Autor Wątek: Covid-19 vs Pyrkon 2020  (Przeczytany 4428 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Franks15

  • Wiadomości: 1
    • Szorowarki Numatic
Odp: Pyrkon 2020
« Odpowiedź #15 dnia: Marzec 18, 2020, 13:48:20 pm »
jestem ciekawy, czy aby na pewno pyrkon się w tym roku odbędzie. Teraz przełożyli datę na 2 weekend lipca, ale mam poważne wątpliwości... Kwarantanna szkół, przedszkoli, sklepów też miała być na 2 tygodnie, a już teraz - po kilku dniach, mówi się o tym, ze dzieciaki do szkół wrócą dopiero po Wielkanocy. A i to nic pewnego.

Kaseven

  • Wiadomości: 356
  • Evil fangirl
Odp: Pyrkon 2020
« Odpowiedź #16 dnia: Marzec 20, 2020, 20:28:37 pm »
Do lipca to może się jeszcze nie skończyć - szkoły czy kina może zaczną znowu działać, ale Pyrkon to ogromna impreza na kilkadziesiąt tysięcy osób, w tym z zagranicy, więc może dostać czerwone światło.
Nawet Chinom z całym tamtejszym zamordyzmem i zaawansowanym system kontrolowania obywateli zajęło prawie 4 miesiące, nim liczba chorych przestała przyrastać.

xilk

  • Wiadomości: 843
  • Deszczowy Sługa Chaosu
Odp: Pyrkon 2020
« Odpowiedź #17 dnia: Marzec 21, 2020, 17:27:53 pm »
Do lipca to może się jeszcze nie skończyć
Patrząc na działania naszych mundrych rządzących, to może się nie skończyć u nas w tym roku...

szkoły czy kina może zaczną znowu działać
Według mnie, szkoły będą w formie zawieszenia, a potem MEN powie "przepuście wszystkie biedne dzieciaczki, dość się stresowały, więc zasłużyły na promocję do następnych klas"...

Nawet Chinom z całym tamtejszym zamordyzmem i zaawansowanym system kontrolowania obywateli zajęło prawie 4 miesiące, nim liczba chorych przestała przyrastać.
Właśnie czytałem ciekawą wiadomość na temat Chin. Faktycznie nie ma tam nowych przypadków wirusa, ale jedynie wśród obywateli. Chiny milczą, że przybywa im zarażonych wśród osób zagranicznych, czyli na przykład osób, które pracują na terenie Chin, bo firma ich oddelegowała do tego.

raczej się wystraszyli, że ktoś podejmie decyzję za nich, gdy będzie już za późno na na przełożenie i trzeba będzie oddawać kasę...
Przecież kasę i tak oddają. Napisali jasno, że jeśli komuś lipcowy termin nie pasuje, to może zwrócić bilet i odzyskać kasę. Ja w sumie muszę w końcu zamówić te bilety, bo najpierw nie miałem do tego głowy, a zaraz będą święta i ceny biletów wzrosną.

pamiętaj, że ten komentarz pisałem prawie trzy tygodnie temu, gdy nasza wiedza też była trochę inna :p
Może Twoja była inna, choć ciężko mi w to uwierzyć patrząc na to, że obecnie wciąż bagatelizujesz tego wirusa "bo choroba nie jest groźniejsza od grypy". Przecież to wierutna bzdura. Która grypa zbierała takie żniwo w ciągu kilku miesięcy? Inne choroby? Świetnie, nie słyszałem aby jakaś grypa zabiła człowieka chorego na alergię, a ten wirus właśnie jest dodatkowym zagrożeniem dla mnie, bo mam choroby przewlekłe.

no i to poniekąd potwierdza to co przed chwilą napisałem - złe procedury, zła profilaktyka i bylejakość w działaniu
U nas nie ma żadnych procedur. Wirus szaleje, a ten (nie)rząd zamiast podzielić się na grupy, które ze sobą się komunikują zdalnie, to robią normalne spotkania i rozsiewają ten syf nawet pośród siebie. Złe procedury są wtedy, kiedy się ich nie przestrzega, a nie gdy się ich nie opracowuje "bo po co, u nas wirusa nie ma". Ci ludzie mają myślenie kilkulatka, że jak zakryją oczy i powiedzą "wirusa nie ma", to stanie się to prawdą objawioną... Już widzę, jak będą wyglądały wybory w maju.

spoko, kumpel z roboty też dostał dzisiaj zadania dla córki. Zart polega na tym, że ona jest w przedszkolu, w jednej z najmłodszych grup, i dostała do pokolorowania jakieś szlaczki...
A co złego, że dziecko miało pokolorować w domu szlaczki i wyrobić sobie rękę, w tym precyzję?

Zresztą ten e-learning w polskich szkołach, gdzie połowa kadry z racji wieku ledwie komputer umie samemu obsłużyć, to już jest w ogóle żart sam w sobie.
1) Nie obrażaj akurat kadrę, ponieważ widziałem nauczycielki w wieku 40+ lat, które bez problemu opanowały nowoczesne technologie. Obecnie nie uświadczysz praktycznie nieogarniętych w technologiach nauczycielek. Oczywiście wciąż jest sporo takich, którym musisz czasem coś dwa razy wytłumaczyć, ale nie boją się komputerów, po prostu jak coś wprowadzają nowego, to trzeba czasem im coś dwa razy powiedzieć. Jednak tak wiele osób ma z nowymi programami/stronami. Sam wolę być przeszkolony, a nie samemu wszystkiego się uczyć na zasadzie prób i błędów.
2) Większym problemem jest to, że nie każdy uczeń ma dostęp do sprzętu dobrego do e-learningu na żywo, a w dodatku nauczyciele też. Pokazali ostatnio jakąś szkołę prywatną i tam e-lekcje mają sens - wszyscy kamerki, słuchawki i dobry sprzęt. U nas pewnie skończy się na tym, że ja będę gadał do mikrofonu, a na 20 osób w klasie dobrze będzie, jak połowa się zaloguje i będzie słuchać.
3) Sam czekam na poniedziałek, bo wtedy dyrekcja musi mnie poinformować, jak niby mam funkcjonować i robić te e-lekcje... Na pewno nie będę wykorzystywał swojego sprzętu domowego do tego.
Deszczowy samotnik ŚP
Anioł Śmierci Podziemia


Sentenza

  • Administracja
  • Wiadomości: 6187
  • demigod
Odp: Pyrkon 2020
« Odpowiedź #18 dnia: Marzec 21, 2020, 19:22:58 pm »
Patrząc na działania naszych mundrych rządzących, to może się nie skończyć u nas w tym roku...
zapominasz, że to kraj panikarzy. Nie wiem jak to wygląda w Pile, ale Poznań w godzinach szczytu wygląda obecnie jak w niedzielę rano. Trzy osoby w autobusie, który normalnie jedzie cały wypełniony, główne ulice które wiecznie się korkowały przejedziesz w parę minut, zaś w pociągach, do których normalnie nie szło wejść, masz teraz jedną osobę na wagon. Tyle z moich obserwacji w drodze do, w trakcie i z pracy, a przejechać muszę przez całe miasto.

Zresztą co by o rządzących nie mówić, zamykanie wszystkiego sens generalnie miało. Problemem z ich strony jest ta propaganda sukcesu, gdy w szpitalach brakuje wszystkiego. I tylko temu brakowi zaufania do wladzy który zaowocowal totalną paniką zawdzięczamy, że tych zachorowań jest tak mało.

No i oczywiście temu, że testów jest mało, wyniki są późno a sama choroba w wielu przypadkach daje objawy przeziębieniowo-grypowe albo wręcz żadne, więc i statystyka wygląda lepiej jak choroby się nie wykrywa, ani nie zabija ona aż tak szybko i często.

Według mnie, szkoły będą w formie zawieszenia, a potem MEN powie "przepuście wszystkie biedne dzieciaczki, dość się stresowały, więc zasłużyły na promocję do następnych klas"...
tak jakby już nie puszczano niektórych dalej, byle nie musieć już się z nim użerać :p Taki mamy śmieszny system, że mniej jest problemów jak puszczasz do następnej klasy jak leci, niż gdy chcesz kogoś uwalić, bo się wtedy robi z tego inkwizycja.


Cytuj
Przecież kasę i tak oddają. Napisali jasno, że jeśli komuś lipcowy termin nie pasuje, to może zwrócić bilet i odzyskać kasę. Ja w sumie muszę w końcu zamówić te bilety, bo najpierw nie miałem do tego głowy, a zaraz będą święta i ceny biletów wzrosną.
Ta, ale podejmując tę decyzję samemu mogli sobie na spokojnie przygotować nowy termin i liczyć na to, że część osób jednak przyjdzie. Jakby im dzień przed pyrkonem wojewoda powiedział "sorry, ale za duze ryzyko, zamykamy" to nie mieliby jak już tego przełożyć i kasę musieliby oddawać wszystkim.

Akurat miałem jechać na koncert pod koniec kwietnia, organizator hardo chciał się trzymać terminu do samego końca. Nie przewidział jednak, że zespół spasuje, więc jak niepyszny musiał zmienić lokal i termin, a przy okazji też numerację miejsc, bo sala jest zupełnie inna. Poniewaz wiele osób, które miały miejsca w pierwszych rzędach teraz nagle znalazło się na końcu, organizator rękami i nogami wzbrania się przed oddaniem pieniędzy, zasłaniając się jakimś śmiesznym regulaminem sklepu, jakby miał on pierwszeństwo przed prawem polskim.


Może Twoja była inna, choć ciężko mi w to uwierzyć patrząc na to, że obecnie wciąż bagatelizujesz tego wirusa "bo choroba nie jest groźniejsza od grypy". Przecież to wierutna bzdura. Która grypa zbierała takie żniwo w ciągu kilku miesięcy? Inne choroby? Świetnie, nie słyszałem aby jakaś grypa zabiła człowieka chorego na alergię, a ten wirus właśnie jest dodatkowym zagrożeniem dla mnie, bo mam choroby przewlekłe.
Która grypa miała takie żniwo? Hm, może hiszpanka? Tam też długi czas udawano, że choroby nie ma, bo akurat trwała jeszcze wojna - stąd pomimo tego, że pandemia zaczęła się od ameryki, z powodów propagandowych ogłoszono, że przywędrowała z neutralnej hiszpanii, w której pierwszy chory pojawił się pół roku później niż w stanach.
Poza tym -stary, ja się leczę kardiologicznie, również mam alergię, a do tego jeszcze wychodowałem sobie astmę, zaś moja babcia lat 80  nie dość że ma płuca w tragicznym stanie, to jeszcze jest świeżo po stomii - cośtam więc wiem na temat grup ryzyka. Niemniej jednak poza nikłym procentem przypadków z licznymi schorzeniami, dla których koronawirus to już o jedno obciążenie za dużo, jest to choroba do opanowania. Największym problemem z koronawirusem jest to, że rozprzestrzenia się strasznie szybko, przez co może zabraknąć ludzi i sprzętu do leczenia (no i ofc to, że nie ma jeszcze leków typowo pod koronawirusa i trzeba się posiłkowac półśrodkami i czekać, aż po tygodniu organizm sam zwalczy infekcję). Gdyby było inaczej, to te wszystkie apele o "spłaszczenie krzywej zachorowań" byłyby bez sensu, bo nie byłoby różnicy czy masz pięćset tysięcy przypadków, czy tylko pięć, wszyscy mieliby takie same szanse umrzeć. Skądinąd wiemy jednak, że śmiertelność jest największa tam, gdzie nie udało się zapanować nad krzywą zachorowań.
 Owszem, powikłania czy ostre przypadki są gorsze niż przy zwykłej grypie, ale z drugiej strony nie róbmy z tego drugiej eboli.

Cytuj
A co złego, że dziecko miało pokolorować w domu szlaczki i wyrobić sobie rękę, w tym precyzję?
Dla mnie zadawanie zadań domowych czterolatkom, które tak w zasadzie nawet do przedszkola chodzić nie muszą, to jednak trochę absurd. Zwłaszcza że one i tak w domu rysują i kolorują różne rzeczy same. Kojarzy mi się to z taką sztuką dla sztuki, by przedszkole mogło się wykazać papierologią w kuratorium że coś realizują, a z kolei kuratorium jest to potrzebne, by się wykazać przed ministrem.


Cytuj
1) Nie obrażaj akurat kadrę, ponieważ widziałem nauczycielki w wieku 40+ lat, które bez problemu opanowały nowoczesne technologie. Obecnie nie uświadczysz praktycznie nieogarniętych w technologiach nauczycielek. Oczywiście wciąż jest sporo takich, którym musisz czasem coś dwa razy wytłumaczyć, ale nie boją się komputerów, po prostu jak coś wprowadzają nowego, to trzeba czasem im coś dwa razy powiedzieć. Jednak tak wiele osób ma z nowymi programami/stronami. Sam wolę być przeszkolony, a nie samemu wszystkiego się uczyć na zasadzie prób i błędów.
Będę "obrażał", bo akurat tak się śmiesznie składa że oboje moi rodzice w wieku 50+ są nauczycielami, podobnie jak matka mojej dziewczyny która jest nauczycielką  wieku 60+. I z pierwszej ręki mogę ci powiedzieć, że maila z zadaniami to może i wyślą, ale nie ma szans by któreś z nich poprowadziło streama z lekcją. Pewno, jakby były szkolenia to może i by ogarnęli, ale znowu, mając doświadczenia z tym jak wyglądało wprowadzenie e-dzienników wiem, że "szkolenia" to kilkugodzinna pogadanka, pół godziny ćwiczeń jakiś podstaw, a o resztę mają się wszyscy później martwić sami. Ja do dziś pomagam ojcu z jego e-dziennikiem, bo nie dość że to jego szkolenie było kiepskie, to jeszcze sam program jest kretyńsko zorganizowany i nawet coś tak podstawowego jak wystawienie ocen końcowych i wygenerowanie pdfa jest schowane w menu, schowanym w menu, które jest w innym menu, których nazwy w ogóle nie sugerują że to ma cokolwiek wspólnego z ocenami czy przygotowaniem pdfa.
Zresztą, mówimy o nauczycielach, a ja przecież z pierwszej ręki wiem, że mający ich w tym zakresie kontrolować wizytatorzy sami potrafią "resetować komputer" poprzez wyłączenie monitora...

Cytuj
2) Większym problemem jest to, że nie każdy uczeń ma dostęp do sprzętu dobrego do e-learningu na żywo, a w dodatku nauczyciele też. Pokazali ostatnio jakąś szkołę prywatną i tam e-lekcje mają sens - wszyscy kamerki, słuchawki i dobry sprzęt. U nas pewnie skończy się na tym, że ja będę gadał do mikrofonu, a na 20 osób w klasie dobrze będzie, jak połowa się zaloguje i będzie słuchać.
3) Sam czekam na poniedziałek, bo wtedy dyrekcja musi mnie poinformować, jak niby mam funkcjonować i robić te e-lekcje... Na pewno nie będę wykorzystywał swojego sprzętu domowego do tego.
nie słyszałeś dzisiaj ministra? Zgodnie z najnowszym rozporządzeniem wszystko jest cacy i gotowe, a jak coś jest nie tak, to jest to wina dyrektora szkoły, że np. uczniowie jego szkoły nie mają w domu internetu czy komputera, on ma obowiązek zorganizować wszystko tak by zajęcia się odbywały :D Bo że wszystko jest totalnie nieprzygotowane od strony sprzętowej, szkoleniowej czy jakiejkolwiek innej to mi naprawdę nie musisz tłumaczyć. Mówiąc wcześniej o kadrze chodziło mi o to, że NAWET jeśli byłyby możliwości techniczne tak prowadzić lekcje, to wielu nauczycieli i tak by nie potrafiło tego zrobić, bo ledwo radzi sobie z obsługą komputera.
« Ostatnia zmiana: Marzec 21, 2020, 19:30:35 pm wysłana przez Sentenza »

Wielki Czarny Mistrz Podziemia
Znawca Podziemi * Strateg Podziemia * Generał Podziemia * usw.
Nowy, lepszy MoG ver. 2.01b

Non nobis Domine, non nobis, sed nomini tuo da gloriam!

Master of Gorzała

  • Wiadomości: 3030
  • Lewacki głos na Twoim forum
Odp: Pyrkon 2020
« Odpowiedź #19 dnia: Marzec 31, 2020, 15:57:52 pm »
Zmieńmy nazwę tematu na "Pandemia Koronawirusa" albo "Covid-19 vs Pyrkon".

W każdym razie - brak Pyrkonu w Poznaniu - profit.
Front Zniewolenia Elfiego Ścierwa
Podziemie - Demo Paladyn
Sent ver 0.73 official beta

Maniaks

  • Wiadomości: 1177
Odp: Pyrkon 2020
« Odpowiedź #20 dnia: Kwiecień 03, 2020, 20:06:22 pm »
Zmieńmy nazwę tematu na "Pandemia Koronawirusa" albo "Covid-19 vs Pyrkon".

Popieram  :D


Się porobiło, nie ferajna? Jakieś koronawirusy. Najpierw było pajacowanie, potem wielkie oblężenie sklepów.. Teraz zaczyna się panika. Ciekawe jaki etap będzie następny?
Podziemie - Akolita

Dobry Mudżyn! Z Afrika!
 

Master of Gorzała

  • Wiadomości: 3030
  • Lewacki głos na Twoim forum
Odp: Pyrkon 2020
« Odpowiedź #21 dnia: Kwiecień 05, 2020, 11:17:44 am »
Masowe umieranie jak w Stanach, Włoszech i Hiszpanii.

Ale przed tym wybory.
Front Zniewolenia Elfiego Ścierwa
Podziemie - Demo Paladyn
Sent ver 0.73 official beta

Sentenza

  • Administracja
  • Wiadomości: 6187
  • demigod
Odp: Pyrkon 2020
« Odpowiedź #22 dnia: Kwiecień 06, 2020, 19:19:50 pm »
Zmieńmy nazwę tematu na "Pandemia Koronawirusa" albo "Covid-19 vs Pyrkon".

Popieram  :D
mówicie, macie :P

Aczkolwiek to trochę śmieszne i smutne zarazem, ze gdyby nie ogólna presja by przełożyć, to oni nadal by się do tej imprezy szykowali.

Masowe umieranie jak w Stanach, Włoszech i Hiszpanii.

Ale przed tym wybory.

raczej "w trakcie", bo wg. onetowych ekspertów nasza epidemia jest przesunięta o 20 dni względem Francji. Czyli epidemiczna górka pokryje się akurat z terminem tych śmiesznych wyborów.

Na marginesie, chcą je podobno przesunąć o tydzień, by poczta zdązyła rozesłać te pakiety śmieszne pakiety  ::) Ciekawe ile jeszcze wałków będzie po drodze, bo do maja jeszcze kupa czasu

Wielki Czarny Mistrz Podziemia
Znawca Podziemi * Strateg Podziemia * Generał Podziemia * usw.
Nowy, lepszy MoG ver. 2.01b

Non nobis Domine, non nobis, sed nomini tuo da gloriam!

Maniaks

  • Wiadomości: 1177
Odp: Pyrkon 2020
« Odpowiedź #23 dnia: Kwiecień 08, 2020, 20:43:12 pm »
Masowe umieranie jak w Stanach, Włoszech i Hiszpanii.

Ale przed tym wybory.

Masowe? Nie przesadzajmy. To raptem kilkanaście tysięcy w przeciągu ile to będzie? Miesiąca?. W skali roku w stanach umiera jakieś 2,9 mln osób, co daje na miesiąc jakieś 242 tys. ludzi.

Ja wiem, że zaraz ktoś z Was powie, że niby jest różnica, bo to aż 15 tys. spowodowanych przez TYLKO I WYŁĄCZNIE koronawirusa (zaokrągliłem już w górę), ale z drugiej strony ile z tych osób było wręcz na krawędzi życia lub śmierci? Ile z tych osób miało poważne choroby, w których przypadku korona po prostu "przelała czarę goryczy"?
Nie chcę tutaj oczywiście zabrzmieć, jak jakiś bezduszny człowiek, który jest za naturalną selekcją, czy coś w ten deseń. W żadnych wypadku. Chodzi mi o to, że media rozdmuchują niewiarygodnie ten temat, klepią i klepią wszędzie, na okrągło o koronie. Ludzie wręcz niektórzy srają po gaciach i przestają się niektórzy zachowywać racjonalnie. Nakręca się ogromną spiralę strachu po prostu, kompletnie niepotrzebnie.
Na domiar złego, zamyka się ludzi w domach i zabrania z nich wychodzić. To jest jakiś absurd! Ja rozumiem, że grozi nam śmiertelne zagrożenie (wybaczcie sarkazm), ale zobaczycie, co się będzie dziać, jak to by potrwało dłużej i ludzie zaczęli by fiksować psychicznie, stresować się jeszcze bardziej, a przez to zapadać na choroby właśnie, bo jak dobrze wszyscy wiemy (mam nadzieję, że wiemy), stres ma ogromny wpływ na odporność. Ale z drugiej strony, już gdzieś się przebąkuje, że w takim stanie izolacji nie możemy trwać za długo, bo biznesy wszelkie tego nie wytrzymają, państwowe gospodanki się załamią itd., więc zapewne jakoś po świętach, nagle zacznie się powoli luzować smycz ludności i powoli wszyscy zaczną wracać do pracy, a raczej do tego, co teraz z tej pracy pozostało, bo wiele branż zamarło. Zanim wrócą do normalnego biegu, potrwa to pewnie jakiś czas, a przez ten okres postoje, urlopy i inne cuda, bo betonowa tarcza w końcu po coś została wymyślona! I nagle będzie można funkcjonować, nie będąc już tak ograniczonym pod względem wolności, jak ma to miejsce teraz.

Możecie się śmiać, ale dla mnie ten wirus może nie jest stworzony przez człowieka i daleki jestem raczej od tego typu wniosków, to jednak wykorzystuje się tą całą sytuację do jakichś globalnych gierek, które szaremu człowiekowi umykają, bo są zbyt skomplikowane i zagłuszane ciągłym jazgotem na temat właśnie koronawirusa. Może chodzi o to, by spowodować kolejny kryzys, bo już od dłuższego czasu trąbiona o tym, że ta bańka na giełdach w końcu będzie musiała pęknąć, a koronawirus byłby w tym przypadku świetnym czynnikiem, na który można zwalić całą winę. A może to jest jakaś walka ekonomiczna między Chinami a USA? A może jest tutaj jeszcze jakiś trzeci gracz?
To się wszystko okaże za jakiś czas z pewnością, ale wydaje mi się, że Europa na tym wszystkich wyjdzie najgorzej. U nas to dopiero będzie dramat społeczno-ekonomiczny.
Podziemie - Akolita

Dobry Mudżyn! Z Afrika!
 

Sentenza

  • Administracja
  • Wiadomości: 6187
  • demigod
Odp: Covid-19 vs Pyrkon 2020
« Odpowiedź #24 dnia: Kwiecień 09, 2020, 16:53:32 pm »
Pamiętaj tylko maniek, że to 15 tys zgonów w ile, trzy tygodnie? No i że z racji tego, ze to "tylko" dodatkowe obciążenie, nie zawsze zgon z covidem dopisuje się jako "ofiarę" covidu. Stąd później takie wielkie rozbieżności, bo we włoszech na 120 tys zakażonych masz 15 tys zgonów (ok. 10% wszystkich chorujących, przy totalnym zamknięciu kraju by liczba chorych nie urosła zbyt gwałtownie) a u nas wmawia się, że to mniej niż 1%.

A to, że nas wypuszczą bo oyesu gospodanka, to akurat wina chciwości a nie zdrowego rozsądku. Ja wiem, że hurr zła inflacja durr, ale widzę po firmie dziewczyny - teraz ich zmuszają do wysyłania spamu by naganiać klientów bo oyesu firma zbankrutuje w trzy miesiące, ale jakoś nie przeszkadzało to właścicielowi pokazać się dwa miechy temu przed firmą w nowym maserati. Dwa miechy temu wielkie jojczenie że firmy nie chcą nic od państwa bo tylko im przeszkadza, teraz zaś zabijają się w żebraniu o socjal bo bez nich rzekomo wszystko umrze. Może gdyby działalność 90% firm nie była prowadzona na kredyt, to trzymaliby się lepiej (nawet banki pożyczają sobie nawzajem pieniądze dla wirtualnych procentów na kontach, bo na całym świecie gotówki jest sześć razy mniej niż tych wszystkich fikcyjnych długów).

A europa mimo wszystko chyba da sobie radę, myślę nawet że ma na to większe szanse niż USA, o ile południe z północą przestanie się wreszcie wykłócać o pieniądze. U nas jest coś takiego jak kodeks pracy, wiec ludzi nie można wylać z dnia na dzień na ryj, jeśli więc faktycznie epidemia za dwa miechy się uspokoi to będzie można wszystko odbudowywać (ludzie będą mieli pracę, więc będą mieli pieniądze do wydawania, więc firmy będą miały zamówienia). Ameryka tymczasem może być w czarnej dupie, bo wszystko stoi na śmieciówkach i już w trzy tygodnie dorobili się skoku bezrobocia o 10%. Ratuje ich tylko to, że dolar jest walutą praktycznie niezatapialną (znowu, dzięki fikcyjnym długom i handlu długami), więc mogą go sobie drukować do oporu i inflacja im nie skoczy. Mogą więc sobie rozdawać obywatelom pieniądze za nic nawet przez pół roku by wyrównać spadek dochodów gospodarstw domowych by nie popaść w spiralę upadłości, a jak te wszystkie byznesmeny sie uspokoją i zaczną ludzi na powrót zatrudniać, to stopniowo z tego dofinansowywania się wycofać.

Wielki Czarny Mistrz Podziemia
Znawca Podziemi * Strateg Podziemia * Generał Podziemia * usw.
Nowy, lepszy MoG ver. 2.01b

Non nobis Domine, non nobis, sed nomini tuo da gloriam!

Kaseven

  • Wiadomości: 356
  • Evil fangirl
Odp: Covid-19 vs Pyrkon 2020
« Odpowiedź #25 dnia: Kwiecień 14, 2020, 01:27:47 am »
Cytat: MoG
Masowe umieranie jak w Stanach, Włoszech i Hiszpanii.
Dalej będzie tak: https://tinyurl.com/qq9nfrx (co przypomina mi, że muszę wreszcie wysmarować posta w temacie o klimacie).

Cytat: Sent
No i że z racji tego, ze to "tylko" dodatkowe obciążenie, nie zawsze zgon z covidem dopisuje się jako "ofiarę" covidu. Stąd później takie wielkie rozbieżności, bo we włoszech na 120 tys zakażonych masz 15 tys zgonów (ok. 10% wszystkich chorujących, przy totalnym zamknięciu kraju by liczba chorych nie urosła zbyt gwałtownie) a u nas wmawia się, że to mniej niż 1%.
Dodatkowo w Polsce stosujemy inne kryteria klasyfikacji niż pozostałe kraje. Według zaleceń WHO za ofiarę koronawirusa należy uznać także zmarłą osobę z pozytywnym wywiadem klinicznym i epidemiologicznym w tym kierunku, np. tomografia wykazała charakterystyczne ropne nacieki na płucach, a pacjenta wykończyła duszność. U nas TYLKO w przypadku pozytywnego wyniku testu na koronawirusa, nawet jeśli zmarły miał całe spektrum typowych dla niego objawów. A że w całej UE mniej testów na liczbę mieszkańców robi tylko Rumunia...


Poza tym ludzi zabija nie tylko sam wirus, ale także paraliż służby zdrowia. I bez korony było za mało personelu, za mało środków ochrony osobistej (ok. 30% zakażeń zachodzi w szpitalach), za mało sprzętu do ratowania życia, a teraz dołożył się paraliż oddziałów lub całych szpitali albo zamiana innych całkowicie na zakaźne, z koniecznością wypisania lub przetransportowania tamtejszych pacjentów gdzieś indziej. Teściowa czekała rok na kolonoskopię z NFZ pod koniec kwietnia - teraz chyba poczeka jeszcze kolejny, ale to pikuś w porównaniu z osobami cierpiącymi na tętniaki czy nowotwory, których operacje zostały przesunięte m.in. z powodu braku dawców krwi (ludzi boją się możliwości zakażenia i osłabiania swojego organizmu).

Jasewin

  • Wiadomości: 2
    • https://vialisebodywrapping.pl/
Odp: Covid-19 vs Pyrkon 2020
« Odpowiedź #26 dnia: Kwiecień 14, 2020, 12:57:37 pm »
Cześć koledzy. Szukam jakiś prawilnych  informacji na temat tegorocznego Pyrkonu i trafiłam do was :D. Dzisiaj już 14 kwietnia. Niby mają wprowadzać jakiś swój "magiczny" plan odblokowania gospodanki. Waszym zdaniem - Pyrkon ma jakąkolwiek szanse się odbyć, ponieważ ja już tracę nadzieje...

Maniaks

  • Wiadomości: 1177
Odp: Covid-19 vs Pyrkon 2020
« Odpowiedź #27 dnia: Kwiecień 20, 2020, 21:28:22 pm »
Dalej będzie tak: https://tinyurl.com/qq9nfrx (co przypomina mi, że muszę wreszcie wysmarować posta w temacie o klimacie).

Im dłużej czytam i słucham różnych wypowiedzi, a także patrzę na pogodę w skali ostatniej dekady, tym coraz bardziej się tego obawiam, co przedstawia ten obrazek. Czas jeden pokaże, czy obawy są słuszne.

Cześć koledzy. Szukam jakiś prawilnych  informacji na temat tegorocznego Pyrkonu i trafiłam do was :D. Dzisiaj już 14 kwietnia. Niby mają wprowadzać jakiś swój "magiczny" plan odblokowania gospodanki. Waszym zdaniem - Pyrkon ma jakąkolwiek szanse się odbyć, ponieważ ja już tracę nadzieje...

Moim zdaniem z każdym dniem kwarantanny szanse maleją, ale kto wie. Do lipa jeszcze trochę czasu!
Podziemie - Akolita

Dobry Mudżyn! Z Afrika!
 

xilk

  • Wiadomości: 843
  • Deszczowy Sługa Chaosu
Odp: Covid-19 vs Pyrkon 2020
« Odpowiedź #28 dnia: Kwiecień 23, 2020, 16:30:44 pm »
Moim zdaniem z każdym dniem kwarantanny szanse maleją, ale kto wie. Do lipa jeszcze trochę czasu!
No to od dzisiaj już wszystko wiadomo, Pyrkonu w 2020 roku nie będzie. Zapraszają na Pyrkon w połowie maja 2021. Dobrze, że nie zwlekali z tym, więc przynajmniej wiadomo, że można spokojnie odwołać rezerwację hotelu.

Jeśli ktoś kupił bilet, to może go zachować - będzie on ważny na Pyrkonie 2021 z takimi samymi bonusami. Osobiście nie wiem, czy na Pyrkonie 2021 się zjawię, ponieważ w obecnej perspektywie czegokolwiek ciężko być pewnym...
Deszczowy samotnik ŚP
Anioł Śmierci Podziemia


Maniaks

  • Wiadomości: 1177
Odp: Covid-19 vs Pyrkon 2020
« Odpowiedź #29 dnia: Kwiecień 27, 2020, 19:39:27 pm »
Osobiście nie wiem, czy na Pyrkonie 2021 się zjawię, ponieważ w obecnej perspektywie czegokolwiek ciężko być pewnym...

No ja na 99% nie, bo zapowiada się, że będę wtedy półrocznym tatusiem  :P
Podziemie - Akolita

Dobry Mudżyn! Z Afrika!