimir parska jak byk i umiejętnie wskakuje na przeciwnika, urywając mu łeb.

Jak ma to ocenić sędzia? Przecież jestem mistrzem w urywaniu łba, więc dlaczego miałoby się to nie udać, zwłaszcza, jeśli mój oponent nie będzie miał skilla Odporność na dekapitację 75% (co najmniej), a wątpię, żeby każdy na to wpadł.
Królestwo - Mistrz Miecza