Autor Wątek: Kącik chipsowy  (Przeczytany 3794 razy)

0 użytkowników i 1 Gość przegląda ten wątek.

Sentenza

  • Administracja
  • Wiadomości: 5625
  • demigod
Odp: Kącik chipsowy
« Odpowiedź #45 dnia: Listopad 07, 2017, 19:52:09 pm »
w moim wypadku ciekawość zabiła kota :P anyway wyczaiłem kolejne z tej "filmowej" serii, słodkie żeberka czy coś w tym guście, w takim żółtym opakowaniu. Wprawdzie już nie miałem kasy ani ochoty na kolejne chipsy, ale tak zarzucam pod dyskusję że istnieją :P

Wielki Czarny Mistrz Podziemia
Znawca Podziemi * Strateg Podziemia * Generał Podziemia * usw.
Nowy, lepszy MoG ver. 2.01b

Non nobis Domine, non nobis, sed nomini tuo da gloriam!

Maniaks

  • Wiadomości: 1055
Odp: Kącik chipsowy
« Odpowiedź #46 dnia: Listopad 08, 2017, 17:32:46 pm »
Też je widziałem, ale nie wziąłem, bo jakoś ten smak do mnie nie przemawia. Tak jak jakieś bekony i hamburgery. Hamburgery to lubiłem te cheetosy albo o smaku pizzy. To były dobre chrupki :D
Podziemie - Akolita

Dobry Mudżyn! Z Afrika!
 

Sentenza

  • Administracja
  • Wiadomości: 5625
  • demigod
Odp: Kącik chipsowy
« Odpowiedź #47 dnia: Listopad 08, 2017, 17:41:01 pm »
oj, nie wiesz co tracisz, pieczone żeberka od crunchipsa to jeden z najlepszych smaków ever :P

Wielki Czarny Mistrz Podziemia
Znawca Podziemi * Strateg Podziemia * Generał Podziemia * usw.
Nowy, lepszy MoG ver. 2.01b

Non nobis Domine, non nobis, sed nomini tuo da gloriam!

Maniaks

  • Wiadomości: 1055
Odp: Kącik chipsowy
« Odpowiedź #48 dnia: Listopad 20, 2017, 16:51:55 pm »
Layst wydały kolejny smak i w pace 300g - twarożek z dymką. I powiem Wam, że chyba mieli za dużo przypraw fromage i zielonej cebulki, bo smakują jak miks tych obu smaków  ;D
Podziemie - Akolita

Dobry Mudżyn! Z Afrika!
 

Sentenza

  • Administracja
  • Wiadomości: 5625
  • demigod
Odp: Kącik chipsowy
« Odpowiedź #49 dnia: Listopad 22, 2017, 19:40:30 pm »
noice :D Choć jak mówiłem kilkurotnie, zielona cebulka nie dla mnie, bo mi potem żołądek siada ;D

Ja tymczasem z recenzją dwóch paczek crunchipsów:

grzyby leśne - szczerze, to siętrochę rozczarowałem. Tzn ogólnie są ok, ale smak grzybów mógłby być bardziej intensywny. No i są strasznie słone, dawno tak mocno solonych nie jadłem

warzywny mix
- spore zaskoczenie na plus. Spodziewałem się jakiegoś ziołowego gówna, dostałemsmak przypominający nieco kultowe maczugi. Póki co ma moją prywatną nagrodę "odkrycia jesieni"

Wielki Czarny Mistrz Podziemia
Znawca Podziemi * Strateg Podziemia * Generał Podziemia * usw.
Nowy, lepszy MoG ver. 2.01b

Non nobis Domine, non nobis, sed nomini tuo da gloriam!

Sentenza

  • Administracja
  • Wiadomości: 5625
  • demigod
Odp: Kącik chipsowy
« Odpowiedź #50 dnia: Styczeń 25, 2018, 21:32:37 pm »
ok, kolejna porcja wrażeń ode mnie:

1) chipsy marki "aldi" (ok, nazywają się jakos inaczej, ale tylko w aldim można je dostać). Chyba wspominałem już tutaj, że ich barbecue są zajebiste, więc zachęceni sięgnęliśmy po smak sosu vinegre (czy jak to się pisze). Takiej porażki dawno nie miałem - nie wiem jak smakuje sam sos, ale te chipsy smakowały jak zwykłe solone. No, może nie takie zwykle, bo po zjedzeniu dwoch czy trzech garści ryj wykrzywialało w drugą stronę. Zjedliśmy na raty (co nigdy nam się nie zdarza przy jednej paczce), i to tylko dlatego, że niestety za to zapłaciliśmy.
tl;dr nie polecam, chyba że najgorszym wrogom

2) jakiś hamburgerowy smak sezonowy od crunchipsa. Nie ten, co był ostatnio, ale jakiś nowy. Te już były zdecydowanie lepsze, choć ciężko opisać mi ich smak. Nie była to jakaś rewelacja i raczej ich już nie kupię, ale były good enough jako deser po obiedzie

Wielki Czarny Mistrz Podziemia
Znawca Podziemi * Strateg Podziemia * Generał Podziemia * usw.
Nowy, lepszy MoG ver. 2.01b

Non nobis Domine, non nobis, sed nomini tuo da gloriam!

C

  • Wiadomości: 1441
  • Masztalerz
Odp: Kącik chipsowy
« Odpowiedź #51 dnia: Styczeń 27, 2018, 22:51:49 pm »
Przygarnąłem Pringlesy o smaku tortilli (wydaje mi się, że to słowo wymawia się "tortija"). Subtelny smak, jak pozostałe tego producenta. Nic specjalnego tbh.



Wczoraj spróbowałem autentycznych Doryt (Doritos) o smaku tak zwanego "Tex-Mex", który okazuje się być pewną amerykańską odmianą sera, jak twierdzi tylna strona opakowania. Musiałem zjeść pewnego razu te tortillowe chipsy, skosztować legendarnego pokarmu prawdziwych graczy (a raczej gejmerów). Doritosy fantastycznie brudzą paluchy na pomarańczowo. Ten zaklęty pył zwyczajowo wcierany jest w joypada, by nasycić go gejmerską mocą. Od pierwszego ugryzienia poczułem przyrost szybkości nabywania punktów doświadczenia, przybrałem dziesięć kilo i dorobiłem się dodatkowego podbródka. Szybko zorientowałem się jednak, że nowo nabyty tłuszcz zapewnia lepszą stabilizację przy celowaniu w taktycznych FPSach. Zacząłem też nagle pragnąć rosy ze szczytów gór.

Tak na poważnie, te chipsy nie różnią się za bardzo od tortillowych no-name'ów z biedy. Nieco mniej twarde i chrupkie, lekko inny smak, bardzo brudzą. Nie polecam.
« Ostatnia zmiana: Luty 01, 2018, 01:14:25 am wysłana przez C »

mieszkaniec piwnicy ('''podziemia''')