Autor Wątek: Oko w Oko  (Przeczytany 133120 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Nederland

  • Wiadomości: 844
Odp: Oko w Oko
« Odpowiedź #375 dnia: Grudzień 08, 2013, 20:05:29 pm »
Cytat: Arim
Sorki, że wam się wtrącam w ten jakże ważki temat, tylko rodzi się takie pytanie, o co wy spinacie dupska, jak to tylko śmieszne "pojedynki" z wiedzy o Gothicu? Chyba lepiej, że ktoś się w to bawi niż spinanie się, że się zgłosił dzień za wcześnie? No chyba, że chodzi o zwycięstwo w tych jakże prestiżowych rozgrywkach i w/o jest ważniejsze od zabawy?
Zawsze denerwowało mnie podejście "to tylko internet". Owszem, to tylko internet, a to tylko fanklub 10-letniej gry, który ostatnio przerodził się w wanna-be centrum RPG, w którym od paru ładnych lat odbywają się śmieszne pojedynki na wiedzę z "Gothika" i nie mniej bezsensowne konkursy literackie. Tylko co z tego? Nie oznacza to, że nie można traktować tu niczego poważnie. W razie gdybyś nie zauważył, tu nie chodzi wcale o pojedynki, tylko o dotrzymywanie zasad. Podziemie od początku sezonu urządza sobie kpiny, Królestwo, jak się okazało, ostatnio też nie jest idealne, a już najlepszy jest Klasztor, który mógł nie dopuścić do tego wszystkiego (a przynajmniej do większości tych scysji), ale jak widać niestety mu się nie chciało.

Cytuj
Tak swoją droga nie uważacie, że formuła zabawy Gothiciem się wyczerpała? Uczestników jest bardzo ciężko zebrać, pytania stają się coraz dziwniejsze, a więc po co to ciągnąć na siłę?
W razie gdybyś nie zauważył, niedawno ruszyła Liga Wiedźmina.

Cytuj
Rozumiem, że jest tu kilka osób, które poświęciły pół życia ucząc się gry na pamięć i pewnie trochę im zal, że ta wiedza do niczego jest niepotrzebna, ale w obecnych warunkach te pojedynki mijają się z celem.


Reasumując, rodzi się tu takie pytanie: co ty w ogóle robisz w ŚP? Chyba że ograniczasz się jedynie do trajkotania w Pogo, wtedy sprawa wygląda całkiem inaczej.

Cytuj
Dla mnie logiczne jest, ze dla człowieka uczącego się gry na pamięć lepsze będą trudne pytania, aby mógł się wykazać swoją wiedzą.
Nie wiem, skąd to przeświadczenie, że każdy pojedynkowicz uczy się gry na pamięć. Wiem nawet z autopsji, że to nieprawda, bo sam nigdy nie przeszedłem żadnej z części "Gothika" więcej niż raz, a mimo to swoje w tej dziedzinie osiągnąłem, a przy okazji nauczyłem się kilku przydatnych zdolności (np. szybkiego, bezwzrokowego pisania na klawiaturze). Wiem też, że wiele osób przeszło każdą część po kilka razy - tylko dlatego, że je lubi i że się im nie nudzą. To, że niektórzy mają lepszą od innych pamięć do szczegółów, nie oznacza jeszcze, że są jak Ertix, który sam kiedyś przyznał, że w gimnazjum uczył się "Gothika" na pamięć.

Cytat: Sent
bo Ert KONIECZNIE je chciał.
Ertix wpada do ŚP raz na kilka miesięcy z przekonaniem, że pojedynki to remedium na wszystko, zwłaszcza na brak aktywności. Szkoda tylko, że później sam przepada jak kamfora.

Cytuj
ale jak Ned koniecznie chce dalej ragepostować na złe podziemie to niech to robi konkretnie do Erta
A kto ci przepraszam bardzo kazał reagować na mój post? Wynika z niego jak wół, że mam pretensje nie tylko do Podziemia za urządzanie sobie kpin (pewnie bym ich nie miał, gdyby nie wasze zamiłowanie do ostentacyjnej demonstracji siły), ale także do arbitrów z Klasztoru. Nie widzę powodu, dla którego miałbym wysyłać PW do każdego z osobna, kiedy mogę napisać w OwO, które służy m.in. właśnie do rozstrzygania takich sporów. Nie urodziłeś się wczoraj, więc powinieneś doskonale pamiętać, że dyskusje o oficjalach to w tym temacie nie pierwszyzna.

Cytuj
as i say, było dokładnie jak w tamtym sezonie, tylko zamiast xilka dwa razy przyszedł Gis
Przyszedł raz i oficjal unieważniono, zwłaszcza że Gis wtedy wygrał. Już nawet nie pamiętam, czy dokładnie z tego powodu, ale wtedy to był jednorazowy wybryk. Teraz problem jest znacznie poważniejszy.

Cytuj
na razie macie problem z własną gotowością skoro walczy w niej testo wiec pls STFU.
Nie kompromituj się takimi tekstami, bo sam masz do mnie absurdalne pretensje, że Kapituła Królestwa nie zareagowała na wasz wybór walczącego, którego okoliczności pozwolę sobie przemilczeć. Poza tym, u nas z nieobecnościami na walkach przynajmniej się coś robi.

Cytuj
Bo sezon gdzie połowa walk się albo nie odbyła bo ktoś nie przyszedł, albo się odbyła tylk odlateo że była łapanka wśród widowni, albo została później odwołana bo się okazało że nie minęły regulaminowe przerwy i w ogóle cały ten cyrk zamknięto po dwóch miesiącach bólu faktycznie wymaga jakiejś specjalnej deprecjacji z mojej strony.
Problem polega na tym, że tym sezonem nikt nigdy się tak nie chwalił, jak ty myślisz, że było. Przytaczasz jego przykład przy każdej możliwej okazji, zwłaszcza gdy jest mowa o łamaniu regulaminu i braku zainteresowania (zapominając chyba, że problemy kadrowe były wtedy wyłącznie po jednej stronie). No ale jasne, Królestwo wygrało mniej sezonów niż Podziemie, więc trzeba sobie uroić, że z tych wygranych cieszyło się jak z narodzin własnego dziecka albo jak z trafienia szóstki w totka.

Cytuj
a czemu ty się podniecasz zwycięstwami twojego ulubionego klubu skoro w nim nie grasz? Albo czterdzieści tysięcy osób na stadionie i kolejne 40 milionów przed telewizorami? Naprawdę muszę odpowiadać na tak idiotyczne pytanie?
Nie, wystarczy że robisz z siebie wiadomo kogo, porównując dwa tak różne zjawiska i generalizując do granic możliwości.

Cytuj
Twoja linia obrony jest w tym miejscu cienka jak dupa węża bo opiera się na założeniu "jak my łamiemy to dobrze BO TO TAKIE OCZYWISTE, jak podziemie łamie RAGE, RAGE W OWO >:U".
Cienkie jest w tym momencie twoje czytanie ze zrozumieniem, bo w tym momencie przyznałem ci rację, że u nas ostatnio również nie było kolorowo, zwracając przy okazji uwagę na Klasztor, który - żeby to pierwszy raz - nie wywiązał się należycie ze swoich obowiązków, z czym się zresztą zgodziłeś.

Cytuj
musze cię zasmucić, mówisz najpierw o tym że walczy 2 razy z rzędu, a potem o trzech tygodniach, nie odstępie trzech walk czy czegokolwiek. Łap nawet cytat:
"gdyż od czasu jego ostatniego oficjalowego starcia nie doszło do trzech innych walk - ba, nie minęły nawet trzy tygodnie przerwy"
a tak się składa, że 16 listopada był trzy tygodnie temu, chyba że posługujemy się dziesięciodniowym kalendarzem napoleońskim a ja to przespałem. Ale to akurat tylko kwestia językowa.
Rotfl. Też zacytuję sam siebie: Poza tym, ten przepis w praktyce wygląda tak, że 3 tygodnie liczy się od następnej walki po ostatniej, w której wziął udział użytkownik x - najłatwiej to zrozumieć, jeśli się to rozrysuje albo po prostu spojrzy w kalendarz. Dana osoba może walczyć dopiero w 4. pojedynku, który odbędzie się po ostatnim z jego udziałem.

Wyobraź sobie, że osoba x walczy w sobotę 2 listopada. Trzy tygodnie przerwy oznaczają, że nie może ona walczyć przez następne 3 tygodnie, czyli przez następne 3 walki, które odbędą się 9, 16 i 23 listopada. Reasumując, jest ona uprawniona do walki dopiero 30 listopada. Poza tym, w regulaminie jest napisane, że może ona walczyć najwcześniej w czwartym tygodniu od rozegrania swojego poprzedniego pojedynku, a to chyba jasne, zwłaszcza że dopiero skończył się trzeci tydzień "postu" xilka. Oznacza to mniej więcej tyle, że mógłby on walczyć dopiero 14 grudnia, nawet jeśli uwzględnić, że sobotę 30 listopada, kiedy żaden oficjal się nie odbył, traktujemy tak, jakby się odbył.

To naprawdę aż takie trudne do zrozumienia? Myślałem, że jest to oczywiste od co najmniej kilku lat.

Swoją drogą, zabawne jest to, że twierdzisz, iż wypowiedziałeś się tu z powodu mojego rzekomo protekcjonalnego tonu, skoro sam prowadzisz w ten sposób 90% rozmów, w których ktokolwiek nie zgadza się z twoim zdaniem, zwłaszcza jeśli jest z innego zakonu.

Cytuj
trzeba wymyślić inną formułę która nie jest tak sztywna jak królewska liga
Tak sztywnych jak królewska liga jest większość poważnych rozgrywek na świecie, nie tylko profesjonalnych.

Cytuj
I jak mówiłem, nie zamierzam tu robić jakiejś afery bo faktycznie, nikogo nie zmusicie do wchodzenia, ale taki obrót wypadków dało się przewidzieć, bo nawet pytałem "co jak ktoś zniknie w połowie albo w ogóle nie zacznie"
Jasne, bo przy zorganizowaniu ligi w systemie "walczy każdy z tym, kto się nawinie" nie byłoby problemów z aktywnością. Co najwyżej triumfator miałby 5/20 walk rozegranych, ale co z tego.

Cytuj
(dlatego nie rozumiem pretensji neda do mnie czy zakonu jako takiego)
Wiedz zatem, że widziałem tłumaczenia osób, które nie stawiły się na swoich walkach. Obawiałem się, że to nie wypali, ale to mi wystarczy, by powiedzieć coś innego niż "a nie mówiłem".

Cytat: GuRt
Na marginesie - dodam, że (i w związku z powyższym, i tak ogólnie) w tego typu sytuacjach, kiedy stoimy nad atrakcją, która działa inaczej, niż sobie tego życzymy, można (...) Zaproponować uargumentowane zmiany w organizacji eventu z wyraźnym zaznaczeniem, co się chce tym sposobem osiągnąć
Mam zaproponować twoim kolegom, żeby czytali regulamin, który wklejają na forum i jeszcze tłumaczyć im, dlaczego powinni to zrobić? Raczysz chyba żartować.
« Ostatnia zmiana: Grudzień 08, 2013, 20:09:07 pm wysłana przez Nederland »
Every time I rise I see you falling
Can you find me space inside your bleeding heart?

Dassanar

  • Wiadomości: 513
  • Swordmaster
Odp: Oko w Oko
« Odpowiedź #376 dnia: Grudzień 08, 2013, 20:21:25 pm »
Reasumując, rodzi się tu takie pytanie: co ty w ogóle robisz w ŚP? Chyba że ograniczasz się jedynie do trajkotania w Pogo, wtedy sprawa wygląda całkiem inaczej.
Z tego co pamiętam, to Arim do ŚP przeszedł już na nowym forum, kiedy uniwersum Gothica zeszło na boczny tor, więc jak masz się przypieprzać, to rób to chociaż celnie. Chyba że czegoś nie zrozumiałem.
« Ostatnia zmiana: Grudzień 08, 2013, 20:24:00 pm wysłana przez Dassanar »
P.A. 69%


-NAJLEPSZY LITERAT ŚWIĘTEGO PRZYMIERZA-


Arim

  • Wiadomości: 1175
  • Mortal Wombat
Odp: Oko w Oko
« Odpowiedź #377 dnia: Grudzień 08, 2013, 20:26:38 pm »
Cytuj
Zawsze denerwowało mnie podejście "to tylko internet".

Bo to tylko internet, a te pojedynki to zwykła zabawa na zabicie nadmiaru wolnego czasu, tak więc nie ma co sie spinać.

Cytuj
W razie gdybyś nie zauważył, tu nie chodzi wcale o pojedynki, tylko o dotrzymywanie zasad.

Ciężko się trzymać zasad, jak większość ma gdzieś te pojedynki i ciężko zebrać zespoły. Ja rozumiem, że dla ciebie ważniejsza jest wygrana przez w/o niż rozegranie pojedynku, nawet jak bierze w nim udział ktoś nieuprawniony?

Cytuj
W razie gdybyś nie zauważył, niedawno ruszyła Liga Wiedźmina.

Która ma podobne problemy jak w/w pojedynki.

Cytuj
Reasumując, rodzi się tu takie pytanie: co ty w ogóle robisz w ŚP? Chyba że ograniczasz się jedynie do trajkotania w Pogo, wtedy sprawa wygląda całkiem inaczej.

Co robię w ŚP? Jestem i jakoś nie czuje zobowiązany do liczenie drzewek czy grzybków z tego powodu.

Cytuj
Wiem nawet z autopsji, że to nieprawda, bo sam nigdy nie przeszedłem żadnej z części "Gothika" więcej niż raz, a mimo to swoje w tej dziedzinie osiągnąłem, a przy okazji nauczyłem się kilku przydatnych zdolności (np. szybkiego, bezwzrokowego pisania na klawiaturze).

Moje gratulacje, dobra robota.


"Ta część lenna, utrzymuje się z garbarstwa. Jest to po prostu centrum całego garbarstwa, na którym można dość sporo zarobić. Co prawda, ludzie w prowincji utrzymują się jeszcze z innych wyrobów, ale garbarstwo jest najbardziej rozpowszechnione."

Podziemie

Nederland

  • Wiadomości: 844
Odp: Oko w Oko
« Odpowiedź #378 dnia: Grudzień 12, 2013, 22:01:03 pm »
Z tego co pamiętam, to Arim do ŚP przeszedł już na nowym forum, kiedy uniwersum Gothica zeszło na boczny tor, więc jak masz się przypieprzać, to rób to chociaż celnie. Chyba że czegoś nie zrozumiałem.
I co z tego? Pomijając już to, że pewne zakusy robił już na GS-ie, to przed jego rejestracją na RPGC oficjale zdążyły już zostać wskrzeszone. W dodatku to nadal właściwie jedyna atrakcja na TN. Poza tym, tu nie chodzi tylko o pojedynki. Podejście "to tylko internet" jest mi dobrze znane. Wiem, że często zaczyna się właśnie od takich olewawczych gadek, a kończy się na usprawiedliwianiu tym dosłownie każdego nieróbstwa. Idąc tym tokiem myślenia, konkursy literackie i graficzne są równie głupie i bezcelowe, zwłaszcza że wymyślanie coraz dziwniejszych konkursów jest na porządku dziennym. A jeśli siedzi się w ŚP bezczynnie (zakładając, że nie zamierza się zostać wiecznym pierwszorangowcem), po co w ogóle siedzieć?

Bo to tylko internet, a te pojedynki to zwykła zabawa na zabicie nadmiaru wolnego czasu, tak więc nie ma co sie spinać.
To nie oznacza, że można na to wyłożyć lachę i nie przejmować się niczym, "bo to tylko internet". Bądźmy poważni. Czy ktoś chce czy nie chce, ŚP to część jego życia (zwłaszcza jeśli chodzi o tych, którzy siedzą tu już od kilku lat), a jeśli ktoś się za coś bierze, warto, by się do tego przykładał, niezależnie od tego, czy jest to sprawa najwyższej wagi czy tylko błahostka.

Cytuj
Ciężko się trzymać zasad, jak większość ma gdzieś te pojedynki i ciężko zebrać zespoły. Ja rozumiem, że dla ciebie ważniejsza jest wygrana przez w/o niż rozegranie pojedynku, nawet jak bierze w nim udział ktoś nieuprawniony?
Zacznijmy od tego, że kilka sezonów oficjali już przeżyłem i choć nie zawsze w kwestiach kadrowych było kolorowo, to do takich sytuacji nie dochodziło.

Cytuj
Która ma podobne problemy jak w/w pojedynki.
W zasadzie sam przyznajesz, że problemy z oficjalami to nie kwestia wyczerpania formuły, tylko lenistwa i ogólnego poczucia beznadziei.

Cytuj
Co robię w ŚP? Jestem i jakoś nie czuje zobowiązany do liczenie drzewek czy grzybków z tego powodu.
Zastanawia mnie to, że o przesadnie wysokim poziomie pytań wypowiadają się głównie (ba - prawie zawsze) osoby, które nie mają z walkami nic wspólnego - ani nie walczą, ani nie sędziują, ani nawet nie oglądają pojedynków. Śmiem wątpić, czy chociaż czytają logi częściej niż od święta. O postawie sędziów z Klasztoru w tym sezonie można by wiele powiedzieć, ale na pewno nie to, że każą odpowiadać walczącym na paranoiczne wręcz "hardy". Byłem na kilku walkach i widziałem, jak Kassler czy inny sędzia pytał zawodników po walce o opinię nt. pytań. Niektóre były trudniejsze, niektóre łatwiejsze, ale to są pojedynki oficjalne - swego czasu miały bardzo dużą renomę, walczyli w nich tylko najlepsi. Pytania nie mogą być banalne. Bez jaj.

Bzdurą jest opowiadanie, że nikt nowy nie może się wkręcić w pojedynki, bo pytania są za trudne. Tak się składa, że poza oficjalami i turniejami jest mnóstwo innych rodzajów pojedynków - Dnie Gladiatora, ligi czy nawet zwykłe sparingi, walki odbywane dla samej przyjemności. Każdy normalny sędzia potrafi ocenić poziom walczących i wie, że nie zwojuje nic, zadając trudne pytania dwóm osobom, które są raczej hobbystami niż "zawodowcami". Sęk w tym, że żeby to wiedzieć, trzeba być w choć minimalnym stopniu zorientowanym w sytuacji.

Cytuj
Moje gratulacje, dobra robota.
Nie wiem, czy słusznie dostrzegam tu wylewającą się gorzką ironię. W każdym razie, nie zamierzam się niczym chwalić, a jedynie zwrócić uwagę na to, że zawsze dało się odnosić sukcesy w pojedynkach bez uczenia się gry na pamięć, co dla ciebie wydaje się chyba nie do pomyślenia. Już zupełnie pomijam to, że było tu kilka osób, które w cytatach radziło sobie świetnie, mimo że w samych pojedynkach szło im gorzej.
Every time I rise I see you falling
Can you find me space inside your bleeding heart?

Dassanar

  • Wiadomości: 513
  • Swordmaster
Odp: Oko w Oko
« Odpowiedź #379 dnia: Grudzień 12, 2013, 22:10:54 pm »
I co z tego? Pomijając już to, że pewne zakusy robił już na GS-ie,
ŚP od dawna z Gothickiem miało mało wspólnego, a na tych kalekich obecnie oficjalach już od dawna się nie kończy. To z tego. I dlatego uważam ten argument za czyste czepianie się na siłę, szczególnie że wydaje mi się, iż Arim nie jest jedyną osobą w tym fanklubie, którą te sprawy nie obchodzą.

Cytuj
(...)to przed jego rejestracją na RPGC oficjale zdążyły już zostać wskrzeszone.

W jakim stanie, to już inna sprawa.

Cytuj
W dodatku to nadal właściwie jedyna atrakcja na TN.

Którą zlewa 3/4 ŚP.

Zmierzam do tego, że robienie wielkiej sprawy z atrakcji, która w obecnej chwili w ŚP ma znaczenie bliskie błędu statystycznego, jest bez sensu. Ale jak sobie uważasz...
P.A. 69%


-NAJLEPSZY LITERAT ŚWIĘTEGO PRZYMIERZA-


Master of Gorzała

  • Wiadomości: 3072
  • Lewacki głos na Twoim forum
Odp: Oko w Oko
« Odpowiedź #380 dnia: Grudzień 12, 2013, 22:45:34 pm »
Ale pojedynki to jedyne co trzymało ŚP w kupie.

Zobaczycie ile osób odejdzie.
Front Zniewolenia Elfiego Ścierwa
Podziemie - Demo Paladyn
Sent ver 0.73 official beta

GuRt

  • Wiadomości: 1662
  • None was given.
Oko w Oko w Oko
« Odpowiedź #381 dnia: Grudzień 12, 2013, 22:57:03 pm »
Przekonamy się w sobotę.

Zresztą, na horyzoncie jest zaproponowane Qgame. Jak pomysł się przyjmie, to po odpowiednim czasie potrzebnym na cooldown będzie mogło wypełnić tą wyzierającą lukę.
Wielki Klasztor - Regent Arcanusa - Strażnik Wiedzy

You've got to risk it to get the biscuit.

Nederland

  • Wiadomości: 844
Odp: Oko w Oko
« Odpowiedź #382 dnia: Grudzień 12, 2013, 23:02:12 pm »
szczególnie że wydaje mi się, iż Arim nie jest jedyną osobą w tym fanklubie, którą te sprawy nie obchodzą.
Jeśli go nie obchodzą, niech nie zabiera w ich sprawie głosu, a już na pewno niech nie próbuje nikogo strofować. To chyba proste. Nie moja wina, że co poniektórzy mają wewnętrzną potrzebę wypowiadania się w sprawach, które ich w żaden sposób nie dotyczą.

Cytuj
W jakim stanie, to już inna sprawa.
Ale co to ma do rzeczy?

Cytuj
Którą zlewa 3/4 ŚP.
3/4 ŚP zlewa też całe ŚP.

Cytuj
Zmierzam do tego, że robienie wielkiej sprawy z atrakcji, która w obecnej chwili w ŚP ma znaczenie bliskie błędu statystycznego, jest bez sensu. Ale jak sobie uważasz...
...

A kto tu mówi o robieniu z czegokolwiek wielkiej sprawy? Jak na razie rozchodzi się tylko o przestrzeganie zasad, dyskusję nad zmianami w regulaminie/postępowaniem sędziów i walczących oraz nad przyszłością pojedynków oficjalnych. Kto inny to rozdmuchał i kto inny zaczął czynić absurdalne uwagi, mimo że pojedynkami zainteresowany nigdy nie był.
« Ostatnia zmiana: Grudzień 12, 2013, 23:04:14 pm wysłana przez Nederland »
Every time I rise I see you falling
Can you find me space inside your bleeding heart?

Dassanar

  • Wiadomości: 513
  • Swordmaster
Odp: Oko w Oko
« Odpowiedź #383 dnia: Grudzień 12, 2013, 23:17:06 pm »
Jeśli go nie obchodzą, niech nie zabiera w ich sprawie głosu, a już na pewno niech nie próbuje nikogo strofować. To chyba proste. Nie moja wina, że co poniektórzy mają wewnętrzną potrzebę wypowiadania się w sprawach, które ich w żaden sposób nie dotyczą.
Ja się za Arima wypowiadać nie będę, ale skoro się wypowiada, to prawdopodobnie jakiś cel w tym ma. Poza tym, wygłoszenie opinii o czymkolwiek w ŚP to jego prawo, tak jak Wasze do posiadania tego w głębokim poważaniu.

Cytuj
Ale co to ma do rzeczy?
To, że nie ma o co zdzierać szat tak, jak Ty to robisz, bo to moim zdaniem śmieszne. Ale mówię, rób co chcesz.

Cytuj
3/4 ŚP zlewa też całe ŚP.
Tak bym tego nie liczył, szczególnie, że wyszłoby tak, że prawie całość aktywnego ŚP obchodzą pojedynki, co jest raczej bzdurą.


Cytuj
A kto tu mówi o robieniu z czegokolwiek wielkiej sprawy? Jak na razie rozchodzi się tylko o przestrzeganie zasad, dyskusję nad zmianami w regulaminie/postępowaniem sędziów i walczących oraz nad przyszłością pojedynków oficjalnych. Kto inny to rozdmuchał i kto inny zaczął czynić absurdalne uwagi, mimo że pojedynkami zainteresowany nigdy nie był.
Wiesz, nie ja zrobiłem arcydlugiego posta z zażaleniami do całego świata. Ale mówię, mi głównie chodziło o to, że zaczynasz przypieprzać się do rzeczy wziętych nie powiem skąd, żeby tylko się przypieprzyć.
« Ostatnia zmiana: Grudzień 12, 2013, 23:27:32 pm wysłana przez Dassanar »
P.A. 69%


-NAJLEPSZY LITERAT ŚWIĘTEGO PRZYMIERZA-


Nederland

  • Wiadomości: 844
Odp: Oko w Oko
« Odpowiedź #384 dnia: Grudzień 13, 2013, 01:53:06 am »
Ja się za Arima wypowiadać nie będę, ale skoro się wypowiada, to prawdopodobnie jakiś cel w tym ma.
No tak, ma - wyrażenie zdziwienia, że ktoś się w ogóle przejmuje takimi rzeczami jak pojedynki i kondycja fanklubu (z którą problemy kadrowe są ściśle powiązane, czy ktoś tego nie chce czy nie), bo przecież to tylko internet. Innej przyczyny nie widzę. No, w międzyczasie zaproponował jeszcze odświeżenie formuły, ale koniec końców i tak zauważył, że Liga Wiedźmina również nie przebiega wzorcowo.

Cytuj
To, że nie ma o co zdzierać szat tak, jak Ty to robisz, bo to moim zdaniem śmieszne. Ale mówię, rób co chcesz.
Zauważyłem tylko, że Podziemie leci sobie w kulki, potem Sent wytknął mi, że Królestwo również nie jest pod tym względem idealne, a wszystko i tak sprowadza się do tego, że Klasztor nie czyta regulaminów, które sam tworzy, z czym zresztą Sent się ze mną zgodził. Przeżywamy teraz trudny czas dla ŚP, na co składa się niestety między innymi brak chęci do działania, objawiający się m.in. w takim, a nie innym finale oficjali. Najgorsze jest to, że był on do przewidzenia już w sierpniu.

Cytuj
Tak bym tego nie liczył, szczególnie, że wyszłoby tak, że prawie całość aktywnego ŚP obchodzą pojedynki, co jest raczej bzdurą.
Kiedy ja nie mam na myśli pojedynków, tylko to, że całe ŚP - delikatnie mówiąc - miewało lepsze chwile. Oficjale to tylko wierzchołek góry lodowej. Jeśli ktoś, kto sam zapisywał się do kadry, nie potrafi wygospodarować sobie półgodziny raz na miesiąc (i to jeszcze w dzień wolny od pracy), to ewidentnie nie dzieje się dobrze. Sam sobie w duchu odpowiedz, czy ŚP działa tak jak powinno i porównaj je sobie chociażby z tym, do którego zawitałeś.

Cytuj
Wiesz, nie ja zrobiłem arcydlugiego posta z zażaleniami do całego świata.
Lwia część tamtego postu to dialog z Sentem, który za każdym razem odstawia tę samą śpiewkę i za każdym razem powołuje się na przykład tego samego sezonu. Różnica polega na tym, że ilość wypisywanych przez niego bzdur tworzy ciąg geometryczny.

Cytuj
Ale mówię, mi głównie chodziło o to, że zaczynasz przypieprzać się do rzeczy wziętych nie powiem skąd, żeby tylko się przypieprzyć.
Lol, i kto to mówi? Włączyłeś się do dyskusji, gdy było już w zasadzie po wszystkim, uczepiając się jednej z mniej ważnych kwestii (która w dodatku nie dotykała cię w żaden sposób i która została zupełnie inaczej poruszona przez samego zainteresowanego) i nie dodając nic od siebie do tematu, a teraz wylewasz jakieś żale, jaki to ja zły i niedobry jestem, używając głównie ogólników i haseł - niczego konkretnego. W rezultacie kompletnie nie wiem, o co ci w ogóle chodzi. Jeżeli o to, że usiłuję troszczyć się o przyszłość fanklubu i wyrażam ubolewanie z powodu stosunku co poniektórych do ich obowiązków (tak, tych internetowych), to wybacz, ale to po prostu absurd.

Niektórych z was chyba naprawdę nie da się traktować poważnie.
Every time I rise I see you falling
Can you find me space inside your bleeding heart?

Dassanar

  • Wiadomości: 513
  • Swordmaster
Odp: Oko w Oko
« Odpowiedź #385 dnia: Grudzień 13, 2013, 02:18:10 am »
Cytuj
Lwia część tamtego postu to dialog z Sentem, który za każdym razem odstawia tę samą śpiewkę i za każdym razem powołuje się na przykład tego samego sezonu. Różnica polega na tym, że ilość wypisywanych przez niego bzdur tworzy ciąg geometryczny.
Mam inne zdanie, ale w Wasze sprawy się nie mieszam.

Cytuj
Jeżeli o to, że usiłuję troszczyć się o przyszłość fanklubu i wyrażam ubolewanie z powodu stosunku co poniektórych do ich obowiązków (tak, tych internetowych), to wybacz, ale to po prostu absurd.
Jak do tej pory wykorzystujesz temat do osobistych wycieczek w stronę innych zakonów. Bo ani z tego niczego konstruktywnego, ani nic, ponieważ jest to ciągłe gadanie "ale wy jesteście źli i niedobrzy" - i niezależnie od Twoich intencji tak to z zewnątrz wygląda. Ja nie mówię, że wszędzie jest ok, ale to co robisz, jest śmieszne.

Cytuj
Lol, i kto to mówi? Włączyłeś się do dyskusji, gdy było już w zasadzie po wszystkim
Niestety, ta dyskusja wciąż trwała, a przynajmniej wymiana zdań z Arimem, więc chociaż w tej kwestii bądź uczciwy.

Cytuj
uczepiając się jednej z mniej ważnych kwestii (która w dodatku nie dotykała cię w żaden sposób i która została zupełnie inaczej poruszona przez samego zainteresowanego) i nie dodając nic od siebie do tematu, a teraz wylewasz jakieś żale, jaki to ja zły i niedobry jestem, używając głównie ogólników i haseł - niczego konkretnego. W rezultacie kompletnie nie wiem, o co ci w ogóle chodzi.

I vice versa, bo z tematu o Arimie i po części komentarzu Twojego wpisu nt. pojedynków skaczesz na całą działalność fanklubu, prowadząc zresztą z drugiej strony zakon będący tu jak na razie piątym kołem u wozu, i to nie jest tylko moja opinia (nie zdziwiłbym się, gdyby znowu dosżło do odwrócenia kota ogonem i to ja byłbym rzekomo tym, który pierwszy zaatakował jakiś zakon, ale co tam, chrzanić). Także ironia jest tu o tyle większa. Tak więc to nie ja wskoczyłem na temat dotyczący ogółu kondycji ŚP. Innymi słowy, oskarżasz mnie o rzucanie ogólnikami, a sam wychodzisz w bardziej ogólne tematy.

Cytuj
Niektórych z was chyba naprawdę nie da się traktować poważnie.
I tu się zgadzamy, tylko nie jestem pewien już, czy mamy na myśli te same osoby... ; )

Zajmij się więc swoim podwórkiem, zanim będziesz na wszystko psioczył i bawił się w jedynego sprawiedliwego, bo w tej chwili jesteś po prostu niewiarygodny - tak można to podsumować z mojej strony. Bo troszkę się rozpędziłeś i wybacz, ale tak do końca to i ja teraz nie wiem, o co Tobie chodzi, poza tym, że tradycyjnie masz swoje do wyżalenia się.

Napisałem w tej kwestii, co chciałem, więc osiągnąłem swój cel i więcej do tego wracać nie zamierzam, zwłaszcza że zaraz znowu będzie, że ta dyskusja się ciągnie przeze mnie (jakbym, tak swoją drogą, kogoś zmuszał do wypowiadania się). Możesz więc swobodnie dalej rzucać mięsem, ja prawdopodobnie nawet się temu nie przyjrzę. Zresztą dalsza wymiana zdań tylko powieli konkretne argumenty i doda parę osobistych kwestii po obu stronach, a na to tracić czasu nie mam ochoty. Tak więc bez odbioru.
« Ostatnia zmiana: Grudzień 13, 2013, 03:12:02 am wysłana przez Dassanar »
P.A. 69%


-NAJLEPSZY LITERAT ŚWIĘTEGO PRZYMIERZA-


Arim

  • Wiadomości: 1175
  • Mortal Wombat
Odp: Oko w Oko
« Odpowiedź #386 dnia: Grudzień 13, 2013, 08:37:13 am »
Cytat: Nederland
To nie oznacza, że można na to wyłożyć lachę i nie przejmować się niczym, "bo to tylko internet". Bądźmy poważni. Czy ktoś chce czy nie chce, ŚP to część jego życia (zwłaszcza jeśli chodzi o tych, którzy siedzą tu już od kilku lat), a jeśli ktoś się za coś bierze, warto, by się do tego przykładał, niezależnie od tego, czy jest to sprawa najwyższej wagi czy tylko błahostka.

Ty masz problem z tym, że od razu radykalizujesz. Jak przymknąć na coś oko, to od razu olewać wszystko jak leci. Wytłumaczę ci to obrazowo, to jest zwykły internet, całe ŚP ma służyć tylko dobrej zabawie, czyli można przymknąć na jakieś pierdółki niezgodne z regulaminem w tych całych pojedynkach, aby rzeczony pojedynek mógł się odbyć. Nie są to Igrzyska Olimpijskie, że wygrane mają wielką wagę itd., tak więc nie ma co sie spinać o głupoty.

Cytuj
Zacznijmy od tego, że kilka sezonów oficjali już przeżyłem i choć nie zawsze w kwestiach kadrowych było kolorowo, to do takich sytuacji nie dochodziło.

Chyba mówimy o tym "sezonie", a podziemniaki nie wystawiły Xilka, czy kto tam walczył, dlatego że chcieli was pokonać, czy coś, tylko dlatego, aby w ogóle się ta walka odbyła.

Cytuj
W zasadzie sam przyznajesz, że problemy z oficjalami to nie kwestia wyczerpania formuły, tylko lenistwa i ogólnego poczucia beznadziei.

Liga Wiedźmińska ma złą formułę i dlatego się sypie.

Cytuj
Jeśli go nie obchodzą, niech nie zabiera w ich sprawie głosu, a już na pewno niech nie próbuje nikogo strofować. To chyba proste. Nie moja wina, że co poniektórzy mają wewnętrzną potrzebę wypowiadania się w sprawach, które ich w żaden sposób nie dotyczą.

Jeszcze tego brakowało, aby jakieś Nederlandy ustalały mi co mam pisać :o Jakbyś nie zauważył fora służą wymianie poglądów, widzę że pojedynki zdychają to o tym piszę. Co za różnica czy biorę w nich udział, czy nie? Możesz olać moją opinię, skrytykować, czy nawet poprzesz, ale nie zadawaj kretyńskich pytań, dlaczego zabieram głos.

Cytuj
No tak, ma - wyrażenie zdziwienia, że ktoś się w ogóle przejmuje takimi rzeczami jak pojedynki i kondycja fanklubu (z którą problemy kadrowe są ściśle powiązane, czy ktoś tego nie chce czy nie), bo przecież to tylko internet. Innej przyczyny nie widzę.

I ciągle to samo. Skoro tracę tu czas, to warto, aby to jakoś wyglądało, a to że potrafię przymknąć oko na pewne sprawy bo to internet, a całe ŚP ma służyć zabawie to inna sprawa. 

"Ta część lenna, utrzymuje się z garbarstwa. Jest to po prostu centrum całego garbarstwa, na którym można dość sporo zarobić. Co prawda, ludzie w prowincji utrzymują się jeszcze z innych wyrobów, ale garbarstwo jest najbardziej rozpowszechnione."

Podziemie

xilk

  • Wiadomości: 846
  • Deszczowy Sługa Chaosu
Odp: Oko w Oko
« Odpowiedź #387 dnia: Grudzień 13, 2013, 10:59:59 am »
Zgodzę się z Dassanarem w jednej kwestii przynajmniej, że tak naprawdę chyba zatraciliśmy wątek i nic z tego sensownego nie wychodzi. Zupełnie, jakbym widział ostatnią dyskusję z moimi rodzicami, gdzie zaczęli narzekać na naliczanie inflacji, ja im tłumaczyłem, a potem zaczęli wylewać żale na całe "zło" współczesnego świata i naszego kraju. Dlatego może przestańmy się zajmować, kto ma prawo do wypowiadania się na dany temat, a kto nie, a mówmy już o konkretach. Faktycznie w obecnym sezonie nie było pytań tak trudnych, jak liczba drzew, czy grzybów. W pojedynkach, które widziałem lub brałem udział były dość sensowne pytania, choć niektóre były trudniejsze, niż inne. Co do przestrzegania zaś regulaminu, to może szerzej o tym za chwilę, ale wpierw przypomnę, że to Ertix na liście zakonnej wpisał, że tamtego 7 grudnia walczę ja, więc nie myślałem o sprawdzaniu regulaminu w tamtym momencie. Zresztą Ertix ostatnio nie odpisuje na GG, a z aktywności to napisał jeden post na GS, gdzie wyraził, że "bo miałem w dupie zarówno to co się dzieje na tamtym forum jak i tutaj".

Ty masz problem z tym, że od razu radykalizujesz. Jak przymknąć na coś oko, to od razu olewać wszystko jak leci.
Trzeba przyznać, że "przymykanie oka" miało miejsce i w momencie, jak ŚP dobrze funkcjonowało. Bo jak inaczej nazwać fakt, że do konkursów przyjmowano prace ludzi, którzy wysłali je nawet i godzinę po upływie terminu? Za to czym innym jest fakt, że ktoś potrafił wysyłać pracę i następnego dnia, a wtedy już daną osobę "karano" i nie przyjmowano usprawiedliwień. Dlatego może i trafiają się błędy w tym sezonie oficjalnych walk, ale co zrobić, skoro Ertix tak ich pożądający, nagle zamilkł, budząc się okazjonalnie, gdy zdarzało się coś nie tak, jak chociażby ten walkower z naszej strony.

Chyba mówimy o tym "sezonie", a podziemniaki nie wystawiły Xilka, czy kto tam walczył, dlatego że chcieli was pokonać, czy coś, tylko dlatego, aby w ogóle się ta walka odbyła.
Tak walczyłem ja, bo tak było w rozpisce Ertixa. Zresztą, kiedy wszedłem na kanał i zobaczyłem, że walczę z W7 to przewidywałem wynik 6:2 na jego korzyść, a nie, że z Nim wygram. Ja dołączyłem do kadry, bo ktoś wypadł i nie było innej osoby.

Ja zapewne jutro nie będę na ostatnim pojedynku, bo znów mam gości. Jednak przejrzę chętnie log.
Deszczowy samotnik ŚP
Anioł Śmierci Podziemia


GuRt

  • Wiadomości: 1662
  • None was given.
Odp: Oko w Czoko
« Odpowiedź #388 dnia: Grudzień 13, 2013, 11:11:08 am »
Jak na razie rozchodzi się tylko o przestrzeganie zasad, dyskusję nad zmianami w regulaminie/postępowaniem sędziów i walczących oraz nad przyszłością pojedynków oficjalnych.
Nie rozchodzi się, w sobotę jest ostatni pojedynek.

Bo tak ogólnie nie wiem, czy zauważyliście.
Wielki Klasztor - Regent Arcanusa - Strażnik Wiedzy

You've got to risk it to get the biscuit.

Testoviron

  • Wiadomości: 169
  • ke?
Odp: Oko w Oko
« Odpowiedź #389 dnia: Grudzień 13, 2013, 14:18:57 pm »
Cytat: Arim
całe ŚP ma służyć tylko dobrej zabawie
Gdzieś to wyczytał?

Cytuj
Jeszcze tego brakowało, aby jakieś Nederlandy ustalały mi co mam pisać
Wui wui. To nie jest Forum Dyskusyjne, bo forum masz w działach Hobby, Gierki, Gadżety i Światełka, tylko klub zawieszony na wygodnej foremce, do złudzenia przypominającej forum dyskusyjne, bo tak się go uprawia najlepiej. Tym syfem, a zwłaszcza TN, trzęsie sześciu rendżersów, w tym - czy ci się to podoba, czy nie - jakieś Nederlandy. I jeśli któryś z nich ci mówi, że wypowiadasz się w miejscu w którym nie powinieneś albo na tematy na które nie powinieneś, to widocznie tak jest.
does  the  crowd  understand?
is  it  east  versus  west
or  man  against  man?
generał armii królewskiej. feie.
jp2gmd