Autor Wątek: O mikrotransakcjach  (Przeczytany 1135 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Kaseven

  • Wiadomości: 339
  • Blizzard fangirl
O mikrotransakcjach
« dnia: Listopad 15, 2017, 17:45:18 pm »
Ponieważ temat mikrotransakcji w grach premium i F2P przewijał się ostatnio w różnych wątkach ;) Co jest fair wobec graczy, co już nie i dokąd cały gamedev zmierza?
https://9gag.com/tag/ea?ref=post-tag
« Ostatnia zmiana: Listopad 23, 2017, 13:10:09 pm wysłana przez Kaseven »

Sentenza

  • Administracja
  • Wiadomości: 5817
  • demigod
Odp: O mikrostransakcjach
« Odpowiedź #1 dnia: Listopad 15, 2017, 20:26:04 pm »
W f2p? Mimo wszystko gry wargamingu typu World of Tanks są w miarę fair dla gracza. Płacenie przyspiesza grind, ale bez płacenia też się da grać (plus samo płacenie to też potrafią być śmieszne kwoty, nawet jak na polskie warunki). Czołgi premium to już wprawdzie odbicie w drugą stronę, ale to już jakby osobny temat

w grach premium? Chyba żadne. Lubię dodatki obsidianu czy paradoxu, ale 15$ ciężko nazwać "mikro" transakcją. Przy całej mojej sympatii te DLCki również ciężko nazwać ekwiwalentem starych expansion packów, gdyż content jest w nich zdecydowanie ograniczony.
Juz nie mówię o tym, że te wszystkie skin packi wykosiły równo z ziemią wszelkie cheaty oraz unlocki w grach, bo po co dawać za darmo skoro można skosić za to kasę.

Wielki Czarny Mistrz Podziemia
Znawca Podziemi * Strateg Podziemia * Generał Podziemia * usw.
Nowy, lepszy MoG ver. 2.01b

Non nobis Domine, non nobis, sed nomini tuo da gloriam!

Kaseven

  • Wiadomości: 339
  • Blizzard fangirl
Odp: O mikrotransakcjach
« Odpowiedź #2 dnia: Listopad 23, 2017, 13:05:27 pm »
samo płacenie to też potrafią być śmieszne kwoty, nawet jak na polskie warunki
W poradach dla twórców gier F2P często przewija się info, że Polska jest świetnym krajem do monetyzacji, tylko trzeba zmniejszyć ceny o 1/3 w stosunku do bazowej ^^

Po tym jak EA postanowiło wystrzelić z armaty to, co wielu innych devów próbowało przemycić po cichu, tematem zainteresowało się szersze grono. Dyskusje na temat gier z lootboxami toczą się obecnie m.in. w Belgii i USA. Jakiś czas temu Chiny zmieniły prawo, wedle którego wszystkie gry z lootboxami muszą ujawnić szanse zdobycia poszczególnych itemów. W efekcie kilka gier zmieniło zupełnie monetyzację - inaczej parę shady praktyk wyszłoby na jaw :P (np. profilowanie gracza pod kątem potencjału zakupowego i wykorzystywanie tego przeciw niemu).
« Ostatnia zmiana: Listopad 23, 2017, 13:12:47 pm wysłana przez Kaseven »

Sentenza

  • Administracja
  • Wiadomości: 5817
  • demigod
Odp: O mikrotransakcjach
« Odpowiedź #3 dnia: Listopad 23, 2017, 20:27:56 pm »
(np. profilowanie gracza pod kątem potencjału zakupowego i wykorzystywanie tego przeciw niemu).
a propos tej metody - profilowanie pod kątem lootboxów to jeszcze nic, na Jimquisition było ostatnio o firmie która pomaga implementować w grach dynamiczny cennik na wszystko. W dużym skrócie, jeśli algorytm wykryje że jesteśmy skłonni wydawać dużo na gry, będziemy mieli wyższe ceny za przedmioty premium niż znajomy, który kupuje coś jedynie raz na kilka miesięcy

Wielki Czarny Mistrz Podziemia
Znawca Podziemi * Strateg Podziemia * Generał Podziemia * usw.
Nowy, lepszy MoG ver. 2.01b

Non nobis Domine, non nobis, sed nomini tuo da gloriam!

Kaseven

  • Wiadomości: 339
  • Blizzard fangirl
Odp: O mikrotransakcjach
« Odpowiedź #4 dnia: Listopad 24, 2017, 14:57:36 pm »
Słyszałam o dynamic pricing - dotąd spotkałam się tylko z wersją per kraj (wspomniane ceny wyliczane np. tylko dla Polski) lub w formie special offer dla nowych graczy. W monetyzacji f2p są dwa kluczowe momenty: nakłonienie gracza do pierwszego i drugiego zakupu. Potem jest już z górki. Po pierwszym zakupie musisz koniecznie przekonać gracza, jak bardzo mu się to opłacało. Przykładowo w grach match-3 po zakupie toola klocki pojawiają się w bardziej sprzyjających, trudnych do failowania kombinacjach (nagle wszystko nam wychodzi), a w grach PvP przez kilka meczy gracz jest matchowany z n00bami, był odczuł powah nowego gearu. Jeśli z twoich skrzynek dropią tylko skórki, to zwiększasz szanse dropu najrzadszych, jeśli gracz otwiera dużą ilość skrzynek w krótkim odstępie czasu (dzięki temu zapamięta, że lepiej kupić 30 zamiast 3).

SW: Battlefront II podobno notuje gorszą sprzedaż premierową niż pierwsza część, ale ptaszki ćwierkają, że rezygnacja z mikrotransakcji nie wynikła z protestów graczy (których zdanie EA olewało nie raz). Było starcie korpo vs. większe korpo. Czyli Disney, któremu bardzo nie spodobało się łączenie marki Star Wars z hazardem dla dzieci ;)

Lifu

  • Wiadomości: 231
  • Dunmer
Odp: O mikrotransakcjach
« Odpowiedź #5 dnia: Lipiec 27, 2018, 19:39:31 pm »
Dla mnie problemem jest zbyt drogi dodatkowy content (zazwyczaj oferujący dosyć mało w stosunku do ceny), o którym wspomniał Sent oraz pay2win w grach multi. Z tego co pamiętam, w Black Desert Online można kupić powiększenie ekwipunku oraz pety, które pomagają w zbieraniu loota. Twórcy, zamiast stworzyć bardziej przyjazną mechanikę sprzedają ułatwienia za pieniądze - dosyć irytująca taktyka. Nie jest to typowe p2w, ale na pewno przyspiesza rozgrywkę, a za czym idzie, daje możliwość szybszego rozwoju postaci.

Akurat grając w betę BF2, przy którym w sumie była największa afera, nie wydawało mi się jakoś, żeby unlocki były AŻ TAK istotne - dużo zależy od umiejętności gracza. Nawet jeśli ktoś biegał mocną postacią, ale nie potrafił nią grać to i tak ginął szybko ;p

Bogactwo dla nas, władza dla Beliara!

Sentenza

  • Administracja
  • Wiadomości: 5817
  • demigod
Odp: O mikrotransakcjach
« Odpowiedź #6 dnia: Lipiec 27, 2018, 21:45:35 pm »
Lifu - ta, tylko problem zaczyna się na poziomie wyżej, gdzie masz dwóch dobrych graczy i o sukcesie decydują detale. Ludzie są na to szczególnie wyczuleni jeśli gra ma jakiekolwiek ambicje e-sportowe.

Ale już nawet kij z ułatwieniami, mimo wszystko za bardziej bulwersujące uważam to żerowanie na zachowaniach kompulsywnych oraz budowaniu wokół nich reszty gry, bo do tego te całe lootboxy i konta premium się sprowadzają. Jak to jim powiedział - płacisz za to, by musieć mniej grać i szybciej osiągać progres lol

Wielki Czarny Mistrz Podziemia
Znawca Podziemi * Strateg Podziemia * Generał Podziemia * usw.
Nowy, lepszy MoG ver. 2.01b

Non nobis Domine, non nobis, sed nomini tuo da gloriam!

Lifu

  • Wiadomości: 231
  • Dunmer
Odp: O mikrotransakcjach
« Odpowiedź #7 dnia: Lipiec 31, 2018, 11:20:33 am »
Ta, ale akurat BF2 chyba miało być bardziej casualowym niż e-sportowym shooterem ;p

Przynajmniej w Shadow of War się w końcu wycofali z "kupowania progresu".

Bogactwo dla nas, władza dla Beliara!

Sentenza

  • Administracja
  • Wiadomości: 5817
  • demigod
Odp: O mikrotransakcjach
« Odpowiedź #8 dnia: Lipiec 31, 2018, 16:20:34 pm »
co do BF - ta, ale nawet na randomie jak pr0s dostanie dobry bonus, to się zamienia w półboga i jeszcze bardziej odjeżdża casualom, a to powoduje frustrację (i to nawet jeśli sami takiej przewagi nie umieliby wykorzystać). WoT regularnie przez to przechodził, gdzie niektóre maszyny miały dziwne statsy i przeciętny gracz bardziej w nim przeszkadzał swojej drużynie niż jej pomagał, ale taki bardziej ogarnięty to już potrafił być w niej nie do ruszenia. Zresztą ludzie ogólnie zrobili się na tym punkcie przeczuleni, słusznie bądź nie.

A co do Shadowa - ta, ale też to zrobili po pół roku jak już co się dało, to zarobili. Niby sukces, ale niesmak pozostaje ;p

Wielki Czarny Mistrz Podziemia
Znawca Podziemi * Strateg Podziemia * Generał Podziemia * usw.
Nowy, lepszy MoG ver. 2.01b

Non nobis Domine, non nobis, sed nomini tuo da gloriam!

alyesim

  • Wiadomości: 4
    • Pozbądź się łupieżu pstrego
Odp: O mikrotransakcjach
« Odpowiedź #9 dnia: Sierpień 28, 2018, 16:23:47 pm »
Niespecjalnie mam dobre o zdanie o mikrotransakcjach. Jeśli jeszcze w grach F2P odpowiadają za jakieś zmiany na poziomie wizualnym to ogólnie jest to dopuszczalne, bo jednak producent musi w jakiś sposób zarabiać. Kiedy pojawiają się już praktyki pay2win, sprawa wygląda zupełnie inaczej.
A już w grach płatnych - z abonamentem lub jednorazową płatnością w momencie zakupu - zupełnie tego nie rozumiem. Człowiek i tak już płaci. A oni dają jeszcze dodatkową zawartość, która jest dostępna jedynie  w momencie włożenia jeszcze większych pieniędzy. Mnie to osobiście odrzuca.